Radni debatują nad koncepcją rewitalizacji kaliskiej Starówki
W ratuszu przedstawiono dzisiaj społeczny projekt rewitalizacji kaliskiej Starówki. Alternatywną koncepcję opracowali studenci kierunku Ochrona Dóbr Kultury pod kierunkiem wykładowcy ODK i historyka Macieja Błachowicza. Pomysł wspiera kaliski oddział Towarzystwa Opieki nad Zabytkami.
Alternatywna koncepcja, której szczegóły Maciej Błachowicz przedstawił dzisiaj w ratuszu podczas posiedzenia Komisji Edukacji, Kultury i Sportu (a z całością projektu można zapoznać się na portalu calisia.pl), w dużej części odwołuje się do architektonicznej przeszłości miasta.
Zakłada m.in. wyeksponowanie architektury poprzez ujednolicenie posadzki Głównego Rynku, przeprojektowanie klombu pod ratuszem – zdaniem młodych projektantów obecnie zbyt prowincjonalnego, wykorzystanie herbu i przedwojennej, zapomnianej symboliki – bogini Kalisii.
Uważamy, że miasto powinno posiadać jakiś wyraźny symbol – argumentował Błachowicz. Bogini nie przypadła radnym do gustu. Kalisia na pewno ma wiele walorów historycznych i jest bardzo urokliwa – mówił z kolei wiceprezydent Dariusz Grodziński, podkreślając, że pomysły ODK generalnie do niego przemawiają.
Natomiast dla mnie jest mało charakterystyczna i mimo tej korony i tarczy dość pospolita. Jeżeli chcielibyśmy w większym stopniu wykorzystać herb miasta w promocji i mieć jakiś symbol w postaci rzeźby, to zastanówmy się, czy takim symbolem mógłby być trębacz kaliski – zasugerował wiceprezydent, dodając, że Kalisia mogłaby stanąć w przestrzeni innej niż Główny Rynek.
Dobry pomysł ze zmianą twarzy Kalisii – dodał radny Artur Kijewski – bo teraz wygląda jak wioślarka z NRD. – Radny PiS odwołał się także do pomysłu poszerzenia klombu, mówiąc, że latem – po otworzeniu ogródków piwnych – przestrzeń wokół ratusza okazałaby się jednak zbyt ciasna na organizację imprez plenerowych (np. La Strady).
Projekt narodził się w toku dyskusji nad zmianą estetyki ścisłego centrum miasta, po prezentacji pierwszej koncepcji modernizacji kaliskiej Starówki autorstwa Tadeusza Wiekiery.
Błachowicz podkreślił, że nie jest przeciwnikiem koncepcji Wiekiery, bo “wiele pomysłów jest tam bardzo fajnych”. Historyk dodał także, iż projekt ODK w zamyśle autorów ma być przyczynkiem do dyskusji nad estetyką centrum Kalisza z udziałem specjalistów i mieszkańców miasta. Opinie tych ostatnich uwzględniono zresztą w studenckim projekcie.
Dyskutowaliśmy na forach internetowych i we własnym gronie – wyjaśnia Maciej Błachowicz. – Dzięki temu odkryliśmy, że nie znajdzie się koncepcji, która w fazie projektowej zadowoli wszystkich. Staraliśmy się wsłuchiwać w różne głosy. Wiadomo, że ta koncepcja spotka się tak z aprobatą, jak i z krytyką.
Błachowicz podkreślił, że kaliska społeczność jest żywo zainteresowana planowanymi zmianami na Głównym Rynku i “co głos, to inna opinia”. – Nawet we własnym gronie nie jesteśmy zgodni we wszystkim – dodał. – Moi studenci bardzo lubią elementy historyczne, ja natomiast jestem ostrożniejszy i chciałbym, żeby wokół Ratusza pojawiły się także składniki współczesne.
Podobnie jak w przypadku pomysłu Tadeusza Wiekiery, projekt ODK zakłada także wykorzystanie podziemi, nie tylko tych ratuszowych, ale i okolicznych kamienic.
- Mało kto wie, że pod kamienicami na rogu ulicy Piekarskiej znajdują się szesnastowieczne piwnice – mówił Maciej Błachowicz, dodając że zejście pod ziemię wiązałoby się z koniecznymi pracami archeologicznymi na Głównym Rynku. Przytaknął temu Leszek Ziąbka i przypomniał, że nigdy wcześniej nie prowadzono prac archeologicznych w tej części miasta.
- Jesteśmy cały czas na etapie koncepcji – przypomniał wiceprezydent Daniel Sztandera. – W tym roku powinniśmy zacząć już projektowanie. Pewne elementy dzisiejszej prezentacji pewnie będą wykorzystane. Podoba mi się, że nie chcecie zagracać przestrzeni i zamierzacie eksponować architekturę – dodał, przyłączając się do słów uznania ze strony komisji dla kreatywnych studentów.
Maciej Błachowicz podkreślił, że w ostatecznej koncepcji należałoby przede wszystkim wyeksponować architekturę i starannie dobrać materiały wykonania modernizacji, a pracę zlecić najlepszym specjalistom.
Tagi: studenci ODK, Maciej Błachowicz, Kalisz, koncepcja rewitalizacji kaliskiej starówki
Ze słów pana Sztendery wynika, że misto nadal nie widzi sensu przeprowadzenia konkursu. Chiałbym przypomniec radnym, że miasto Kalisz nie jest ich prywatną posesją, aby mogli z nią sobie robic co im dusza zapragnie. To jest miejsce publiczne, wspólne dobro wszystkich kaliszan. Miejsce to powinno byc naszą wizytówką, a nie przynosić wstyd.
Nie trzeba być wybitnie przenikliwym umysłem by wiedzieć, że o tym co i jak ma być robione nie decyduje żaden pomysł, projekt czy co tam jeszcze tylko wszystko zależy od tego, który Zdzichu czy Mirek akurat potrzebuje zarobić i jakie ma możliwości. Następnie pod tą osobę robi się dopiero projekt na miarę jej możliwości. Tak to działa.
Właśnie dlatego z czym byście nie przyszli to zawsze przepadniecie.
Podziwiam pana Błachowicza za jego wiedzę ,miłość do miasta i upór w tłumaczeniu władzy i obywatelom Kalisza celów i sensu własciwej przebudowy miasta.
Pie***i Sztandera populista…
Niech się wezmą w garść i siedzą na tym żeby ruszyć z pracą a nie zakończyc projektowanie w tym roku…
Ważne jest żeby ten projekt zrobiła osoba która zna i czuje historie i klimat tego miasta. A jeszcze ważniejsze jest to, żeby w etapie prokektowania uwzględnić czy wziąść pod uwagę, sugestie osób znających historie tego miejsca tak jak M.Błachowicz. Dlatego, uważam że osoba czy firma z Kalisza, nie koniecznie musi to być Wiekiera, najlepiej się do tego nadają.
Z tego wynika, ze radni usmiechali sie pod nosem a bedzie tak jak mowilam – maja gdzies projekty z odk, ktore – niestety – wprowadzaja zamet i ostatecnzie blokulja jakiekolwiek zmiany. Na szczescie protestowali juz w wielu sprawach, margaryny, galerii tecza, fontanny nastroje, koszar godebskiego i w zadnym wypadku nikt nie dopuscil ich do glosu. Tak wiec nie ma sie co martwic, bo i tym razem niepotrzebnie sie spladzaja.
Niechętnie komentuję takie wypowiedzi, ale jestem zmuszony ze względu na ich kłamliwy charakter. Nikt związany z Ochroną Dóbr Kultury i Wydziałem Pedagogiczno Artystycznym w Kaliszu który prowadzi ten kierunek studiów nie protestował w sprawach margaryny, galerii Tęcza, koszar Godebskiego. W przypadku fontanny Nastroje również, choć prywatnie ja oceniam tę realizację jako wyjątkowo nieudaną. Jednocześnie chciałem ostrzec autora tej wypowiedzi, że rozpowszechniając takie kłamliwe wypowiedzi w moim odczuciu narusza dobre imię UAM Wydziału Pedagogiczno – Artystycznego w Kaliszu.
Do anonima powyżej. Proszę o dowody na to, ze ktokoliwek protestował przeciw fontannie “rozstroje” :) Brzydactwo które się juz sypie. Koszary Godebskiego chroni Warszawa,a nie ludzie z Kalisza(to jest dopiero obciach). To samo dotyczy gelerii Tęczą, tu protestuja kupcy. Tak, że jestes OBRZYDLIWYM KŁAMCĄ.
Fontanna nastroje jest okropna i nie chodzi o to, ze popieram jej wyglad, wiec niepotrzebcie sie rzucasz z inwektywami. o margarynie nie wspomniales, ze protestowaliscie i nikt nie chcial was sluchac, a galeria tecza to nie tylko kupcy, ale wlasnie odk krytykowalo projekt i pokrzykliwalo, ze nie tak i owaki. Koszary – niewazne kto za tym stoi, wielokrotnie na calisii poruszano ten problem i odkowcy rzucali sie na temat, ktory rowniez byl olany przez wladze. Teraz bedzie tak samo drogi k-man!
Do Pana B. Podobne ostrzezenia sa raczej nie na miejscu, ponieważ sam Pan krytykuje (nie wprost) kaliski wydzial i inne studia chocby w swojej publikacji nt. szkolnictwa wyzszego w Kalisii Nowej. Zanim Pan kogos oceni, prosze nie myslec, ze ma Pan przed soba idiotow, ktorzy nie czytaja i nic nie wiedza nt. tego miasta. Nikt tu Pana nie obraza, a jedynie wskazuje, ze zdanie innych liczy sie tak samo jak panskie. Proponuje wiec zakonczyc dyskusje na ten temat.
Wyrażać swoją opinię ma Pan prawo, kłamać nie. Pańska wypowiedź jest kłamliwa a reaguję na nią tylko dlatego że narusza w moim odczuciu dobre imię Wydziału studentów i moje.
Z dobrym imieniem prosze nie przesadzac, bo nikt w Kaliszu slepy nie jest i komisja akredytacyjna, ktora nie chce dac wydzialowi promesy na kolejne lata za kazdym razem doszukuje sie nieprawidlowosci. Skoro siedzi sie na panstwowej posadzie i nie rozwija naukowo, to kierunek chca zamknac, a takie glownie zarzuty padaly, ze maja Panstwo za maly dorobek naukowy. Dodam, ze nie jest to moja opinia. Potem temat jest wyciszany. Ciekawe dlaczego? Kogo Pan w zasadzie broni? Sam Pan tez mowi co innego prywatnie, wsrod swoich studentow i tego sie Pan nie wyprze, bo moj syn wielokrotnie wspomina jakie ma Pan zdanie nt. wydzialu, a co innego pod publike. Chocby nie wiem jak sie Pan wypieral, klamstwo lezy chyba po nie mojej stronie. Troche pokory prosze.
Muszę dołączyć do powyższtch głosów i podtrzymać tezę, że jesteś ,,kłamliwym anonimem’’. Powrzucałeś wszystkich do jednego wora! Ani ja , ani k-man nie byliśmy studentami UAM, a że jestesmy sympatykami sympatycznych studentów i przesympatyczntch studentek ODK,a takze absolwentek/ów tego kierunku – to już inna sprawa.Podobnie kłamstwem jest ,że kaliskie Koło TOnZ przy Zarządzie Głównym tego Towarzystwa protestowało w sprawie ,,margaryny’’. Zresztą to nie o margarynę chodziło, a o pozostałości XVII-wiecznych piwnic i fragmentu pierwotnych, kazimierzowskich murów miejskich,które bezprawnie były ryte koparką przez anonimowego wtedy inwestora, który nie raczył zawiadomić WUOZ-u o rozpoczęciu prac na terenie przy ul.Łaziennej, w IA strefie ochrony konserwatorskiej, podobnie jak nie oznaczył prowadzonych robót stosowną Tablicą Inwestorską, która jesy niuezbędna i obowiązkiwa na każdej budowie . Fotografie w ilości 53 sztuk były załączone do Wniosku do Prokuratury Rejonowej i pewnie zalegają w jej archiwach!Wnosek zatem nasuwa się jeden – jesli jesteś facetem z ,,jajami’’ , to przeproś zainteresowanyvh i będzie po sprawie.
Coś mi się wydaje, że na Calisia.pl buszuje troll. Już w kilku lub kilkunastu komentarzach wypowiada się ktoś, kto chyba świadomie prowokuje autorów tekstów do komentowania jego “zarzutów” i to zdanie: “Troche pokory prosze”. To naprawdę żenujące.
Chętnie poznałbym tego kolesia.
Właśnie, trudno o nim coś powiedzieć. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to jakieś “gówniarstwo”, ale to bardziej zakompleksiony gościu, który zamiast brać się do roboty, to siedzi gdzieś przed swoim zakurzonym monitorem i krew go zalewa, że komuś chce się działać na rzecz miasta.
Szanowny większość pańskich wypowiedzi ma charakter potwarzy. Zapoznam z wypowiedziami swoich przełożonych gdyż spora część tych wypowiedzi obraża dobre imię wydziału. Tyle mogę zrobić. Jest rzeczą dla mnie nieprzyjemną że muszę dyskutować z kimś kto wykorzystuje fakt swojej anonimowości do podawania informacji kłamliwych lub używania półprawd dla udowodnienia swoich tez nie związanych zresztą z tematem dyskusji. Nigdy bym z kimś takim nie dyskutował gdyby nie fakt że powtarzane kłamstwa przenikają do społeczeństwa. Powtarzam więc nigdy nikt związany z ODK ani wydziałem nie protestował w żadnej wymienionych przez pana spraw. Moje wypowiedzi min w wymienionym artykule o Wydziale tyczą się trudnej sytuacji szkolnictwa wyższego w ogólności, (dodam ze treść artykułu spotkała się z aprobatą moich przełożonych) Podobnie moje wypowiedzi prywatne tyczą się zlej kondycji całego szkolnictwa wyższego. Jeśli ma Pan jakieś uwagi do mojej osoby jako wykładowcy proszę o zgłoszenie się do władz uczelni a nie rozprzestrzenianie swoich kłamstw anonimowo i z poczuciem bezkarności.
Szanowny Panie Older Anonim. masz pan urzędowe sprawy do załatwienia, eo załatwiaj je Pan w Urzędzie, a nie na publicznym forum internetowym. Boisz się Pan własnego cienia i wyżywasz sie Pan pyblicznie na pracowniku państwowym, który chce dobrze także i dla pańskiego Miasta dając przykład studentom, czy wręcz inspirując ich. Fe! Nieładnie – mówiąc delikatnie i nie podgrzewając atmosfery..
Zachęcamy Państwa do udziału w ankiecie na Calisia.pl – prawa kolumna pod artykułami POLECAMY.
Ankieta powstała we współpracy z osobami, którym bardzo zależy na losach i przyszłym wyglądzie naszego pięknego Kalisza.
Prosimy – głosujcie Państwo, która z koncepcji (pod linkiem w pytaniach ankiety są szczegółowe opisy) jest Wam bliższa?
Możecie także dodać swoje pytania, uwagi i sugestie.
Niebawem wyniki głosowania i opinie będzie można śledzić na bieżąco. Zachęcamy do udziału – to jest tylko chwila a decyzja w tej sprawie przełoży się na przyszłe pokolenia:)
To ja protestowałem w sprawie budowy parkingu przy ul. Łaziennej. Wtedy w naszym kole nie było żadnego studenta z kierunku Ochrony Dóbr Kultury. Protestowaliśmy w słusznej sprawie, bo chodziło o zaprzestanie budowy tego parkingu, który i tak nie wniósł żadnych zmian do centrum miasta. Jedyne co się zmieniło to został oszpecony urokliwy, zaniedbany fragment naszego miasta. Kłamie Pan w tej sprawie ponieważ TOnZ-owi nie chodzi o “zaprzestanie rozwoju miasta” tylko o to, aby ta część śródmieścia została w odpowiedni sposób zagospodarowana. Zasypanie dziury po dawnej Bursie Muzyków było najlepszym rozwiązań. Te kłamstwa ciągną się za nami do dzisiaj, bo komuś na tym bardzo zależało aby oczernić naszą organizację. O słuszności działań TOnZ-u świadczą pisma otrzymane od Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Poznaniu. W sprawie fontanny, Galerii Tęcza i Koszar Godebskiego nie zajęliśmy żadnego stanowiska. To jest całą prawda i proszę przestać kłamać!
Daliście się wszyscy sprowokować flustratowi.Nie komentujcie tego co pisze, to przestanie się produkować i dowartościowywać.
Wspaniale, że powstają projekty rewitalizacji miasta tylko szkoda, że Nasze władze miejskie nie chcą ich wykorzystać. 3, 4 lata temu taką samą dyskusję prowadziliśmy na temat zabudowy Złotego Rogu, był konkurs, były projekty, nawet ktoś wygrał a do dzisiaj nie udało się nadać temu zakątkowi miasta oficjalnej nazwy nie mówiąc o próbach realizacji projektu. Obawiam się, że taki sam los spotka Główny Rynek, obym się mylił, czego Państwu i sobie życzę!
To jest prawda. Wspomnieć należy jeszcze o bulwarach nad Prosną o których też tyle się mówiło. Znając bezradność naszych władz do handlowców, należy się spodziewać, że całą inwestycje zablokują skutecznie kwiaciarki które nie zgodzą się na mniejszą ilość budek z kwiatami. Ratusz w swojej bezradności pójdzie wtedy na kompromis i wszystko zostanie po staremu albo wymienią tylko płyty chodnikowe.
JAK PAN WIEKIERA, KTÓRY ZAPROJEKTOWAŁ PASAŻ KFC PRZYKŁAD BIEDABUDOWNICTWA I BIEDAARCHITEKTURY BEZ PROPORCJI I SMAKU MOŻE ZABIERAĆ SIĘ DO REWITALIZACJI JEDNEGO Z NAJPIĘKNIEJSZYCH WNĘTRZ URBANISTYCZNYCH W POLSCE? KTO MU AN TO POZWOLIŁ I NA JAKIEJ PODSTAWIE ZOSTAŁO UDZIELONE TO ZLECENIE? ILE KOSZTUJE PROJEKT? CZY BYŁ PRZETARG?
Czy ty człowieku wiesz, jaka jest różnica między prawdziwym projektem a wizualizacją czy koncepcją??? Wydaje mi się że z Ciebie taki architekt jak ze mnie ginekolog.Jak ma być dobrze w naszym mieście, skoro taka Żałosna osoba jak Ty, nazywa siebie archtektem miejskim.
NIE ROZUMIEM TEGO WPISU. O ARCHITEKCIE ŚWIADCZĄ JEGO DZIEŁA – PASAŻ KFC TO ZWYKŁA KUPA I MAM PRAWO TAK OCENIAĆ JEGO ARCHITEKTA. TO ZBRODNIA W CENTRUM MIASTA.
JAKO ARCHITEKT UWAŻAM PONADTO, ŻE SAMA KONCEPCJA JEST WAŻNIEJSZA OD PROJEKTU. NA PODSTAWIE DOBREJ KONCEPCJI PROJEKT MOŻE ZROBIĆ PRAWIE KAŻDY WYJADACZ. NIGDY NIE NA ODWRÓT !
JEŻELI JUŻ ZLECAĆ KOMUŚ COŚ POD STOŁEM, TO NIECH TO CHOCIAŻ BĘDZIE OSOBA KOMPETENTNA, O DUŻYM AUTORYTECIE I NAZWISKU GWARANTUJĄCA ODPOWIEDNI CIĘŻAR GATUNKOWY OPRACOWANIA. ALE MY TU MUSIMY SIE KISIĆ WE WŁASNYM SOSIE, JAK TO W MAŁYCH MIASTECZKACH BYWA. SMUTNE, BO KALISZ POWINIEN MIEĆ ASPIRACJE, ZWŁASZCZA JEŻELI CHODZI O ARCHITEKTURĘ. BARDZO KRYTYCZNIE OCENIAM TO CO DZIEJE SIĘ W NASZEJ PRZESTRZENI, A WINĘ ZA TO PONOSZĄ CI, KTÓRZY OBECNIE PROJEKTUJĄ. POZDRAWIAM!
POZDRAWIAM !
Ale czy można coś dobrze zaprojektować centrum np. w Damaszku w Syrii mieszkając w Europie??? Wątpie, bo uważam że lepiej to zrobi miejscowy architekt nawet mniej wykształcony. Nawet u nas w kraju trzeba znać detale, historie czy klimat danego miasta, żeby to zaprojektować z każdym szczegółem. Centrum naszego miasta to nie jakiś tam wieżowiec czy biurowiec na nowym osiedlu, i o tym trzeba pamiętać.
Ale ja uwazam, ze propozycja ODK jest dosc uboga. Dlaczego nie pozwalacie wyglosic swojego zdania tylko od razu atakujecie i obrzucacie haslem – frustrat? To niezbyt kulturalne. Daliscie swoja propozycje ok, miasto dalo swoja. Mozna by pogodzic jeden i drugi projekt, bo w pojedynke kazdy z nich ma spore wady.
Kaliszowi nie trzeba projektanta z zewntarz, bo taki juz byl przy fontannie Nastroje. Fontanna faktycznie spelnila jeden swoj cel, otoz powoduje, ze na jej widok nasze nastroje sa tragiczne. Wole, zeby starowke zaprojektowala grupa ludzi, wspolnie, jak za komuny, zgrany kolektywa a nie na zasadzie kazdy sobie…;)
CZĘSTO ZAGRANICZNY ARCHITEKT MA WIĘKSZY SZACUNEK DLA DETALU NIŻ MIEJSCOWY. JA NIE CHCĘ ŻADNEGO ARABA, TYLKO KOGOŚ KTO PROBLEMATYKĄ REWITALIZACJI SIĘ ZAJMUJE, MA OSIĄGNIĘCIA I REALIZACJE – MÓWIĄC KRÓTKO JEST SPECJALISTĄ I AUTORYTETEM W DZIEDZINIE REWITALIZACJI POLSKICH MIAST. CZY TO ZA WIELE DLA NASZEGO PIĘKNEGO MIASTA? ODNOSZĘ WRAŻENIE ŻE NIE DO KOŃCA WSZYSCY FORUMOWICZE DOSTRZGAJĄ POWAGĘ TEMATU I ZBYT ŁATWO ZACHŁYSTUJĄ SIĘ WIZJĄ JAKIEJKOLWIEK REWITALIZACJI.
1.Nie mam wrażenia że zabraniamy komuś wyrażać swoją opinię. Jednak nie wolno nikomu podawać oczerniającej nieprawdy, a tak się stało.
2. Nasza koncepcja nie jest przeznaczona do realizacji, jednak jej elementy mogą być wykorzystane/ uwzględnione w projekcie profesjonalnego architekta. Nikomu nic nie narzucamy jedynie proponujemy.
A w czym zagraniczny architekt jest lepszy od krajowego czy lokalnego, czy tylko tym że jest zagraniczny?. Jeżeli tylko liznąłeś architektury, to musisz wiedzieć, że w świecie jest wielu znanych architektów pochodzących czy mieszkających w naszym kraju.Czasy zachłyśnięcia się tym co zachodnie już dawno minęły.
No przecież pan Maciej Błachowicza nic nie mówił, o zgranicznych architektach, czy urbanistach. Chodziło raczej o pokazanie, że powinien odbyc sie konkurs ogólnopolski pod patronatem SARP, lub innej znaczącej organizacji archtek. Żebysmy nie poprzestali na jedenj koncepcji, skoro moga byc lepsze.
Tak, aby wyrbrac najlepszą prace. Kaliscy architekci są bardzo słabi, i jeśli jedynym powodem dla którego mają zająć się kaliskim GR jest to, że stąd pochodzą jest smieszne. Przecież po zniszczeniu Kalisza 1914r. ogłoszono konkurs ogólnopolski, dzięki temu Kalisz jest pod wzgledem urbanistyki i architektury wyjątkowy na skale Polski. Nie zmarnujmy tego.
Oczywiście że nie mówił, ja komentowałem wpis ARCHITEKTA MIJSKIEGO który tu o tym pisał. Maciej Błachowicz robi bardzo dobrą robotę, żebyśmy nie byli skazani na wizje jednej tylko osoby i chwała mu za to.
A mnie się podoba rzeźba Kalisii, studenci pokazali że mają wielka intuicję, to przecież oni wykazali że bez klombu Rynek będzie wyglądał nieciekawie.
rynek bez klombu przede wszystkim odzyska PRZESTRZEN ktora jest mu bardzo potrzebna! klomb i podest nalezy jak najszybciej zlikwidowac i nie wstawiac w to miejsce zadnych niepotrzebnych ozdobnikow bo tam zwyczajnie nie ma miejsca. wyrownac plytke chodnikowa pod wzgledem koloru i bedzie cacy. minimalizm ponad wszystko!
najlepiej mądralo postawić tu pomniczek tam boksik i potem mieć pretensje że nic się pod ratuszem nie dzieje – nic dziwnego skoro nie ma miejsca. uwolnienie placu od niepotrzebnych ozdobników i gratów pozwoli na aranżowanie tej przestrzeni w bardziej kreatywny i dynamiczny sposób, w zależności od okoliczności – tego jakoś nikt pod uwagę nie bierze
A kto tu jełopie o rzeźbach pisze, chyba ty. Ty też piszesz żeby załatać miejsce po klombie i podeście paroma płytkami z odzysku. I jak tu nie napisać, że dziad pisze o dziadostwie.
Widze ze kulturka w wielkim stylu – towarzystwo niby oswiecone i zatroskane o los Rynku, a innych od jelopow i madrali i dziadow wyzywa… Szkoda slow. Prosze miarkowac emocje bo sie pogniewamy.
Nie pisalem nic o plytkach z odzysku. Pisalem zeby mialy ten sam kolor, widac to nawet na wizualizacji studentow – moim zdaniem pomysl bdb. Jestem zwolennikiem minimalizmu i dynamicznych zmian zaleznych od okolicznosci, wystaw okolicznosciowych, rzeczy neiwbudowanych na stale w te przestrzen – z tego potem sa tylko same problemy, jak z tym podestem i klombem – ten rynek jest naprawde maly. Zdjecia na szerokim kacie robia mylne wrazenie, tam jest naprawde ciasno, wszystko dodatkowo optycznie przygniata bryla ratusza, dlatego trzeba uporzadkowac to miejsce tak by bylo przestrzenia dla np. wystaw czasowych, instalacji itd. oraz imprez typu la strada. Kiedy masz wolna przestzren mozesz ja dowolnie aranzowac – inaczej jestes ograniczony… A tak mamy szanse na wyeksponowanie architektury i odzyskanie miejsca
Pomnik Kalisii moim zdaniem to najslabszy punkt tej koncepcji – baba nie ma z miastem nic wspolnego, jakies fantasmagorie przedwojenne sie tu sieje, poza tym wyglada okropnie, a Kalisz w ogole nie ma szczescia do pomnikow, wiec moze sobei darujmy
Pomysl z kioskiem IT na glownym ry bo “ludzie nie wiedza gdzie jest Zamkowa” – smiechu warte, w 21 wieku kiosk z pocztowkami jak miasto inwestuje w interaktywne tablice informacyjne (infoboxy)
Estetycznie koncepcja uwsteczniona, przy calym szacunku dla talentu studentow
Klomb z lawkami – kolejne siedlisko dla meneli, podziekuje
I tyle
No więc tak, dam przykład z Monachium. Centrum zadbane że aż głupio niedopałek wyrzucić, ale okolice dworca to już trotuary takie jak u nas przed ratuszem, pełno śmieci i niedopałków.To jest tak jak wchodzisz do zadbanego mieszkania, od razu się pytasz czy ściągnąć buty. Dlatego uważam i jestem tego pewny, że pewne zachowania ludzi są powiązane z jakością czy schludnością otoczenia w którym akurat przebywają. Gdyby było tak jak na tych projektach, nie obawiałbym się meneli na ławeczkach czy psich kup pod nogami.
oczywiscie sie mylisz, dziexx
ale wierz se dalej ze estetyka determinuje jakiekolwiek zachowania spoleczne
moze w monachium, ale nie w bloku wschodnim, nara-pa
Jest też kwestia pilnowania reprezentacyjnego salonu miasta. W Poznaniu na Rynku nie ma dziwnych zjawisk typu menelstwo.
Mieszkałeś w Poznaniu? Ja tak, na rynku poznańskim cały czas jest obecna policja i to jest skuteczny straszak.
Jak jesteś w pięknym salonie nie gasisz niedopałków bezpośrednio na posadce, tylko szukasz popielniczki, ale już w brudnej chałupie czy na brudnym przystanku może ci się to zdarzyć. A po drugie, wchodząc do salonu nawet się nie spytasz czy wolno zapalić bo głupio. I wierz mi że nawet prości ludzie, pomijając meneli postąpili by tak samo. A menel to menel taki sam jest na zachodzie Europy i taki sam na wschodzie.Różnica jest tylko taka, że tam piją sangrie w kartonikach a u nas antały leśne i jabole.
Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie jesteś anonimowy!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.
← Powrót
















