Spacer po Zawodziu
09/05/2011 11:06Warto wybrać się na spacer na Zawodzie. Jest spokojnie, wręcz leniwie. Świeża trawa zachęca do odpoczynku. Zapraszamy na krótki fotograficzny spacer po tym pięknym terenie.
Co prawda ostatniej niedzieli legendarny wolno wędzony pstrąg zapadł się pod ziemię, ale i tak spacer po Zawodziu nie był czasem straconym.
Drewniany kościół św.Wojciecha ma już ponad dwieście lat. Zbudowano go w 1798 r. Wszyscy znamy charakterystyczną sylwetkę zbudowaną z ciemnego drewna skromnie stojącą przy rezerwacie archeologicznym.
Nie wszyscy wiedzą, że można odwiedzić wnętrze świątyni. Mieszkająca naprzeciwko kościoła starsza pani otwiera drzwi potężnym kluczem. Naprawdę fajne chwile.
Zresztą co tu dużo pisać – mam nadzieję, że zdjęcia oddają charakter tego miejsca.
Przeciwnie, zdjęcia bardzo akuratnie oddają magię tego urokliwego miejsca, całe jego piękno i urodę.
Sława i podziękowania Artyście, który potrafi to Piekno dostrzec, uchwycić i nam wszystkim w cudnych tych fotografiach – oddać.
Pstrąg – pod ziemię się nie zapadł, w wędzarni grodowej wisiał sobie spokojnie, to wędzarze- nędzarze z Towarzystwa Żywej Archeologii zamiast przy Wolnej Wedzarni dyżurować wycieczki oprowadzając musieli się zagadać.
Arcyciekawi bowiem ludzie odwiedzali nas wczoraj i przedwczoraj, z całego kraju i zza granicy, i wygląda na to, że nie wszystkich ugościliśmy tak dobrze, jak należało.
Czemu chetnie zadośćuczynimy następnej niedzieli – lub chocby jutro, staramy się bowiem w Grodzie Piastów codziennie bywać ku przyjemności własnej i Zwiedzających.
Serdecznie zapraszamy do Grodu Piastów!
Zadanie dla czytelników:
1) Znajdź na dowolnym zdjęciu zamieszczonym pod tekstem te tłumy walące drzwiami i oknami na Zawodzie, których obecność sugeruje komentarz wyżej.
2) Nadaj tytuł bajce opowiedzianej przez Roberta S. o gościach z kraju i zza granicy.
3) Zgodnie z propagandą sukcesu na Zawodziu wszystko jest sukcesem. Jednym z nich jest wiejący wiatr i śpiewające ptaszki. Wskaż inne sukcesy.
Największy atut Zawodzia: cisza, spokój i wolność od Kaliskiej Malkontencji. Wolność od idiotów, dla których jedynie tłum jest wartością, a arcyciekawa jednostka – niekoniecznie.
Bywają na Zawodziu tłumy. Były tydzień temu na Majówce. Były wczorajszego popołudnia. Na szczęście bywają też momenty, kiedy Kaliszanie jeszcze w łóżku, albo jeszcze w kościele na mszy. Czy to przydaje lub ujmuje urody Zawodziu?
Księżyc bywa w pełni, bywa też w nowiu – ale wciąż jest. Morze raz w przypływie, raz w odpływie – zawsze jednako piękne. Są momenty, kiedy czerpiemy ogromną przyjemność z oprowadzania kilkudziesięcio osobowej grupy zwiedzających, ale z równą, albo i wieksza uwagą oprowadzamy pojedynczą rodzinę z dziećmi, niewielką grupkę ludzi na inwalidzkich wózkach albo pojedyńczego Anglika – emeryta jak wczoraj i przedwczoraj. Są wreszcie momenty, kiedy bramy Grodu zamknięte, i mamy to miejsce na chwilę tylko dla siebie.
Wszystkie te momenty sa naszym sukcesem. Wszystkie sa sukcesem Grodu Piastów. Zawodzia. Kalisza. Nas wszystkich.
A co jest Twoim sukcesem, Droga Kalisko Malkontencjo? Obrzucić błotem jeśli nie Fotografa, to choć fotografowany obiekt?
Swoją drogą arcyciekawe, że czy jestesmy na zdjęciach, czy nas nie ma, zawsze krytyce poddaje się mnie i moich Przyjaciół.
Szacowna Kaliska Malkontencja raczy pochlebiać nam swą uwagą. Ubolewam, że pod tak ciekawymi zdjęciami i artykułem wcale nie na nasz temat.
Róbcie dalej swoje i nie oglądajcie się na tę hienę! Nie byłem jeszcze na Zawodziu, ale – nieco może z przekory na gadanie tego anonima, pójdę zobaczyć.
Już sam fakt nie przedstawiania się krytykanta świadczy chyba jednak o tym, że to zwyczajna zazdrość, a nie merytoryczne zarzuty.
Bylemna Zawodzi 2-3 lata temu i wspominam z roztrzewnieniem. Bardzo ladnie zrobione. W tym roku majac gosci spoza Klaisza oczywiscie i tam sie wybierzemy ale co z tym pstragiem? Czy w niedziele mozna dostac wedzonego pstraga bo wtedy zaplanujemy wizyte w niedziele?
Jeszcze jedno. Gdzie dokladnie zapukac zeby otworzono kosciolek. Zdjecia bardzo ladne i napewno zachecajace do odwiedzenia miejsca.
na wprost kościółka mieszka niejaka Pani Maria i on nam wczoraj otworzyła – wielki żelazny klucz
I ja spieszę donieść, że i w najbliższą niedzielę Wolna Wędzarnia Grodu Piastów serwować będzie może nie legendarne, ale na pewno – smaczne Wolno Wędzone Pstrągi. Czas będą umilać opowieści odzianych w stroje średniowieczne pasjonatów z Towarzystwa Żywej Archeologii.
Proszę pytać o Towarzystwo Żywej Archeologii lub Wolną Wędzarnię.
Do zobaczenia!
Zawodzie jest bardzo fajnym miejscem na spacer i na odpoczynek, na leżenie na kocu myślenie o niczym i patrzenie w niebo. Coś fajnego w tym miejscu jeszcze zostało jakaś cząstka tego co było przed zbudowaniem tam grodu za czasów gdy zawodzie było zawodziem. Polecam wszystkim aby przyjsc i odpocząć ale nie na żaden festyn czy dziwny odpust jakie tam mają miejsce, bez zadnego przewodnika czy pseudo historyka, bez zbędnego zwiedzania czegoś co nie ma żadnego związku z zawodziem, Po prostu weźcie drugą połówkę i usiądźcie sobie pod drzewem i dumajcie :) Coś tam jeszcze zostało i polecam to odkryć .
Dla każdego coś miłego.
Moja druga połówka z trudem da się zabrać na Zawodzie. Zabrana, z trudem da się ułożyć na kocyku. Ułożona na kocyku, z miejsca zaśnie.
Mojej drugiej połówce podobają się kiełbaski, chwalił, że wyśmienite, jeszcze bardziej wędzone pstrągi, ubolewał, że nie ma do tego piwa.
Na Zawodziu najbardziej podoba się mojej drugiej połówce, że dzieciaki mogą się bezpiecznie wybiegać, przy okazji czegoś nauczyć. Moja druga połówka może sobie usiąść i odpocząć bez poczucia, że jest wyrodnym ojcem który zaniedbuje własne dzieci. Ale i on sam razem z dziećmi słuchał z zainteresowaniem opowieści o historii, ale i dziegciu, garncarstwie, kowalstwie i bartnictwie. O dawnych czasach i o tym, jak przekładają się na to kim i jacy jestesmy. Przy okazji opowiesci o mieszkowych hebrajskich brekeatach dowiedzieliśmy się, co to znaczy ‘orżnąć kogoś’ i wcale nie czujemy się orżnięci na tym, co zapłaciliśmy za niedzielne popołudnie.
Dostaliśmy dokładnie to, co było nam potrzebne.
Dla każdego coś miłego.
To ja jeszce powiem, że się od Pana Roberta dowiedziałem, kiedy opowiadał o świętym Bialym Drzewie naszych przodków tzn brzozie, że kocyk najlepiej własnie pod brzózką rozkładać, bo robactwa mniej i w śnie – lub randce – nie przeszkadzają.
Opowiadając o brzozie, opowiadał o aspirynie, ludowej medycynie, dziegciu i jego zastosowaniach dawniej i obecnie.
Lepszej kiełbasy i chleba dawno nie jadłem, pstrąga już nie zmieściłem.
Jeśli te i inne atrakcje Grodu Piastów nie mieszczą się w formule Zawodzia, pokazcie mi gdzie się zmieszczą i tam będę chodził z dzieciakami.
… a zaorane Zawodzie wróci do swego dawnego sielskiego wyglądu bagnistych łąk i sowicie nagnojonych uprawnych pól, aromatu bagien, obornika i polowych prac, jakie miały tam miejsce zanim wykupiono grunty pod Rezerwat i rekonstrukcję Grodu właśnie…
Genialne!
Dlatego po:
1. Róbcie dalej to, co robicie – to do ludzi pracujących na Zawodziu.
2. Wszyscy, którzy bywają na Zawodziu, niech wrzucają komentarze. Inaczej anonim będzie odstraszał turystów od miejsca, do którego – jak widać po większości komentarzy – po prostu warto się wybrać.
chociaż zmień styl wypowiedzi jak już piszesz pod 5 nickami festyniażu to samo w kółko bo to aż boli w oczy. No i te odstępy czasowe i ta jak bardzo ukryta reklama pana R.
Kto sądzi ze te wszystkie pozytywy o TŻA są pisane przez wiekszą ilość osób niż Pan R ręka do góry . :D
ja podniose, a co mi tam.
mi bardzo odpowiada co Robert i TŻA robia na Zawodziu. Pozdrowienia, Sąsiedzie :)
PS. przepiękne zdjęcia, podziękowania dla J.
Na marginesie jeszcze do anonima:
ten ‘styl’ większości postów – od którego Twoje odstają – ma swoja nazwę, wiesz?
nazywa się to ‘poprawną polszczyzną’
Na Zawodzie wybieramy sie z przyjaciolmi, jak wspominalem, ale dopiero we wrzesniu a konkretnie bedziemy w Kaliszu 17-20 wrzesnia. Czytajac wypowiedzi zakladam, ze najlepiej wybrac sie na Zawodzie w niedziele. Spacerem do miasta z powrotem nad rzeka to ile mniej wiecej zabierze czasu? Nad rzeka spacer bedzie przyjemny jasli pogoda dopisze ale nie chcialbym ludzi zameczac. Moze ktos podpowie?
ja tez zamierzam sie wybrać i w końcu zobaczyć to miejsce,duzo ludzi mówi mi ze jest magiczne,a poza tym przyjezdza moja przyjaciołka i chce ja tam zabrać,ktoś wie czy już można tam jechać?? jesli tak to w jakich dniach i w jakich godzinach. Z góry dzieki za pomoc:D
Piszę, bo widzę, że trollowsko się uwzięło. Nie jestem w jakikolwiek sposób związany z Zawodziem, więc nie wciskaj ludziom bzdur!
Jak widać wolność słowa i anonimowość interenetowa do głowy uderza. Ty nigdy się nie zmęczysz?! Tylko nie pisz, że jesteś taki wieeeeelki, bo “prawdę” piszesz!
Rezerwat Archeologiczny jest dostepny dla zwiedzających codziennie z wyjątkiem poniedziałku.
w środy oraz sobotę i niedzielę od 10.00 do 18.00, w pozostałe dni do 15.00.
Inne terminy wymagają uzgodnienia, po informacje o dostępnych atrakcjach i po dane kontaktowe zapraszam na stronę Grodu Piastów na Zawodziu www.zawodzie.pl
haha sznowny Panie Robercie przestan mi tu frandzolic o polach uprawnych o obornku i o wykupywaniu grodziska bo malo wiesz a bardzo jestes porywczy i stary kiedy bylo stare prawdziwe zawodzie to nie wiem czy na swiecie byles w ogole i nie wciskaj ludzia kitu ze tam na tym grodzisku dzieje sie cos ciekawego bo jest nuuuuuuuuuuuuuda nic sie nie dzieje a te twoje “festyny” to naprawde zenada i strata kasy
Kiedy wlasnie tak bylo z tymi mokrymi lakami, obornikiem itd itp. Jestem na tyle wiekowy, ze pamietam jak tam wygladalo jezcze zanim ustawiono te okragle plansze postawione przez Krzysztofa Dabrowskiego.
Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie jesteś anonimowy!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.
← Powrót
















