Sliding_panel_tab
 
 
Bez_nazwy-4
 
STREFA USŁUG CALISIA.PL
Obecnie dostępne: 8
Btn_kino
Btn_imprezy
Btn_reed
Btn_optyk
Btn_kosmetyczka
Btn_soki
Btn_at
Btn_tooth
Btn_question_mark
 
 
Z KRAJU I ZE ŚWIATA
Kaliska "Strefa Kibica" (29)
Alicja Tchórz Akademicką Mistrzynią Polski! (4)
 
Calisia_-_osiedle_90x_300
 
TURYSTYCZNA OFERTA DNIA
Sharm_el_sheikh_banner
14 dni w hotelu 5* za 1.287 zł/ 1 os. !!!
 
 
 
 
 
 
Profesja_baner
 



 

 
 
POPULARNE TAGI
 
 
 
← Powrót

Maria Konopnicka - pisarka kaliska?

D. Hurmańska , A. Kramarz, K. Szymańska
19/05/2011 20:57
Postać Mari Konopnickiej Maria Stanisława Konopnicka z domu Wasiłowska, ur. 23 maja 1842 w Suwałkach, zm. 8 października 1910 we Lwowie. Polska poetka i nowelistka okresu realizmu, krytyczka literacka, publicystka, tłumaczka i działaczka na rzecz praw kobiet.
Konop3250_article
 
 

Jej rodzicami byli Józef Wasiłkowski i Scholastyka z Turskich. W 1849 r. kiedy Maria miała 7 lat rodzina Wasiłkowskich przeniosła się do Kalisza. W tym mieście zamieszkała na Warszawskim Przedmieściu, w mieszkaniu na parterze pałacu Puchalskich przy dzisiejszym placu Jana Kilińskiego 4, naprzeciwko fabryki Beniamina Repphana. Matka Marii Konopnickiej zmarła w 1854 i została pochowana na Cmentarzu Miejskim w Kaliszu. W listach Konopnicka pisała: „Mało pamiętam matkę". Ta przedwczesna śmierć spowodowała liczne zmiany w egzystencji całej rodziny kierowanej przez wdowca, zbiegła się zresztą z przeprowadzką do Kalisza. “Dom nasz sierocy był prawie zakonnym domem; nie przyjmowano w nim i nie oddawano. żadnych wizyt, nie prowadzono żadnych wesołych światowych rozmów, a spacery, na które nas ojciec prowadził, miały za cel zwykły – cmentarz.” Ojciec Marii był prawnikiem, obrońcą Prokuratorii Generalnej i Patronem Trybunału cywilnego, znawcą i miłośnikiem literatury. Wychowywał córki w tradycji chrześcijańskiej, bez kobiecego wpływu. Atmosfera powagi, żarliwego patriotyzmu i surowych nauk moralnych miała duży wpływ na Marię. W latach 1855–1856 uczyła się z siostrą na pensji u sióstr sakramentek w Warszawie i tam zetknęła się z Elizą Pawłowską, późniejszą Orzeszkową. Przyjaźń ich, scementowana wspólnymi zainteresowaniami literackimi, przetrwała całe życie Marii.
Z żadną dzielnicą Polski, nie była więc poetka tak długo związana, jak z Kaliszem i ziemią kaliską. Przyjechała tu dzieckiem siedmioletnim, wyjechała 34 – letnią kobietą, która przeżyła już większość radości i goryczy swego życia i została przez Sienkiewicza pasowana na poetkę.
Nic dziwnego, że wobec tego długoletniego pobytu, żyją w twórczości Konopnickiej okolice Bronowa czy Gusina, typy zaobserwowane w Kaliszu, że samemu naszemu miastu – jedynemu w Polsce, które nazywa “swoim” – poza fragmentami nowel, poświęca trzy wiersze i że w jednym z nich pisze:
Szumią fale starej Prosny.
Co rwie brzegi każdej wiosny,
Kipi serce krwią ostatnią
Za tą stroną z tą bratnią.
(…)
Bodaj my się z sobą byli
Nie żegnali na rozstaju.
Ptak co puści się w złej chwili.
Nie powraca już z wyraju.

Konopnicka wyszła za mąż we wrześniu 1862 roku. Zaraz po ślubie wyjechała z Kalisza, zamieszkując w Bronowie k. Poddębic, a potem w Gusinie. W 1876 roku poetka rozstała się z mężem. W 1878 roku nagle zmarł jej ojciec. W tym też roku zaczęła uczestniczyć w konspiracyjnych i jawnych akcjach społecznych. W 1877 roku przeniosła się z dziećmi do Warszawy, gdzie mieszkała do roku 1890. Pracowała w stolicy jako korepetytorka. Na 25-lecie pracy pisarskiej (1903) Konopnicka otrzymała w darze narodowym dworek w Żarnowcu koło Krosna na Pogórzu Karpackim, gdzie mieszkała z młodszą o 19 lat malarką Marią Dulębianką. Wraz z rozstaniem z dziećmi funkcję najważniejszej osoby w życiu Konopnickiej zajmuje młodsza o 19 lat malarka Maria Dulębianka. Poznały się w 1889 roku pozostając przez następne dwadzieścia lat niemal nierozłączne. To postać w biografii Konopnickiej najbardziej przemilczana, pojawia się zupełnie nieoczekiwanie i wchodzi w życie poetki dość gładko, razem podróżują, potem zamieszkają wspólnie w Żarnowcu, Dulębianka bierze nawet udział w zjeździe rodzinnym Konopnickich. W listach do dzieci autorka “Roty” nic nie wyjaśnia ani nie komentuje, po prostu w pewnym momencie z liczby pojedynczej przechodzi na mnogą, pisząc: mamy, myślimy, postanowiłyśmy, zwiedzałyśmy, wyjeżdżamy. Dulębianka, zwana czasami “Pietrkiem z powycieranymi łokciami”, staje się jej partnerką, opiekunką i obrończynią. Kiedy schodząc ze statku Konopnicka opisuje jak niemal została stratowana przez tłum, dodaje: “Pietrek, blady i mężny, nic się nie bał, tylko mnie bronił”. Wydaje się, że dość dobrze przyjęto istnienie Dulębianki, choć nie brakowało plotek i żartów na temat nierozłącznej malarki i poetki. Konopnicka współpracowała z wydawnictwami, prasą krajową, organizacjami społecznymi trzech zaborów, a także uczestniczyła w międzynarodowym proteście przeciwko prześladowaniu dzieci polskich we Wrześni (1901–1902). Brała udział w walce o prawa kobiet, akcji potępiającej represje władz pruskich, w pomocy na rzecz więźniów politycznych i kryminalnych. Maria Konopnicka debiutowała w 1870 w „Kaliszaninie” wierszem Zimowy poranek.

W latach 1884–1887 redagowała pismo dla kobiet “Świt”. Współpracowała z tygodnikiem emancypantek Bluszcz. Pierwszy tomik Poezji wydała w roku 1881. Nowele pisała od początku lat osiemdziesiątych XIX wieku aż do śmierci. Utwory dla dzieci eliminujące natrętny dydaktyzm, rozbudzające wrażliwość odbiorców były nowością w tej dziedzinie pisarstwa.

W 1908 w „Przodownicy” Konopnicka opublikowała “Rotę”, jedną z najważniejszych polskich pieśni patriotycznych. Utwory Konopnickiej zawierają protest przeciwko niesprawiedliwości społecznej oraz ustrojowi niosącemu ucisk i krzywdę. Nacechowane są patriotyzmem, liryzmem i sentymentalizmem.

Maria Konopnicka
Kaliszowi

Dobre słowo, dobrą wieść
Radabym wam, bracia, nieść.
Jak skowronek ponad rolę
Wzlatać, śpiewać lepszą dolę
Lepszą dolę, jasne dnie…
Lecz mam w oku łzę.

U tych znanych stojąc bram
Pozdrowienie daję wam.
Pieśń nadziei, uśmiech błogi
Nieść bym rada w wasze progi,
Wzbudzić w sercach bratni dźwięk….
Lecz mam w piersiach jęk.

Na dzień jeden i na noc
Nieść bym chciała cudu moc.
Zimne duchy zapłomienić,
Żywych porwać, słabych zmienić,
Ziarna jutra siać wśród pól…
Lecz mam w sercu ból.

Ach, niejeden bo już rok,
Zamiast słowa dał nam mrok.
I niejedna pieśń nadziei
Zmilkła, zgłuchła wśród zawiei.
Wśród zawiei srogich burz
Kwiat niejeden zwiądł nam już!

W głuchą ciszę leci głos,
Ni go łąka pełna ros,
Ni waszego zagon żyta
Szumem głosów nie odwita.
Ziemia w ciężkim leży śnie
I nie obudzi się

Gorzką falą płynie czas,
Jedna chwila zbliża nas…
Ledwo dłoń wyciągam zdołam,
Ledwo: Szczęść wam bóg! – zawołam,
Już nas rozniósł wicher zły,
Już zakryły mgły…

Tak tułaczej łodzi bieg
O rodzinny trąci brzeg…
Lecz wśród nocy i wśród ciszy
Nikt żeglarza nie posłyszy,
Gdy pozdrawia ziemię swą
Krzykiem – albo łzą.

Studentki Ochrony Dóbr kultury chcą promować Kalisz za pomocą postaci związanych z tym miastem. Jedną z nich jest przedstawiona przez Nas Maria Konopnicka. Zachęcamy do odwiedzenia profilu pisarki na facebook – u. Zapraszamy wszystkich, którzy chcą poznać historię kobiety, która na zawsze zaznaczyła obecność w pięknym mieście jakim jest Kalisz. Przyłącz się do grona jej znajomych i promuj osobę pisarki wśród innych.

http://www.facebook.com/editprofile.php?sk=philosophy&success=1#!/profile.php?id=100002258698830



Tagi:  Konopnicka pisarka kaliska



Konop3250_thumbnail2
100_5400_980_thumbnail2

 
twardy 20/05/2011 00:26

cieszę się, że wątek miłości konpnickiej do dulębianki został poruszony. może historia naszych artystów przestanie być tak mdła i czarno biała

Vote_for Vote_against
 

Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie jesteś anonimowy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.




(max. 70 znaków)


Walczymy ze spamem w komentarzach. Spam generują roboty. Odpowiedź na poniższe pytanie przekonuje nas że nie jesteś robotem, tylko kochanym czytelnikiem Calisia.pl

Który mamy rok? (cztery cyfry)

 
Tę odpowiedź pozostaw pustą:

 
Publikacja komentarza oznacza akceptację regulaminu Calisia.pl


← Powrót