Sliding_panel_tab
 
 
Bez_nazwy-4
 
STREFA USŁUG CALISIA.PL
Obecnie dostępne: 8
Btn_kino
Btn_imprezy
Btn_reed
Btn_optyk
Btn_kosmetyczka
Btn_soki
Btn_at
Btn_tooth
Btn_question_mark
 
 
Z KRAJU I ZE ŚWIATA
Kaliska "Strefa Kibica" (29)
Alicja Tchórz Akademicką Mistrzynią Polski! (4)
 
Calisia_-_osiedle_90x_300
 
TURYSTYCZNA OFERTA DNIA
Sharm_el_sheikh_banner
14 dni w hotelu 5* za 1.287 zł/ 1 os. !!!
 
 
 
 
 
 
 



 

 
 
POPULARNE TAGI
 
 
 
← Powrót

Gra miejska - "Maszyna czasu"

TOnZ
04/06/2011 17:22

Gdzie znajdowała się redakcja Gazety Kaliskiej? Co dawniej mieściło się pod parkingiem „Pod Aniołami”? Gdzie najłatwiej było spotkać kaliskiego rabina? Jakie rzeźby stały w kaliskim parku? W jakie zabawy bawiły się dzieci na kaliskich podwórkach? Kim był Daragan, a jakie powiązania z Kaliszem miała Maria Konopnicka?

Kalisz1_article
 
 

Poszukaj odpowiedzi na te pytania podczas Święta Miasta i weź udział w grze miejskiej „Maszyna czasu”, która przeniesie nas do Kalisza z przełomu XIX i XX w. Zabierz znajomych i rodzinę, dużo energii i dobrego humoru i rusz w kaliską przestrzeń w poszukiwaniu rozwiązania zagadki kryminalnej. Dla najlepszych uczestników gry, Miasto Kalisz ufundowało atrakcyjne nagrody.

Ruszamy 12 czerwca, start o godzinie 11:00 przed ratuszem.

Zapisy prowadzone są od poniedziałku do piątku w godzinach od 9:00 do 17:00 w Centrum Informacji Turystycznej, ul. Zamkowa, tel. 62 598 27 31.

Liczba miejsc jest ograniczona!!!!!
Udział w grze jest bezpłatny.

Dla zwycięzców przewidziano cenne nagrody, a dla wszystkich uczestników upominki!


Wprowadzenie do gry:

Jest rok 1902. Wyobraźmy sobie Kalisz tamtych dni. Do miasta, które rozpoczynało się na wysokości Rogatki Wrocławskiej, wjeżdżało się powozami i dorożkami. Wzdłuż drogi rosły drzewa, powietrze pachniało wiosną. Gdzieś wąskimi uliczkami spacerował poeta i dziennikarz Adam Chodyński.

W centrum miasta stał piękny eklektyczny ratusz, biegały wokół niego dzieci, biedni ludzie szukali wsparcia przy kościelnych bramach. W kaliskim teatrze odbył się pierwszy w mieście seans filmowy, a młode małżeństwa przechadzały się Aleją Józefiny, kiedy wesoły latarnik zapalał wieczorne światła.

Przechodząc uliczkami miasta słychać było modlitwy żydowskie, dobiegające z synagogi, pieśni obrządku prawosławnego, a oprócz języka polskiego, mówiono po niemiecku, rosyjsku, w jidisz a nawet po grecku. Wszyscy żyli obok siebie tworząc nieznany nam dzisiaj klimat wielokulturowego miasta.

Kalisz się rozwijał, w mieście funkcjonowały fabryki i manufaktury. Fibiger budował fortepiany, Repphanowie produkowali tkaniny i sukna a Mystkowski znany był ze swoich ciastek. Kto wie, że fabryka pana Mystkowskiego istnieje do dzisiaj? Jego Parowa Fabryka Pierników i Biszkoptów to dzisiejsza „Kaliszanka”, tylko w innym miejscu i pod zmienioną nazwą.

Kalisz początku XX wieku jest dobrze prosperującym miastem, jest siedzibą guberni, w której rządy sprawuje „polonofil” Michał Piotrowicz Daragan. Pod jego okiem wybudowane zostają: teatr, ratusz, areszt, budynek straży ogniowej. W 1902 r. z Kalisza wyjeżdża pierwszy pociąg. W tym samym roku gubernator wyjeżdża do Petersburga. Trzy lata później, w Kaliszu staje piękny budynek dworca. Miasto, wówczas 38-tysięczne zaczyna się szybko rozwijać. Park, duma Daragana znajduje się pod opieką wspaniałych ogrodników, w teatrze odbywają się znakomite przedstawienia, miasto rozkwita. Wszystko kończy się 7 sierpnia 1914 r., kiedy do miasta wkraczają wojska pruskie i burzą spokój jego mieszkańców, a co gorsza, również ich domy, rujnując ich życie.

Właśnie w takiej wiosennej scenerii dokonano zbrodni, która wstrząsnęła spokojnym miastem. Walerian Kotkowski, pomocnik aptekarski w aptece Góreckiego i Pussona mieszczącej się przy ul. Warszawskiej 49, zmarł nagle. Znaleziono go siedzącego przy własnym biurku w wynajmowanym mieszkaniu przy ul. Sukienniczej 3. W porcelanowej filiżance w pąsowe róże, stała niedopita herbata firmy Wysocki, w dłoni denata znajdowało się pióro. Głowa Waleriana spoczywała na niedużych rozmiarach zeszycie ze srebrnymi okuciami. To był pamiętnik – ostatnia kartka została wyrwana.

Miejscowa prasa rozpisywała się o tej śmierci. Ekspertyza dokonana przez aptekarza Feliksa Prusinowskiego, wykazała w ciele zmarłego spore stężenie arszeniku. Czyżby to było otrucie? Ale jaki mógłby być motyw tej zbrodni? Gazeta Kaliska pisała, że są tylko dwie wiadome: zwłoki i trucizna. Nie znany jest sprawca i motyw tego okropnego czynu…

Naszym przewodnikiem po Kaliszu tamtych lat, będzie Franciszek Piotrowski, młody zegarmistrz, który na własną rękę prowadzi śledztwo w sprawie śmierć swego przyjaciela. Franciszek nie wierzy w samobójstwo. Jest pewien, że w Kaliszu żyje morderca, który ponownie sięgnie po truciznę…

Gra toczyć się będzie w śródmieściu Kalisza a gracze podążać będą śladami Waleriana Kotkowskiego. Zakończenie gry będzie także zakończeniem śledztwa a uczestnicy sami rozwiążą zagadkę kryminalną.


Organizatorzy:
Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Koło w Kaliszu, Miasto Kalisz

Autorką scenariusza gry jest Halina Marcinkowska, w jego tworzeniu pomagała Anna Gawrzyjał.



Tagi:  TOnZ, zabytki, gra miejska, Kalisz



Kalisz1_thumbnail2

 
Ela 04/06/2011 17:46

Brałam udział w ubiegłym roku w grze śladami mniejszości – było super i nawet fajne nagrody zdobyłam.

Vote_for Vote_against
goldman sucs 04/06/2011 21:15

“Gdzie najłatwiej było spotkać kaliskiego rabina?” Dlaczego w czasie przeszłym?

Vote_for Vote_against
04/06/2011 22:56

a nadal mamy rabina w Kaliszu?

Vote_for Vote_against
roberto 04/06/2011 23:34

Nie ma Synagogi i nie ma rabina :(

Vote_for Vote_against
Max 04/06/2011 23:58

Ale mamy “maszynę czasu” i możemy choć przez chwilę być w Kaliszu dawnych lat.

Vote_for Vote_against
M.A. 05/06/2011 12:03

Dokładnie! Dlatego ruszamy tyły i przenosimy się w czasie :)

Vote_for Vote_against
czepialski 05/06/2011 13:44

Świetny pomysł i ten kryminalny scenariusz, klasa!
Troszkę się czepiam, ale w czerwcu 1902 roku Adam Chodyński nie mógł spacerować wąskimi uliczkami, bo 24 maja zmarł.
Pozdrawiam życząc wspaniałej zabawy.

Vote_for Vote_against
MH 05/06/2011 16:15

oj tam, oj tam – podarujmy Chodyńskiemu ten jeden miesiąc:)))

Vote_for Vote_against
Eli 05/06/2011 16:21

Tego typu zabawy zrobiły się bardzo popularne w Europie – ja sam brałem udział w kilku i zawsze z wielkim zadowoleniem.

Vote_for Vote_against
Adi 05/06/2011 16:28

a jakie będą nagrody???
Bo w ubiegłym roku były rowery.

Vote_for Vote_against
05/06/2011 16:43

przecież napisali, że “atrakcyjne”:))))

Vote_for Vote_against
05/06/2011 17:40

Wiadomo kto się czepia szczegółów.

Vote_for Vote_against
walbrzych 05/06/2011 20:18

a gdzie mozna bylo spotkac psie kupki :) odp na deptaku, akurat pod tym wzgledem nic sie w kaloszku nie zmienilo :)

Vote_for Vote_against
06/06/2011 09:56

Pogodę proszę zamówić!!!

Vote_for Vote_against
HM 06/06/2011 11:18

Czytałam kiedyś kryminał, który dział się w Kaliszu pod koniec XIXw. Niestety nigdy nie został wydany, a szkoda bo dobrze się czytało.

Vote_for Vote_against
MA 06/06/2011 11:31

Z tym kryminałem – widzę, to tak jak z poezja Marka Brymory :)?

Vote_for Vote_against
 

Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie jesteś anonimowy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.




(max. 70 znaków)


Walczymy ze spamem w komentarzach. Spam generują roboty. Odpowiedź na poniższe pytanie przekonuje nas że nie jesteś robotem, tylko kochanym czytelnikiem Calisia.pl

Który mamy rok? (cztery cyfry)

 
Tę odpowiedź pozostaw pustą:

 
Publikacja komentarza oznacza akceptację regulaminu Calisia.pl


← Powrót