Sliding_panel_tab
 
 
Bez_nazwy-4
 
STREFA USŁUG CALISIA.PL
Obecnie dostępne: 8
Btn_kino
Btn_imprezy
Btn_reed
Btn_optyk
Btn_kosmetyczka
Btn_soki
Btn_at
Btn_tooth
Btn_question_mark
 
 
Z KRAJU I ZE ŚWIATA
Kaliska "Strefa Kibica" (29)
Alicja Tchórz Akademicką Mistrzynią Polski! (4)
 
Calisia_-_osiedle_90x_300
 
TURYSTYCZNA OFERTA DNIA
Sharm_el_sheikh_banner
14 dni w hotelu 5* za 1.287 zł/ 1 os. !!!
 
 
 
 
 
 
 



 

 
 
POPULARNE TAGI
 
 
 
← Powrót

Porozmawiajmy o Służbie Więziennej - część I

28/07/2011 11:42

Jakiś czas temu w Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu świętowaliśmy Promocję Oficerską. Co kieruje osobami wybierającymi zawód więziennika, jak doszło do tego, że to właśnie w naszym mieście powstał COSW? Na te i inne pytania odpowiada Tomasz Barna, rzecznik prasowy COSW.

1_article_article
 
 
Aga
Promocja Oficerska 2011

Jest Pan rzecznikiem prasowym Centralnego Ośrodka Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu. Szkoła działa już od wielu lat. Jak to się stało, że właśnie w Kaliszu znajduje się Centralny Ośrodek?

Centralny Ośrodek Szkolenia Służby Więziennej związany jest z Kaliszem od ponad 60 lat. Przez tych kilkadziesiąt lat swojej działalności przechodził zmienne dzieje. Zawsze jednak przygotowywano w nim kadrę podstawową (podoficerów i młodszych funkcjonariuszy), a później także wyższą (oficerów i starszych funkcjonariuszy).

Ośrodek został utworzony 1 września 1950 roku jako Szkoła Pracowników Straży Więziennej w Szczypiornie, w obiekcie przekazanym więziennictwu przez wojsko. Kiedy zlikwidowano Szkołę Oficerską w Iławie szkołę przemianowano na Centrum Wyszkolenia Służby Więziennej. Szkolono tu zarówno starszych jak i młodszych funkcjonariuszy. W 1969 r. Centrum przemianowano na Ośrodek Szkolenia Służby Więziennej i utworzono w nim dwie szkoły – Szkołę Starszych Funkcjonariuszy prowadzoną systemem zaoczno – stacjonarnym i Szkołę Młodszych Funkcjonariuszy prowadzoną systemem stacjonarnym. W tym czasie nastąpiła modernizacja i rozbudowa obiektów szkoły. W 1975 r. w więziennictwie przywrócono stopnie wojskowe. Odtąd byli oficerowie i podoficerowie. W związku z tym zmieniono też nazwy szkół. Szkołę Starszych Funkcjonariuszy przemianowano na Szkołę Oficerską zaś Szkołę Młodszych Funkcjonariuszy na Szkołę Podoficerską. W 1987 r. dla podkreślenia roli Ośrodka w Kaliszu w szkoleniu kadry penitencjarnej zmieniono jego nazwę na Centralny Ośrodek Szkolenia Służby Więziennej.

Co roku w Kaliszu odbywają się promocje oficerskie, czy którąś z nich wspomina Pan w sposób szczególny?

Bez fałszywej skromności mogę powiedzieć, że każda promocja oficerska jest wyjątkowa i niepowtarzalna. Każdą uroczystość poprzedza tygodniowy, intensywny okres przygotowań funkcjonariuszy. Ustawienia w poddziałach, akt promowania, przemarsz oraz defilada. Wszystko musi być przecież zapięte na ostatni guzik. Promocję uświetniają honorowi goście reprezentujący najwyższe organa władzy państwowej, przedstawiciele parlamentu, władz lokalnych i samorządowych oraz instytucji współpracujących ze Służbą Więzienną. Niezapomnianym i wzruszającym elementem każdej uroczystości jest czas przewidziany dla rodzin. Hura! Czapki w górę! Są życzenia okolicznościowe, kolorowe wiązanki a w tle – dziękuję, że byliście ze mną, że mnie wspieraliście! Dlatego uroczystość promocyjna jest, w jakimś stopniu podziękowaniem dla rodzin za tę kilkumiesięczną rozłąkę.

Dla mnie osobiście szczególną i niezapomnianą była promocja, 04 lipca 2009 roku. Wyjątkowa, nie tylko dlatego, że promowanych było 639 funkcjonariuszy, nie dlatego, że wśród wielu znamienitych gości byli między innymi Wicepremier Grzegorz Schetyna oraz Wiceminister Krzysztof Kwiatkowski, ale szczególna dlatego, że w tym dniu zwyczajowe „Czołem funkcjonariusze”, pozdrowienia i życzenia usłyszałem od obecnego na uroczystości – wspaniałego, szlachetnego człowieka, patrioty i męża stanu – prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego

Czym zajmuje się Pan na co dzień?

Zawodowo – jestem funkcjonariuszem Służby Więziennej, psychologiem i wykładowcą Centralnego Ośrodka Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu. Doświadczenia penitencjarnego nabierałem pracując i pełniąc służbę w Areszcie Śledczym w Bartoszycach oraz Areszcie Śledczym w Piotrkowie Trybunalskim. Aktualnie prowadzę zajęcia dydaktyczne z przedmiotów penitencjarnych i psychologicznych. Ponadto wspólnie z koleżankami i kolegami – psychologami z zakładu szkolenia penitencjarnego uczymy funkcjonariuszy metodą warsztatową. Jest to forma nauczania aktywizująca uczestników i wykorzystująca ich wiedzę oraz doświadczenie, a techniki stosowane w trakcie zajęć wymagają od uczestników zaangażowania zarówno emocjonalnego jak i intelektualnego. Uczymy zasad poprawnej komunikacji, radzenia sobie z agresją, manipulacją i innymi sytuacjami trudnymi, występującymi w naszej służbie. Na szkoleniach kadry zarządzającej szkolimy między innymi w zakresie podejmowania decyzji, motywowania pracowników, budowania autorytetu oraz wyboru stylu kierowania w zależności od stojących przed funkcjonariuszami zadań. Na warsztatach uczestnicy mają możliwość zmierzenia się z przeróżnymi sytuacjami trudnymi, rozwiązać przy współudziale grupy problemy zawodowe, a także zastanowić się nad swoimi mocnymi i słabymi stronami w zakresie kontaktu z osadzonymi, a czasem współpracownikami czy przełożonymi.
Pozazawodowo – jestem mężem i ojcem dwójki wspaniałych dzieci.

Służba Więziennabrzmi poważniezapewne jak każda ma swoje plusy i minusyz jakimi trudnościami borykają się polscy więziennicy?

Od dłuższego czasu głośnio mówi się o tym, że polskie więzienia borykają się z konsekwencjami wieloletniego niedofinansowania i niedoetatyzowania. Mniej miejsca natomiast poświęca się rosnącemu zjawisku wypalenia zawodowego, poczucia wyczerpania i stresu chronicznego. Funkcjonariusze są narażeni na manipulację i zastraszanie ze strony grup zorganizowanych i skazanych zdemoralizowanych. Niepokojąca jest ilość ataków i bezpośredniej agresji. Funkcjonariusz pracujący w bezpośrednim kontakcie ze skazanymi niejednokrotnie musi stawiać czoło wulgaryzmom, ubliżaniu i prowokacjom. A nawet jeśli jest prowokowany – nie może ulec! Każdego dnia, każdy funkcjonariusz czuje odpowiedzialność za bezpieczeństwo społeczne oraz życie i zdrowie podległych mu osadzonych.

Dlaczego uczniowie szkoły wybierają najczęściej ten niełatwy zawód?

Powody, dla których funkcjonariusze wybierają zawód więziennika, są bardzo różne. Ciekawe wyniki badań nad motywami podejmowania pracy przez szeregowych funkcjonariuszy przedstawił nasz kolega z zakładu szkolenia penitencjarnego dr Robert Poklek. W swojej publikacji wykazał, że kadra podoficerska decydując się na zawód więziennika kieruje się głównie warunkami materialnymi tzn. stałością pensji, przywilejami pracowników więziennictwa, stabilizacją zawodową oraz zainteresowaniem pracą w więziennictwie. Na pewno trochę innymi motywami będą kierować się oficerowie. Wśród czynników determinujących wybór np. zawodu wychowawcy lub psychologa wymieniłbym: możliwość niesienia pomocy, etos zawodowy, stabilność zatrudnienia i możliwość pracy w zawodzie wyuczonym, względnie przejrzysty system awansów, możliwości doskonalenia zawodowego. Dla wielu praca wychowawcy, terapeuty, psychologa jest po prostu atrakcyjną i ciekawą. Chyba każdy funkcjonariusz miał sobie właściwe powody, dla których wybrał ten a nie inny zawód. Proszę nie zapominać, ze jesteśmy służbą mundurową, w której pracuje najwięcej kobiet!

Jakie predyspozycje trzeba mieć, by pracować w służbie więziennej?

Służba Więzienna jest umundurowaną i uzbrojoną formacją zaliczoną do grup dyspozycyjnych. To oznacza, że funkcjonariusz musi mieć gotowość do podporządkowania się czyjejś decyzji poddając się rozkazodawstwu, dyscyplinie i ograniczeniom życia rodzinnego. Jednakże specyfika miejsca, jakim jest więzienie i specyfika populacji, jaka w nim przebywa – odbywa karę, wyznacza niejako konieczność naboru do służby funkcjonariuszy według odpowiedniego rysu charakterologiczno – osobowościowego oraz fizycznego. Innymi słowy więziennik powinien być zdrowy, posiadający odpowiednią sprawność fizyczną. Wykształcony, z minimum średnim wykształceniem. Bez zaburzeń charakteru i osobowości. Cieszący się nieposzlakowaną opinią. Niekarany. Radzący sobie ze stresem. Na pewno – opanowany. Szczególny nacisk kładzie się na prawość, ludzkie podejście, umiejętności zawodowe oraz osobowościową przydatność do danej pracy. Funkcjonariusz powinien być odpowiednio, specjalistycznie przeszkolony.

Dziękuję za rozmowę!

W kolejnych częściach wywiadu Tomasz Barna odpowie na dalsze pytania związane ze Służbą Więzienną.



Tagi:  Tomasz Barna, służba, więzienie, COSW, Kalisz



1_article_thumbnail2

 
28/07/2011 11:52

Zawód więziennika wybierają ci,którzy psocą i spędzają potem zycie za kratkami.

Vote_for Vote_against
28/07/2011 14:23

nie, nie , to chyba więźniowie psocą, a więziennicy pilnują

Vote_for Vote_against
njhgvytf 29/07/2011 22:33

jedni i drodzy siedza bo zasluzyli

Vote_for Vote_against
 

Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie jesteś anonimowy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.




(max. 70 znaków)


Walczymy ze spamem w komentarzach. Spam generują roboty. Odpowiedź na poniższe pytanie przekonuje nas że nie jesteś robotem, tylko kochanym czytelnikiem Calisia.pl

Który mamy rok? (cztery cyfry)

 
Tę odpowiedź pozostaw pustą:

 
Publikacja komentarza oznacza akceptację regulaminu Calisia.pl


← Powrót