Zapomniany Kalisz - Ulica Kościuszki
25/08/2011 09:07Poznajmy uroki kolejnej pięknej kaliskiej ulicy – tym razem zapraszam na wycieczkę po ulicy Kościuszki. Zwrócmy uwagę na jej piękną architekturę oraz poznajmy odrobinę historii.
Dawniej była to dzielnica ludzi zamożnych, tutaj znajdowały się wille i ogrody, stąd wzięła się dawna nazwa tej ulicy czyli Nowoogrodowa. Możemy sobie wyobrazić jak było tutaj pięknie.
Zacznijmy od porównania dwóch budynków znajdujących się obok siebie, które zostały wybudowane w innych stylach. Daty ich wybudowania to różnica maksymalnie 10lat. Zobaczmy jak bardzo zmieniła się architektura. Budynki budowane wcześniej były wykończone ozdobieniami, natomiast modernizm stawia na prostotę formy, wszystko powinno być funkcjonalne.

Zielona brama jest przykładem modernizmu. Możemy dostrzec podświetlenie znajdujące się na górze filarów. Na tamte czasy było to bardzo nowoczesne.
Spójrzmy na dwie klamki: nowoczesną oraz z dawnych lat. To dziwne, że tylko jedna została wymieniona, ale dzięki temu mamy porównanie.
Zachowały się również stare kryształowe szyby, gdzie możemy zobaczyć podobnie jak na ulicy Pułaskiego szkło rżnięte.
Ważne było operowanie bryłą geometryczną, Przy bramie wjazdowej możemy zauważyć sławne odbojniki, mające na celu zatrzymanie dorożki przed wjazdem na podwórko kamienicy.
W I poł. XXw. ulica Kościuszki to głównie dzielnica willowa, w której mieszkali zamożni ludzie. Przed domami, na podwórzach znajdowały się stajnie, co było w ówczesnych czasach oznaką bogactwa.
Podobnie jak na ulicy Pułaskiego fronty domów były bogato zdobione, natomiast podwórza były skromne.
Na drzwiach znajdowały się inicjały właściela domu. Szybki witrażowe na klatkach schodowych najlepiej zachowują się na ostatnim piętrze budynku.
Warto dowiedzieć się kto zamieszkiwał dawniej te piękne kamienice.
W jednym z domów na ulicy Pułaskiego mieszkał Franciszek Tournell, słynny architekt i teoretyk architektur, urbanista, budowniczy guberni warszawskiej Królestwa Polskiego.
Kalisz w dawnych czasach oświetlany był gazem. Możemy zobaczyć pozostałości lampy gazowej na zdjęciu poniżej.
Jedna z ładniejszych willi, ma zainsignowane inicijały LM – oznaczające imię i nazwisko właściciela : Ludwika Muelera (Millera).
Na początku XXw. w Kaliszu działały dwie duże fabryki. Jedną z nich była Kaliska Manufaktura Pluszu i Aksamitu, popularnie zwana “Pluszownią”. Powstała ona w maju 1913 roku z przebudowanej fabryki włokienniczej “Bracia Miller”, która została założona w 1907roku. W tamtych czasach Pluszownia była największym tego typu zakładem w Polsce. Jej produkcja stanowiła 25% krajowego eksportu aksamitu. (Drugą wielką fabryką była Bielarnia- zakład przemysłowy)
Dom rodziny Deuchmanów został odnowiony, odremontowany i wygląda pięknie. Pomyśleć, że więcej kamienic mogłoby wyglądać równie wspaniale.
Znana była również rodzina Szrajerów.
Teodor i Michalina Szrajerowie okupację spędzili w Kaliszu wraz z córką Bożeną. Ich trzej synowie brali udział w kampanii wrześniowej, dostali się wówczas do niemieckiej niewoli. Po wojnie w latach 50-tych zostali wyrzuceni z własnego domu przy ul Kościuszki 1. Zamieszkali w Warszawie na początku u syna Zdzisława, następnie pod swój dach przyjęła ich córka Bożena. Do końca życia pozostawali na utrzymaniu dzieci, ponieważ stracili wszystko.
Na ulicy Kościuszki znajduje się również Liceum Ogolnokształcące im. Mikołaja Kopernika oraz Muzeum Okręgowe Ziemi Kaliskiej.
Warto zwrócić uwagę na piękną architekturę kamienic. Starajmy się dostrzegać detale.
Nasze piękne miasto ma bardzo bogatą historię oraz wspaniałą architekturę. W Kaliszu jest wiele przepięknych kamienic. Warto czasem pospacerować po mieście i spojrzeć na stare budynki w inny sposób niż dotychczas, starając się zwracać uwagę na detale. Dziękuję Panu Błachowiczowi za pokazanie mi ulicy Kościuszki jakiej nie znałam.
Zachęcam czytelników Calisia.pl do poznawania ciekawych historii związanych z naszym miastem.
Tagi: architektura, historia, fotografie, ulica Kościuszki, Kalisz
Kolejna piękna i zaniedbana ulica w Kaliszu. Kilka lat temu powstał tam budynek(koszmar) UM Kaliszu, nawet za komuny nikt tam nie postawił takiego gniota, który psuje klimat. Jak ktos napisął innym temacie, twz. Dom Kowalskiego mógły pełnic funkcje UM, no ale to było zbyt proste, aby ktos na to mógł wpaść. Tak, że dzis na tej piękniej ulicy mamy obrzydliwy budynek UM w Kalisz. Może ktoś pamieta za jakiej ekipy powstał ten koszmar.
Dobra decyzja, żeby dominowały czarno białe zdjęcia. To uspokaja wszystko i powoduje że można się skupić na szczególe. Podoba mi się ta seria artykułów.
Tylko niech podpisy pod zdjęciami zostaną poprawione… wszystko jawi się jako willa Deuchmanów ;). Artykuł świetny… Wie może ktoś w jakim czasie została wzniesiona i kto był właścicielem kamienicy z obrazu 77 i 78? W posadce na klatce schodowej są inicjały CHYBA M. M.
Dawno nie było trolla, więc mała próbka:
Znowu uciekają się do tanich chwytów. Oglądalność portalu wam spada więc na siłę wymyślacie oryginalne tematy. Przecież każdy może sobie pójść i popatrzeć sam.Wszystko schodzi na psy. Zresztą widac na zdjęciach. Jakie miasto taki portal.
oczywiście żartowałem :) artykuł jest super, jak coś z tego cyklu krytykowac to jedynie o Dobrzecu. Te informacje i zdjęcia się nie starzeją – to jest fajna dokumentacja miasta i jego fragmentów.
Pozdrawiam Kaliszan z daleka!
Takich pięknych rzemieślniczych detali, nie zobaczymy raczej na rynku po realizacji osławionej koncepcji. Żal.
Zdjęcia piękne, ale tekst wydaje się jakby był pisany na szybko. Przede wszystkim, nie bardzo pasuje mi podane pochodzenie dawnej nazwy ulicy – Nowoogrodowa. Przecież droga ta prowadziła wprost do wsi Ogrody, która bodajże dopiero w 1936 roku znalazła się w granicach Kalisza. Mimo wszystko, tak trzymać! Bo warto przybliżać piękno i historię Kalisza.
Pochodzenie nazwy podane przez akutorkę jest moim zdaniem poprawne, choć wątpliwości wieśniaka też są uzasadnione… Może być też tak, że i wersja autorki i twoja są poprawne :)
Ulica Kościuszki jest jedną z ładniejszych ulic w Kaliszu. Cieszę się,że znaleźli się kaliszanie , których interesuje ciekawy , ale zaniedbany Kalisz. Zgadzam się z poprzednikami, budynek UM w ogóle do tej ulicy nie pasuje. Szkoda ,że władze miasta nie interesują się takimi “perełkami”.
Jeśli dobrze kojarzę, Ogrodowska a potem Nowogrodowska wzięły swe nazwy od wsi Ogrody.
Przy Kościuszki 20 stoi kamienica Poradowskich ciekawa z tego względu, że jako pierwsza w Kaliszu była zaopatrzona w energię elektryczną. Po I wojnie przez jakiś czas mieszkał tam prezydent Kalisza Mieczysław Szarras, kolega szkolny właściciela domu.
O energii elektrycznej wiem, ale nie wiedziałem kto był właścicielem… Skoro to Poradowskich to dlaczego są tam inicjały M. M. ? Nie pamiętam dokładnie czy takie, ale na pewno nie ma tam litery “P”… Jeszcze jutro to sprawdzę, ale jestem przekonany, ze mam rację. Może ktoś coś wie więcej na temat tego budynku?
Kolejny ciekawy artykuł,który pokazuje coś nowego w rzeczach i obiektach,który możemy 20 razy dziennie widzieć i nie dostrzegać detali.Zgadzam się z autorem 1 postu.Budynek UM jest koszmarny,zniszczył całkowicie architekturę i ład przestrzenny tej ulicy.To pokazuje mentalność władz miasta.Zamiast szukać inspiracji w dziedzictwie historycznym tego miasta tworzy nowe twory /potwory/ myśląc,że w ten sposób będzie bardziej cywilizowana i nowoczesna,a nie wie,że budując takie gmachy jak UM Kościuszki akceptując pseudo obiekt przy cmentarzu prawosławnym na Górnośląskiej,pokazuje swoje prostactwo i zaściankowość.
Prawdę mówiąc to budynek przy greckiej górce nie jest masakryczny tylko w nieodpowiednim miejscu… Chociaż moim zdaniem i tak lepiej prezentuje się to niż buda ze zniczami… Co do UM… mówi się trudno, choć urząd miejski miałby zdecydowanie lepszą lokalizację w takim np. Domu Kowalskiego ;)
Wracając do budynku przy Kościuszki 20.
Coś tam o nim wiem, bo kiedyś zbierałem materiały o jego mieszkańcach :)
Budynek w 1908 lub 1909 r. kupił Józef Poradowski, właściciel majątku Niedźwiady. Zamieszkał tu jego syn Stanisław, który załozył tam pierwsze w Kaliszu biuro elektrotechniczne. O klientów nie było łatwo, więc pierwsze prace wykonał właśnie w kamienicy przy Nowoogrodowskiej 20, zakładając własne, napędzane silnikiem oświetlenie elektryczne. Była to wówczas jedyna kamienica w mieście z oświetleniem elektrycznym.
Z tego co wiem, dom nadal należy do rodziny – wrocławianka Ewa Maria Poradowska-Werszler, swego czasu (a może jeszcze) profesor UAM WPA w Kaliszu, to wnuczka Stanisława.
No to Pan wie więcej niż ja – serdecznie gratuluję wiedzy i cieszę się że rośnie coraz więcej ludzi zainteresowanych historią Kalisza. Mam nadzieję że Pan to opublikuje.
Moze autor tego artykulu zna historie figurki Kościuszki na kamienicy przy ulicy Sukienniczej . Zdjecia sa w jednej z moich galerii.
Nie jestem autorem artykułu, ale to jest rzeźba krakusa, nie Kościuszki. Dom nazywany jest domem pod Krakusem a taka figurka, czy plaskorzeźba pojawiła się na nim już na pocz. XIX w. W 1914 roku budynek został zniszczony odbudowany w okresie międzywojennym w stylu modernistycznym, wtedy też pojawił się nowy krakus.
Pozdrawiam.
Nie jestem autorem artykułu, ale to jest rzeźba krakusa, nie Kościuszki. Dom nazywany jest domem pod Krakusem a taka figurka, czy plaskorzeźba pojawiła się na nim już na pocz. XIX w. W 1914 roku budynek został zniszczony odbudowany w okresie międzywojennym w stylu modernistycznym, wtedy też pojawił się nowy krakus.
Pozdrawiam.
Ciekawy artykuł, ale napisany tak jakoś chaotycznie.
cyt: “W jednym z domów na ulicy Pułaskiego mieszkał Franciszek Tournell” – szkoda, że nie napisano w którym. Brakuje podpisów pod zdjęciami, nie wiemy w którym budynku szukać tych detali architektonicznych. Poznajemy historię rodziny Szrajerów, ale Deuchmanów już nie (Deutschmanowie byli ewangelikami.
W czasie wojny Zdzisław i Jarosław, polscy żołnierze, trafili do oflagu, Bożena nie przeżyła hitlerowskiej okupacji. Wraz z innymi członkami kaliskiej siatki Armii Krajowej, 19 stycznia 1945 r. została rozstrzelana w lesie skarszewskim).
Można było trochę więcej napisać o liceum i muzeum a nie tylko, że się znajduje.
Troszkę tych uwag napisałem, ale z nadzieją, że następne artykuły Pani Kasenny będą oprócz zainteresowania wzbudzały również zachwyt, czego życzę.
Pozdrawiam
I z rodziny Poradowskich pochodzi słynny ks. prof. Michał Poradowski którego grób znajduje się w pobliskim Kokaninie.
“Odbojniki, mające na celu zatrzymanie dorożki przed wjazdem na podwórko kamienicy” – raczej mają za zadanie chronić narożniki ścian, co czynią (jak widać na foto) skutecznie do dnia dzisiejszego.
Kolegałukasz sie spieszy i stąd takie ,,ni
edoróbki’’ w artykule. Mylisz Pan . Szrajerową z DDeutschamanami spod nr 1, Bożena o mały włos straiła by życie w lesie Skarszewskim, A Adam Szrajer zdążył wyjechać a rodziną z Polski do USA jeszcze w sierpniu (chyba?) 1939 r,On mieszkał we wl;asnmej kamienicy pod nr 9, tam gdzie Nata Awałowa późniejsza żona KIGa,ktyóry także po wojnie odwiedzał Kalisz.od nr 5 był kiedtś bank,ale nie znam jego nazw. Dom pod nr 1 ( obok makabryły UMK) należał do Deutszchmanów podobniw jak garbarnia i młyn przy Krótkiej.Kolejna wila nrt 3 nalęzałamdo inż arch,W,Wardęskiego. Dom nr 5 1798/1949 należał do Teofila Nowakowicza i Jana Owczarka. Pod nr 4 stoi dom należący do Jerzego Nagórskiego z 1909 . Dom pod nr 11/narożny z Towarową należał do Boraksów,Kamienic nr 19 na rogu ze Szkolną była siedziba starej SP nr 12, pod 14 miała siedzib e zydowska szkoła powszechna i jakaś ich organizacji, Pod nr 22 w latach 1905 – 1910 nieszk a kcw 0\podarowanwj kanienicy przez BronisLawa GałczyNskiego(wuj M.Dąbrowskiej) pan Józef Szumski z rodziną. +Pod nr 2 mieszkał kiedyś słynny lotnik fly sgt, nawigator 309 dyw, Zygmunt Pryliński, pochowany na cm.Tynieckim.
To świetne, że niektórzy kaliszanie mają taką wiedzę o Kaliszu. To bardzo dobre uzupełnienie fotereportażu, gdzie autorka na wstępie dodała, że poznamy odrobinę historii.
Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie jesteś anonimowy!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.
← Powrót
















