Napisz_artykul_tab
Patronaty_tab
 
 
Calisia_2
 
STREFA USŁUG CALISIA.PL
Obecnie dostępne: 9
Guzik_opony_express_normal

Napraw samochód

Zadbaj o swój samochód online - umów się na wymianę opon lub sprawdź koszt naprawy. Podaj markę, model, rocznik, pojemność oraz co byś chciał naprawić. Skontaktujemy sie z Tobą, podamy koszt oraz uzgodnimy dogodny dla Ciebie termin naprawy.
Guzik_dentalcare_normal

Zamów wizytę u dentysty

Mamy swój udział w zdrowym uśmiechu wielu Kaliszan. Zajmujemy się uśmiechami od 20 lat i znamy się na tym.
Zapraszamy! Umów się i sprawdź 20 lat naszych doświadczeń!
Guzik_tomografia_normal

Zamów zdjęcie RTG

Wykonaj bezpieczne zdjęcia RTG (zębów). JEDYNY TAKI APARAT RTG W KALISZU!
* tomografia 3D * Zdjęcia pantomograficzne * Zdjęcia cefalometryczne
Zdjęcia są tak precyzyjne, że można mierzyć struktury anatomiczne kości. Mogą być Ci potrzebne przy leczeniu zębów, zakładaniu aparatu ortodentycznego czy implantów...
Logo_helios_normal

Zarezerwuj bilet do kina

Chcesz zarezerwować bilet do kina z wyprzedzeniem? Skorzystaj z nowoczesnego i prostego systemu rezerwacji. Jednocześnie możesz po prostu sprawdzić tu repertuar. Przyjemnych wrażeń!
Guzik_artentic_normal

Zamów stronę www

Reklama, wizerunek, strona internetowa to takie same elementy Twojej firmy, jak sprzęt, pracownicy i biuro. Warto o nie zadbać. ARTENTIC.COM robi to z sukcesem dla małych i średnich firm. Mamy naprawdę dobre pomysły. Zbudowaliśmy portal calisia.pl z którego właśnie korzystasz.
Guzik_c3d_normal

Zarezerwuj bilet do kina

Chcesz zarezerwować bilet do kina z wyprzedzeniem? Skorzystaj z nowoczesnego i prostego systemu rezerwacji. Jednocześnie możesz po prostu sprawdzić tu repertuar. Przyjemnych wrażeń!
Guzik_optyka_normal

Zbadaj wzrok

Skorzystaj z profesjonalnego badania wzroku. W dodatku ze sporą zniżką. Warto zadbać o najważniejszy ze zmysłów. Możesz też dobrać bardzo dobre okulary - w atmosferze prawdziwego zainteresowania Twoim wzrokiem.
Yerco-logo_normal

Zamów Wakacje Marzeń

Wybierz się na fantastyczne wakacje! Doradzimy Ci najlepsze miejsce na najwspanialsze dni w Twoim roku.
Plus_dodaj_usluge128_normal

Dodaj usługę

Twoja usługa również może znaleźć się na Calisia.pl!
Banerek-motoryzacja
Wybierz_lekarza
Button_znajdz_prace
 
 
 
Calisia_-_osiedle_90x_300_06_14__banner
Zamieszkaj na Osiedlu Panorama Park
 
 
 
PAŁAC TŁOKINIA
Zdjecie1_thumbnail3Przysmaki z nowej karty menu Restauracji Pałac Tłokinia!
 

 
CAFE.CALISIA.PL
Dsc_0213_thumbnail3Pyszne Kawy i Desery w Cafe !!!
 

 
 
 
 
 
 
 
 

 
 

 
 
 
 
 
 
 
WIDEO
 
Bico_australia_20131216_146n120
Hiru_japan_female_20131216_146n120
 
 

POPULARNE TAGI
 
← Powrót

PREMIERA - „Piotruś Pan” w kaliskim Teatrze

Teatr im. W. Bogusławskiego
22/10/2011 10:21

Już dziś o godzinie 16:00 w kaliskim teatrze odbędzie się premiera sztuki „Piotruś Pan”. Spektakl oparty na znanym dziele J.M. Barriego „Peter Pan” dostarczy wiele rozrywki nie tylko najmłodszym, ale też dorosłym.

Piotrusp_foto_piotr_st_walendowski205_article
 
 

Piotruś Pan

Wg Peter Pan J. M. Barriego w tłumaczeniu M. Słomczyńskiego

Adaptacja tekstu i reżyseria Michał Derlatka
Dramaturgia Jorge Gallardo Altamirano
Scenografia, kostiumy, lalki Michał Dracz
Muzyka KARBIDO (Igor Gawlikowski, Marek Otwinowski)
Ruch sceniczny Krzysztof Baliński
Reżyseria światła Alicja Pietrucka

Obsada:
Piotruś Pan Szymon Mysłakowski
Milczek Marcin Trzęsowski
Drobin / Głupek Michał Grzybowski
Stalówa Jacek Jackowicz
Wanda Izabela Beń
Janek Maciek Pietrasik / Sebastian Pawlak
Michał Jakub Mróz / Adam Paczkowski
Tata / Billy Junkers Dariusz Sosiński
Mama Ewa Kibler
Jakub Hak Lech Wierzbowski
Smee Zbigniew Antoniewicz
Twardy Hrabia Michał Wierzbicki
Włoch Cecco Wojciech Masacz
Tygrysia Lilia Małgorzata Kałędkiewicz
Krokodyl, Indianie, Planety Błażej Bażant, Łukasz Bończyk, Wiktor i Igor Jędrusik, Kacper Goździewicz, Mateusz Grabiński, Kacper Lazarek, Jakub Zachara
oraz Wielka Mała Pantera, Blaszany Dzwoneczek, Syrena, Wróżki

Asystent reżysera Marcin Trzęsowski
Inspicjent Elżbieta Kaczmarek

Premiera – październik 2011
Duża Scena

W tym roku mija sto lat od wydania powieści Jamesa Matthew Barriego, której losy są niezwykłe. O fantastycznych przygodach Piotrusia, który nie chciał dorosnąć, Barrie opowiadał synom swojej przyjaciółki Sylvii Llewelyn Davies, których poznał podczas spaceru w jednym z parków Londynu. Barrie bardzo przywiązał się do chłopców: George’a, Jacka, Petera, Michaela oraz Nicholasa i zaopiekował się nimi w 1910 po śmierci obojga rodziców.

Piotruś z opowieści Barriego uciekł z domu tego dnia, kiedy się urodził. Zrobił tak, bo usłyszał, jak ojciec i matka rozmawiali kim zostanie, kiedy dorośnie. Ale on nie chciał być dorosłym mężczyzną, nie chciał obudzić się pewnego dnia i poczuć, że ma brodę. Chciał na zawsze pozostać małym chłopcem i bawić się.
Postać Piotrusia pojawiła się najpierw w sztuce teatralnej Barriego, która została wystawiona w Londynie w 1904 roku. Wobec rosnącej popularności przedstawienia, Barrie poszerzył fabułę i opracował przygody Piotrusia jako powieść, którą wydał w 1911 pod tytułem Peter and Wendy. I właśnie ta wersja stała się podstawą późniejszych adaptacji teatralnych i filmowych. Historia powstania tej powieści została przedstawiona w filmie Marca Forstera Marzyciel (2004), w którym w roli Jamesa Matthew Barriego wystąpił Johny Depp.

„Baśnie pomagają dziecku w odkrywaniu własnej tożsamości i własnego powołania, wskazując zarazem, jakich potrzebuje ono doświadczeń, aby rozwinąć swój charakter. Tego rodzaju oddziaływania nie wykazuje żaden inny gatunek literacki. Baśnie dają do zrozumienia, że pomyślne, pełne satysfakcji życie dostępne jest każdemu, mimo życiowych przeciwności – lecz jedynie wówczas, gdy nie ucieka się przed pełnymi niebezpieczeństw życiowymi zmaganiami, bo tylko one pozwalają odkrywać nasze prawdziwe „ja”. Opowieści te przekazują dziecku obietnicę, że jeśli zdobędzie się na odwagę, aby tego rodzaju poszukiwania – pełne trwóg i prób – podjąć, wesprą je dobre moce i odniesie zwycięstwo. Przynoszą one również przestrogę, że kto jest zbyt lękliwy lub małego serca, by dla odnalezienia siebie narazić się na niebezpieczeństwo, ten będzie wiódł egzystencję jałową – o ile nie spotka go jeszcze gorszy los.”
Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne,
przeł. Danuta Danek, Warszawa 1996

Michał Derlatka pochodzi z Gdyni, skąd wyjechał, by podjąć studia w zakresie aktorstwa dramatycznego (PWST Wrocław, 2006), a następnie reżyserii dramatu w Institut del Teatro w Barcelonie (2008) oraz w PWST Kraków/Wrocław (2010). Początkowo występował we Wrocławiu jako aktor w Teatrze Polskim i w Capitolu, grał także w serialu Pierwsza miłość, po czym oddalił się od aktorstwa na rzecz samodzielnej realizacji własnych przedstawień muzycznych i lalkowych. Jego Najpiękniejsze bajki świata, zrealizowane we Wrocławskim Teatrze Lalek, grane były już ponad 200 razy, a kaliska publiczność mogła je obejrzeć podczas 51. KST. Michał Derlatka pracuje także w Hiszpanii, będąc współtwórcą i reżyserem stowarzyszenia teatralnego ALaVelocidadDeLaLuz. Współpracował także z reżyserami i scenografami Narodowego Teatru Katalońskiego. W teatrze interesuje go przede wszystkim teatr plastyczny, teatr przedmiotu, teatr lalek (także teatr dla dzieci) oraz teatr w przestrzeniach naturalnych (teatr w mieście, teatr w bibliotece).

Zdjęcia: Piotr St. Walendowski

Zobacz także


Tagi:  Kalisz, Piortuś Pan, sztuka, dzieci



Loader_157x157
Loader_157x157
Loader_157x157
Loader_157x157
Loader_157x157
Loader_157x157
Loader_157x157
Loader_157x157
Loader_157x157
Loader_157x157
Loader_157x157
Loader_157x157
Loader_157x157
Loader_157x157
Loader_157x157

 

Andrzej G. 22/10/2011 14:14

Polecam wszystkim widzom : dzieciom i dorosłym –wspaniałe widowisko w kaliskim teatrze, dawno takiego nie było
Ten chłopiec na fotografii – pierwszy od lewej to mój wnuczek Kacperek Goździewicz .
Może pójdzie w ślady swojego pradziadka Mikołaja Żyro-aktora kaliskiego teatru oraz swojej babci Marleny która także występowała w rolach dziecięcych w sztukach „W pustyni i w puszczy” oraz „Porwanie w Tiutiurlistanie”.
Chwali się wnuczkiem:
dziadek Kacperka Andrzej G.

Vote-for Usun-30
Mija 22/10/2011 14:27

Piraci są świetni! <3
Zaginieni chłopcy również ;D
Tylko Tygrysia Lilia była pięknością w wiosce indiańskiej a nie jakąś dzikuską…i Indianie kojarzą mi się bardziej kolorowo ale to tylko moje zdanie ;)
Ogólnie bardzo polecam, scenografia jest bardzo pomysłowo zrobiona !!:D

Vote-for Usun-30
iwona 22/10/2011 17:00

Vote-for Usun-30
iwona 22/10/2011 17:02

czy w tym teatrze sa inni aktorzy?
czy ciagle musza grac ci sami?

Vote-for Usun-30
pegibora 23/10/2011 18:50

czy w tym mieście są inne iwony?
czy ciągle musi pisać ta sama?

Vote-for Usun-30
Ela 24/10/2011 18:51

Wszystkim gorąco polecam! Świetna zabawa dla dzieciaków i rodziców, a także dziadków. Rewelacyjna gra aktorów! Chylę czoła przed zagubionymi chłopcami, Panowie jesteście boscy! Pan Mysłakowski jak zwykle urzeka, dzieciaki grają świetne, piraci trochę straszni trochę śmieszni. Fajnie rozwiązana scenografia, świetne pomysły…. długo mogłabym zachwalać. Poprostu trzeba pójść i zobaczyć bo to świetny pomysł na popołudnie dla małych i dużych, ja z pewnością wybiorę się jeszcze raz z moimi szkrabami.

Vote-for Usun-30
Olga 31/10/2011 18:34

Z przyjemnością dołączam do polecających. Mój syn wychodził ze łzami w oczach (bo sie skończyło), a później śpiewał piosenkę piratów w zapamietanej przez siebie formie. Pójdziemy jeszcze raz

Vote-for Usun-30
Robert M. 02/11/2011 19:07

Bardzo piękny spektakl, gorąco polecam. Żadko bywam w teatrze mieszkam za granicą.Poszedłem z przyjemnością ze wzgledu na mojego bratanka -Jakuba Mroza.Byłem bardzo zaskoczony i wzruszony jego dzielną odwagą zagrania w tak świetnym przedstawieniu.Wszyscy aktorzy zagrali rewelacyjnie dawno się tak dobrze nie bawiłem.Pozdrowienia dla Jakuba Mroza ,całej załogi i dla teatru.

Vote-for Usun-30
Andrzej Matras, Śrem 03/06/2012 17:01

Na „Piotrusiu Panu” byłem w sobotę 2 czerwca, następnego dnia po Dniu Dziecka. Przedstawienie było więc prezentem kaliskiego teatru (oczywiście finansowanym przez rodziców) dla dzieci i był to prezent jak najbardziej udany – mali widzowie, którzy zapełniali większość sali, bawili się znakomicie; myślę, że większość z nich stanie się stałymi gośćmi kaliskiego teatru również wtedy, kiedy dorośnie.

„Piotruś Pan” sprawia satysfakcję również dorosłym, i to nie tylko mamom i tatom towarzyszącym swoim synom i córkom na przedstawieniu, ale i takim osobom jak ja, to jest dorosłym, którzy przyszli do teatru bez dzieci, dla samej przyjemności obcowania z dobrą literaturą.

Jak wiadomo, „Piotruś Pan” Barriego jest nie tylko piękną bajką dla dzieci, lecz również bardzo mądrą książką dla dorosłych. Książką o magii dzieciństwa, a jednocześnie o potrzebie wyrastania z tego dzieciństwa i o tym, jak niektórzy z nas nie są do tego zdolni. Znakomitym pomysłem reżysera było obsadzenie w rolach trzech chłopców w Nibylandii – Milczka, Drobina i Stalówy – dwóch panów w wieku, hm, dość zaawansowanym i jednego w wieku średnim, ale za to z brodą (przepraszam aktorów, ale sam też już nie jestem pierwszej młodości i uważam, że mam prawo do takich uwag). Jest to wbrew dotychczasowej praktyce w ekranizacjach filmowych i adaptacjach teatralnych, w których zaginionych chłopców grali przeważnie aktorzy kilku- lub kilkunastoletni (a raczej takich udający), ale przecież, biorąc pod uwagę treść sztuki, może być to logiczne. Jeśli zaginieni chłopcy wypadli z wózków i trafili do Nibylandii już jakiś czas temu, wiele lat mogło upłynąć od tego czasu do przybycia tam mającej im „matkować” Wendy (jestem bardziej przyzwyczajony do angielskiego brzmienia tego imienia, niż „Wandy”, która to polska forma została przyjęta na kaliskiej scenie). A przy tym taki zabieg reżyserski stanowi znakomitą ilustrację jednego z głębszych przesłań sztuki – refleksji o duszy dziecka, która przynajmniej częściowo tkwi w nas do końca życia, i o tym, jak wielu z nas nie potrafi wyzwolić się (czy powinniśmy?) z tej dziecięcości.

Takich ukrytych znaczeń w „Piotrusiu Panu” jest oczywiście o wiele więcej, bibliografia poświęcona powieści i sztuce liczy tysiące pozycji analizujących książkę z punktu widzenia literaturoznawstwa, psychoanalizy i innych nurtów w psychologii, feminizmu itp. I tak w „Piotrusiu Panu” znajdziemy refleksje nad odmienną strukturą psychiczną dziewcząt i chłopców, mężczyzn i kobiet, nad roli matki i kobiety w rodzinie i społeczeństwie (nawiasem mówiąc, z tego powodu książka często była obiektem krytyki w środowiskach feministycznych). Znajdziemy też obraz miłości, miłości kobiety do mężczyzny, nieodwzajemnionej i przede wszystkim niezrozumianej przez niego, miłości, która często łączy się z poświeceniem i bólem, czego wyrazem jest zazdrość Dzwoneczka wobec Wendy, Wendy wobec Tygrysiej Lilii. Nad scenami takimi jak poświęcenie się Dzwoneczka, który sam zjada nieświeżą ostrygę, aby ustrzec Piotrusia przed śmiercią, i na skutek tego umiera, albo pełna bólu reakcja Wendy na próby uwiedzenia Piotrusia przez Tygrysią Lilię („to ja idę do domu”), czytelnicy i widzowie przeważnie się prześlizgują jako należącymi tylko do bajki, ale przecież jeśli odrzemy je z tego bajkowego sztafażu i dotrzemy do ich rdzenia semantycznego, zdamy sobie sprawę z ich prawdziwego znaczenia, sceny takie okażą się naprawdę przejmujące. Wreszcie, rozpatrując tę miłość z punktu widzenia psychoanalizy, znajdziemy w niej coś jeszcze bardziej niepokojącego – relacja Wendy z Piotrusiem jest relacją nieodwzajemnionej miłości, ale jest też relacją matki z synem, zachodzi więc pytanie, czy nie występuje tu miłość kazirodcza i kompleks Edypa.

Należą się słowa uznania dla reżysera, że nie zatracił tych znaczeń, wielkie brawa należą się też aktorom, szczególnie Szymonowi Mysłakowskiemu w roli tytułowego bohatera i Izabeli Beń w roli Wendy, za to że tak dobrze przedstawili je na scenie. Zarówno Szymon Mysłakowski jak i Izabela Beń odgrywają przygody głównych bohaterom popisowo, sprawiając radość dziecięcej widowni, ale potrafiąc wskazać też na treści dostępne tylko dorosłym.

Co mi się natomiast w sztuce nie podobało? Mam tylko dwa zastrzeżenia, o jednym pisała już Mija w poście z 22 października. Mam na myśli przedstawienie Indian i Tygrysiej Lilii. Indianie w kaliskim „Piotrusiu Panu” wcale nie wyglądają jak Indianie ze stereotypowych wyobrażeń, lecz raczej jak jakieś murzyńskie plemię z głębi Afryki. Nie wiem, dlaczego scenograf właśnie tak zaprojektował ich kostiumy; chyba nie chodziło jednak o przełamywanie wspomnianych stereotypów, lecz po prostu o upodobnienie ich strojów do kostiumu ich księżniczki – Tygrysiej Lilii, która znowu wcale nie jest pięknością (jak w książce), lecz jakimś połączeniem kocmołucha z demoniczną femme fatale. Domyślam się motywów scenografa i reżysera – Tygrysia Lilia jako rywalka Wendy w zabiegach o względy Piotrusia jest oczywiście postacią negatywną, ale czy trzeba było to w ten sposób podkreślać? Myślę, że właśnie gdyby uwydatnić jej urodę, wyszłoby to spektaklowi na dobre – dylematy Piotrusia Pana i konflikt między Wendy a Tygrysią Lilią stałyby się po prostu bardziej wiarygodne, a ich dramatyzm wyrazistszy.

Druga sprawa to krokodyl prześladujący kapitana Haka. Nie chcę urazić chłopców, którzy wcielili się w niego w kaliskim teatrze, (trochę bezładne) chodzenie z wieloczłonową dekoracją po scenie sprawiało im na pewno frajdę, krokodyl w powieści i sztuce jest jednak tak ważną postacią, że reżyser powinien poświęcić mu więcej uwagi. Krokodyl w powieści może być interpretowany w sposób literacki: jako fatum niczym z greckiej tragedii ciążące na kapitanie Haku, metafizyczny: jako bezlitosny Bóg, surowo lecz sprawiedliwie karzący grzeszników, wreszcie w duchu filozofii egzystencjalnej: jako nieubłagany upływ czasu przypominający nam o sobie tykaniem zegara i wreszcie „pożerający” nas w momencie śmierci; nawet jednak jeśli odrzucimy takie krytycznoliterackie interpretacje i przyjmiemy, że krokodyl to po prostu budzący grozę krokodyl, należało właśnie podkreślić tę grozę. Wystarczyłyby tu drobne zabiegi: niewielkie zdyscyplinowanie chłopców, aby trzymali szyk i krokodyl nie „rozłaził” im się na scenie, spowolnienie tykania budzika, który obecnie tyka zbyt szybko, oraz przearanżowanie muzyki (i może też słów) piosenki, aby rzeczywiście wywoływała nastrój grozy. O reakcje dziecięcej widowni nie ma co się obawiać. Dzieci lubią strach w bajkach, jeśli tylko się one dobrze kończą.

Mimo tych dwóch zastrzeżeń przedstawienie w kaliskim teatrze oceniam wysoko. Jeśli mają Państwo małe dzieci, wybierzcie się na nie z nimi koniecznie; jeśli nie, tak jak ja, też warto.

Vote-for Usun-30
24/12/2013 07:18

Gli Replica Orologisono molto di moda, stanno diventando sempre migliore in molti aspetti.- Dove acquistare i migliori Rolex Replica senza problemi da un sito sicuro ed affidabile.Come sapete purtroppo online i falsi siti hanno sia …

Vote-for Usun-30
 


(max. 70 znaków)


Walczymy ze spamem w komentarzach. Spam generują roboty. Odpowiedź na poniższe pytanie przekonuje nas że nie jesteś robotem, tylko kochanym czytelnikiem Calisia.pl

Tę odpowiedź pozostaw pustą:

 
plus 7 =  ?

 
Który mamy miesiąc? (wpisz liczbę 1 .. 12)

 
Publikacja komentarza oznacza akceptację regulaminu Calisia.pl

Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie jesteś anonimowy!

Uwaga: Komentarze zamieszczane na www.Calisia.pl przez użytkowników nie są na bieżąco moderowane. Jeśli zauważysz wpis obrażający kogokolwiek możesz: 1. kliknąć na czerwony krzyżyk przy komentarzu, powodując nieczytelność tekstu (musisz być zalogowany, żeby to zrobić) oraz 2. zgłosić obraźliwy komentarz do usunięcia mailem na adres redakcja@calisia.pl. Zareagujemy najszybciej jak jest to możliwe.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.



← Powrót
 
 
GALERIA PRODUKTÓW
 
Loader_157x157

Idealne dla indywidualistów

Polecamy niezwykły wisiorek Hiru Japan – CRUSADER w ce...

Loader_157x157

Wisiorek dla prawdziwych ko...

FLEURETTE-piękny, subtelny wisiorek marki Bico-Austral...

Loader_157x157

Modny naszyjnik Bico-Australia

MX15 NASZYJNIK dla odważnych osób-sprawdź inne z tej s...

Loader_157x157

Wybierasz się w Tatry?

Polecamy "Ceperski Przewodnik po Tatrach polskich i sł...

 
 

Galerie »

 
Loader_157x157Loader_157x157Loader_157x157Loader_157x157Loader_157x157Loader_157x157Loader_157x157Loader_157x157Loader_157x157Loader_157x157Loader_157x157Loader_157x157Loader_157x157Loader_157x157Loader_157x157