Kaliska "Strefa Kibica" (30)
Alicja Tchórz Akademicką Mistrzynią Polski! (4)
Gazela Biznesu dla kaliskiej firmy
02/01/2012 11:29Europejska Grupa Doradcza z Kalisza znalazła się w gronie najdynamiczniej rozwijających się małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce. Została wyróżniona w rankingu Gazela Biznesu przeprowadzanym przez Dziennik Gospodarczy „Puls Biznesu”. Ranking został ogłoszony 27 grudnia 2011roku.
W Rankingu Gazela Biznesu znajdują się najdynamiczniej rozwijające się małe i średnie firmy. I edycja rankingu odbyła się w 2000 roku.
Z punktu widzenia ”Pulsu Biznesu” Gazela to firma średniej wielkości, która „dzięki niezwykle dynamicznemu rozwojowi doskonale daje sobie radę wśród nawet znacznie większych konkurentów”. O miejscu w rankingu decyduje procentowy przyrost obrotów, który firma osiąga w ciągu trzech lat.
Autorem rankingu jest wywiadownia gospodarcza Coface Poland, która jest odpowiedzialna za weryfikację danych finansowych zgłoszonych przedsiębiorstw. Rankingi Gazele Biznesu sporządzane są co roku przez dzienniki ekonomiczne należące do szwedzkiej grupy Bonnier Press Group. W Polsce ranking sporządza „Puls Biznesu”. Cel który przyświeca tej inicjatywie to promowanie małej i średniej przedsiębiorczości.
Po ogłoszeniu rankingu, począwszy od grudnia do marca „Puls Biznesu” organizuje w 12 miastach Polski specjalne uroczystości, podczas których w obecności regionalnych władz laureatom rankingu wręczane są statuetki i pamiątkowe dyplomy. To również okazja do spotkania najlepszych menedżerów i poszerzenia wiedzy.
Uroczyste przekazanie statuetki kaliskiej firmie nastąpi pod koniec lutego br. w Poznaniu.
Rozmowa z prezesem Europejskiej Grupy Doradczej, Andrzejem Tokarskim
EGD znalazła się w gronie najdynamiczniej rozwijających się firm. Dziś, gdy wiele mówi się o dużej konkurencji na rynku, bycie w gronie najlepszych jest zapewne wyzwaniem. Co pozwala Państwu na utrzymywanie takiego kursu?
Wydaje mi się, że w naszej branży – szkoleniowo – doradczej – kluczowym jest dopasowanie oferty do rynku oraz tworzenie grup klientów, które będą do nas powracać. Nie jest w tym przypadku rozwiązaniem tworzenie jakiś specjalnych systemów rabatowych czy lojalnościowych tylko takiego systemu jakościowego, który zadowala klientów i powoduje, że ci klienci chcą korzystać z naszych usług. Z drugiej strony ważne jest dbanie o to, by personel, który pracuje w firmie rozumiał i sprzedawał te same idee firmowe naszym klientom, a także dbał o wysoką jakość, o klienta, o to, co jest wartością – to co od początku firmy było w jej założeniach i co funkcjonuje w motto firmy.
Folder Europejskiej Grupy Doradczej zdobi hasło – „wyznaczamy właściwy kierunek” – co rozumiecie Państwo pod tym pojęciem?
Przedsiębiorstwa takie jak nasze, korzystając z wiedzy i doświadczeń swoich wykładowców, osób które wspierają merytorycznie naszą pracę oraz pracowników firmy, starają się przekazać wszystkie innowacyjne działania, które pojawiają się na rynku, to co zostało wdrożone w zakresie zarządzania, prowadzenia biznesu, ale także prawidłowo funkcjonujących jednostek samorządowych i zostało sprawdzone. To jest przekazywane na naszych szkoleniach, seminariach czy warsztatach.
Biznes to zapewne wiele wyzwań, pracy, przynosi także satysfakcję. Co Pana jako prezesa firmy cieszy najbardziej?
Dwie rzeczy. Cieszy na pewno zwiększająca się liczba klientów, to, że klienci doceniają nas i powracają do nas nawet bez reklamy, tylko na zasadzie przekazu informacji czyli tzw. marketingu szeptanego. Druga rzecz to zadowolenie i zaangażowanie zespołu, który przyjął i zaakceptował te idee, które przyświecały mi, kiedy tworzyłem firmę.
Mówiąc o zadowoleniu klientów, wspomina Pan, że jakość ma na nie duży wpływ. Jakie inne narzędzia wykorzystuje jeszcze Europejska Grupa Doradcza, by to zadowolenie było na wysokim poziomie?
Oprócz jakości, która wpływa na część merytoryczną naszej pracy, staramy się dopasować aspekty organizacyjne naszej oferty do potrzeb naszych klientów. Usługę szyjemy na miarę.
Z jakimi największymi zagrożeniami muszą borykać się polskie firmy w dzisiejszych czasach?
Myślę, że w dalszym ciągu problemem bywa nieuczciwa konkurencja. Drugim utrudnieniem są bardzo niejasne przepisy i dowolność interpretacji tych przepisów przez różnego rodzaju instytucje i urzędy. Nie ułatwia funkcjonowania także duża zmienność nastrojów wśród przedsiębiorców, czyli brak stabilizacji i patrzenia przez pryzmat tego, co powinno się robić – nie w związku z tym, co się dzieje w Polsce, ale z tym, co mamy „na własnym podwórku”. Uporządkowanie trzeba zacząć od własnego domu, później podwórka, kolejno firmy, regionu, województwa i kraju. My robimy to trochę odwrotnie. Najpierw chcemy porządkować kraj. Nie uporządkujemy go jednak, jeśli wpierw nie uporządkujemy siebie i działań, które podejmujemy.
Wspominał Pan o konkurencji – czy wypracował Pan na nią już jakiś sposób?
Nigdy nie uważałem, że firmy które funkcjonują na tym samym rynku należy traktować stricte jako konkurencję. Wydaje mi się, że umiejętność współpracy, partnerstwa z różnymi podmiotami z tej samej branży powoduje, że ta konkurencja jest mniej groźna. Na rynku jesteśmy w stanie wpływać na niektóre działania. Nie jest dobrym przyjmowanie, że wszyscy obok nas to konkurenci. Należy znaleźć takie możliwe powiązania pomiędzy podmiotami z naszej branży, żeby można z nimi współpracować w określonym zakresie, nie oddając swoich produktów czy swojego know how, ale wiążąc się w jakiś sposób w poszczególnych projektach.
Jakie błędy Pana zdaniem popełniają polscy przedsiębiorcy, z powodu których kolejno nie mogą się rozwijać?
Największym błędem polskich przedsiębiorców jest chęć dominacji i posiadania władzy nad wszystkim w firmie, co oznacza brak zaufania do swoich pracowników i brak odwagi, by delegować swoje kompetencje innym pracownikom. Pracodawca nie może zajmować się przysłowiowym zakupem długopisów czy ołówków, herbaty czy kawy. Na pewno od czasu do czasu trzeba kontrolować wskaźniki zużycia, ale absolutnie nie można podejmować każdej, najdrobniejszej decyzji.
Na końcu pytanie o powód naszego spotkania – czyli o nagrodę, którą otrzymała Europejska Grupa Doradcza – Gazelę Biznesu – czym ona dla Pana jako szefa firmy jest?
Gazela Biznesu to dla mnie taki dowód uznania dla firmy, który musi cieszyć. Z drugiej strony to informacja dla innych o tym, jak dana firma funkcjonuje. To dla mnie i mojego zespołu wyzwanie, by dawać innym przedsiębiorcom przykład. Nie można poprzestać tylko na cieszeniu się, trzeba dbać o dalszy rozwój.
Dziękuję za rozmowę!
Tagi: biznes, nagroda, EGD, Kalisz
Jak się płaci to się ma :)
Gratulacje, znam firmy które mają ich po kilkanaście :)
To jest akurat nagroda za którą się nie płaci. Ale zawsze są tacy ludzie którym przeszkadza sukces innych ludzi. Szkoda, że nie umiemy się cieszyć z sukcesu naszej rodzimej firmy i ludzi z nią związnych czyli całego zespołu tej firmy.
Artykół powonień być napisany przez kogoś innego niż Panią Agnieszkę. Tak chyba nakazuje etyka zawodowa. A samej nagrody gratuluje!
Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie jesteś anonimowy!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.
← Powrót





















