Kaliska "Strefa Kibica" (30)
Alicja Tchórz Akademicką Mistrzynią Polski! (4)
Zabójca mieszkanek Tłokini Wielkiej - przed Sądem. Dziś przesłuchania świadków
16/02/2012 20:59Wczoraj w Kaliszu rozpoczął się proces 23-letniego mężczyzny oskarżonego o podwójne zabójstwo w listopadzie 2010 roku. Piotr M., mieszkaniec woj. łódzkiego, odpowiada za brutalne zabicie – przy użyciu siekiery – dwóch kobiet: 80 letniej matki i 44-letniej córki. Grozi mu dożywocie.
Tragedia rozegrała się w listopadzie 2010 roku niemal w samym centrum podkaliskiej wsi. Wracająca ze szkoły nastoletnia dziewczynka znalazła leżące na podłodze, w kałużach krwi, matkę i babcię. Okazało się, że młodsza z kobiet już nie żyła. Starsza zmarła po przewiezieniu do szpitala.
Obie ofiary miały liczne rany rąbane. Według biegłych, ciosy były zadawane z bardzo dużą siłą. Poszukiwania mordercy trwały osiem miesięcy.
Według zeznania złożonego przez Piotra M. w toku działań przygotowawczych wynika, że zabójca spotykał się z 44-letnią Moniką K. pracując doraźnie w jednym z pobliskich gospodarstw. Związku nie popierała matka Moniki K. i jasno to wyrażała. Feralnego dnia Piotr M., będąc pod wpływem alkoholu, zaatakował siekierą najpierw matkę a potem córkę. W wyniku doznanych wielu ciężkich ran – obie kobiety zmarły.
Swoje zeznania składała dzisiaj m.in. córka i wnuczka zabitych kobiet. Zeznała, że nie widziała nigdy oskarżonego u matki w domu i nie rozpoznaje go.
Oprócz przesłuchania świadków w sprawie, sąd wysłuchał dziś także opinii biegłych psychologów. Komisja lekarska podtrzymała wcześniejszą opinię, że oskarżony nie jest chory psychicznie, a jedynie ma lekki stopień upośledzenia. W chwili popełnienia swojego czynu był poczytalny. Posiada także zdolność do rozróżniania norm i praw społecznych – orzekli biegli sądowi.
Oskarżony nie przyznaje się do winy, wczoraj przed sądem zmienił zdanie twierdząc, że nie znał żadnej z kobiet.
Według biegłych, obecnych dzisiaj na sali rozpraw, często zdarza się by oskarżeni na początku, pod wpływem silnych emocji po zdarzeniu przyznawali się do winy. Natomiast po pewnym czasie, “na zimno” analizują pewne fakty i odwołują swoje wcześniejsze stanowisko.
Oskarżony stwierdził w zeznaniu, że przyznał się, bo tak doradzali mu policjanci. Mówili, że dzięki temu otrzyma niższy wyrok.
Według psychologów – nie dopuszczenie do świadomości pewnych informacji, które mogłyby obciążyć psychikę oskarżonego – może stanowić dla niego linię obrony.
Sprawa będzie kontynuowana. Obrona złożyła wniosek o powołanie kolejnych świadków. Kolejny termin rozprawy wyznaczono na 12 marca.
Tagi: zabójstwo matki i córki, Tłokinia Wielka, Kalisz, zabójstwo, proces
A TE AUTA /GOLF V I OPEL VECTRA/CZEMU TAM PARKUJĄ – CZYŻBY PRACOWNIKÓW SĄDU. TAM PRZECIEŻ JEST PAS WYŁĄCZONY Z RUCHU NIE Z IMUNITETU.
A to pesta , moze go psycholodzy uniewinnią , jak ta dzieciobójczyni. gorsze to ,ze ludzie nie maja pracy a taka Graczykowa baba co ma emeryturwe ponad 16000 zl pracuje jako inwalidka we wniarach jako portierka, i jako donosicielka. Wredne babsko co pracowalo w szpitalu. Jaja mają z niej niesamowite, ale to coś jest beszczlne,, i wielka katoliccka , nie wiedzialem o tym ,że lazi i modli sie jak glupia, , dopiero ktos mi powiedzial. Nikt tak podly nie może być jak tylko KATOLIK. Nikt tym sie nie interesuje , a tyle biednych ludzxi szuka pracy jakiejkolwiek
straszne – facet zabił z zimna krwią dwie osoby – zarąbał siekierą a teraz się wypiera, nie do pojecia
Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie jesteś anonimowy!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.
← Powrót




















