Przystanek "Romeks"
19/05/2008 13:55Dwadzieścia lat temu pił i brał narkotyki. Nie miał wielu perspektyw na życie. Dziś Romek Żarnecki ma rodzinę, marzenia i pragnienie, by pokazywać ludziom, że każdy człowiek ma w sobie chęć pomagania innym. Prowadzi „Przystanek Romeks” – magazyn, w którym raz w miesiącu osoby potrzebujące mogą przyjść i zaopatrzyć sie w ubranie przekazane przez ludzi, którzy dzielą się tym, co mają.
Moim głównym celem jest pokazanie ludziom, że w każdym z nas jest cząstka Boga, która pragnie dawać, dzielić się z innymi. To przynosi nam dużo szczęścia.
Jak to się zaczęło?
Sama idea rozpoczęła się cztery lata temu. Ludzie, których poznałem w kościele zaczęli przynosić mi ubrania, z którymi nie wiedzieli, co zrobić. Mieli zaufanie do mnie, że przeznaczę je na właściwe cele, będę wiedział, co komu dać. Najpierw to były ubrania po dzieciach, buty, płaszczyki. Z czasem pojawiało się ich więcej różnego typu. Wszyscy zobaczyliśmy, że w bardzo prosty sposób, bez wielkich poświęceń można komuś pomóc, uszczęśliwić kogoś. Ubrania zaczęliśmy rozdawać także dorosłym. Wpadłem na pomysł, by udać się do Centrum Interwencji Kryzysowej. Nawiązałem współpracę z pracownikami CIK. Pakowałem ciuchy w swój samochód i raz w miesiącu w CIK organizowaliśmy stoisko z ubraniami. Później zaangażowała się w to także pomoc społeczna. Tych ubrań powoli było tak dużo, że nie mogłem już dłużej rozdawać ich w CIK-u. Przeniosłem się do budynku przykościelnego.
Powoli okazało się, że zainteresowanych taką formą pomocy jest kilkudziesięciu. Z kolei dla ludzi dających dzielenie się nie stanowiło wielkiego wysiłku. Mam stałą ekipę ludzi, którzy co miesiąc przynoszą ubrania. Ludzie lubią dawać, kiedy widzą, że to ma jakiś cel, że nikt ich nie wykorzystał, że mogą komuś pomóc, że ktoś nie sprzedał tych ciuchów gdzieś na rynku i nie zrobił na tym biznesu. Z prowadzenia magazynu nie mam żadnych korzyści poza satysfakcją. Przez 4 lata magazyn odwiedziło około 600 osób. Ludzie mogą przyjść tutaj raz w miesiącu. Każdy może wziąć paczkę wielkości reklamówki raz na dwa miesiące. Przychodzi się na określoną godzinę: 10:00 bądź 11:00, zwykle w pierwszą sobotę miesiąca. Każdy korzystający z pomocy zobowiązuje się nie sprzedawać zabranych rzeczy. Podaje swoje imię, nazwisko, podpisuje, że przyjął pomoc. Często rozmawiam z ludźmi, którzy przychodzą po wsparcie. Wierzę, że oni potrzebują dwojakiego rodzaju pomocy: materialnej i duchowej. Zwykle magazyn odwiedza 100 osób. Przychodzą różne osoby, z różnymi problemami. Wielokrotnie pomoc, którą uzyskują jest dla nich niezbędna. Mówię im, że na ubraniach, które otrzymują jest napisane: by uwierzyli jeszcze w Boga i w człowieka, w to, że istnieje coś takiego jak bezinteresowna pomoc.
Jakie rzeczy trafiają do magazynu?
Poza ubraniami ludzie przynoszą także meble, jakieś przedmioty, np. serwisy do kawy. Ci, którzy wiedzą, że mogą liczyć na pomoc, piszą takie celowe prośby, np. że potrzebują obuwie o danym rozmiarze albo stół. Zapisuję te potrzeby. Zdarzają się sytuacje, że ktoś dostaje meble, bo jego uległy np. spaleniu. Mieliśmy przypadek, że mąż wyrzucił żonę z domu i ona została bez niczego. Nie miała pościeli, ręczników. Zwróciła się więc do Centrum Interwencji Kryzysowej i dostała to, czego potrzebowała najbardziej.
Cel akcji
Dzielenie się z innymi daje ludziom szczęście. Pragnienie pomagania jest cząstką Boga w człowieku. Sporo z nas zostało w jakiś sposób oszukanych, wykorzystanych i często nie ufamy takim akcjom jak dzielenie się ubraniami. Tracimy chęć pomagania. Chcę przywrócić wiarę w człowieka, w Boga, zachęcić Kaliszan do dzielenia się. Możemy w jakiś sposób zadbać o tych, którzy nie mają wiele albo nic. Chcę, by ludzie uwierzyli, że to jest proste do zrobienia, że to jest w zasięgu ich ręki.
Więcej informacji na temat działalności „Przystanku Romex” na www.przystanek-romeks.jezus.pl
Przystanek „Romeks” ul. Towarowa 1
Tagi: Kalisz, miasto, romeks, przystanek, pomoc, ubrania
Niesamowitym jest oglądać jak ta działalność się rozrasta i jak coraz więcej osób chce pomagać oraz przyjmować pomoc. Pamiętam te skromne początki, gdy z Romkiem jeździliśmy do CIK-u :). A teraz? Najlepszy kaliski portal się tym zainteresował!
Brawo!
Tak właśnie działa Boża miłość! Romku – gratulacje, dla Ciebie i dla wszystkich zaangażowanych! I powodzenia!
mała WIELKA rzecz, wiem że dla wielu ludzi taka pomoc to czasem jedyna rzecz, która podnosi coś w ich godności i daje coś z poczucia bezpieczeństwa. Powodzenia !!!
Niech Dobry Bóg błogosławi to dzieło. Pójdźcie błogosławieni Ojca mego, odziedziczcie Królestwo, przygotowane dla was przed założeniem świata, albowiem byłem nagi, a przyodzialiście mnie… …Zaprawdę powiadam wam: Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych moich braci, mnie uczyniliście. Ew.Św.Mateusza 25:34-40
Uwielbiam gdy Kościół naprawdę staje się rękoma Bożymi na Ziemi. W końcu jeśli my jesteśmy rękoma Bożymi, a jest wokół tylu potrzebujących, którzy nie otrzymali pomocy możemy mieć jedynie pretensje do siebie. Niby mała rzecz, ale w Bożym Królestwie nie ma tych małych i wielkich, mniej i bardziej znaczących rzeczy do zrobienia.
Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście
artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie
naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie
jesteś anonimowy!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za
treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega
sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów.
Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje,
zawiadom nas o tym.
← Powrót
Ferie zimowe z Delfinem
Targi Ślubne już w tą niedzielę w Kaliszu- wyniki
Spektakl „Mój Nestroy”- wyniki konkursu
CKM Night w Ostrowie Wlkp- WYNIKI
Zimowa nauka pływania
Klub Przedszkolaka zaprasza 3 i 4 - latki
MUZYCZNA AKADEMIA MALUCHA zaprasza!
Karnawałowe kursy tańca
Nastrojowa - Goście to nasza specjalność
Przedszkola będą przekształcane - zde... (89)
Wiceprezydent w sprawie przedszkoli (18)
Zmodernizowany kaliski szpital (3)
Sobota - Wielki finał konkursu Galeri... (1)
- wywiad w TV aMazing























