Kaliska "Strefa Kibica" (30)
Alicja Tchórz Akademicką Mistrzynią Polski! (4)
Koncert żywiołów
06/06/2009 12:05Wczoraj wieczorem Filharmonia Kaliska i zespół Zakopower porwali nas w żywiołowych rytmach podczas koncertu zorganizowanego m.in. z okazji Dni Święta Kalisza, 35 – lecia Filharmonii Kaliskiej – „Pod Niebem Kalisza”. Mimo niezbyt wysokiej temperatury, atmosfera na placu przed kaliskim Teatrem była gorąca, a zespół i kaliscy muzycy pod dyrekcją Adama Klocka, rozgrzali nasze emocje.
Zespół Zakopower po raz pierwszy wystąpił z tak dużą orkiestrą. Mogliśmy podziwiać pierwszy tego typu projekt zrealizowany w Polsce – Zakopower z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Kaliskiej pod dyr. Adama Klocka. Podczas koncertu mogliśmy usłyszeć utwory z dwóch płyt zespołu Zakopower.
Co o samym projekcie mówią realizatorzy?
To pierwszy tego typu projekt, podczas którego Zakopower występuje z Filharmonią. Jak doszło do tego wydarzenia?
Sebastian Karpiel – Bułecka:
Myślę, że to głównie zasługa pana Dyrektora Adama Klocka, który wpadł na ten pomysł i zaproponował nam coś takiego. Dla nas to bardzo wielkie wydarzenie. Po raz pierwszy gramy z tak wielką orkiestrą. Wcześniej też nam się zdarzało grać w towarzystwie klasyków, ale to były dużo mniejsze składy.
Czy jest szansa, że po tym koncercie powstanie jakaś płyta?
Myślę, że byłoby fajnie, ale zobaczymy co czas przyniesie.
Czy Zakopower wystąpił w Kaliszu po raz pierwszy?
Tak.
Czy możemy liczyć na kolejne koncerty?
Jak najbardziej. Kalisz to bardzo ładne miasto. Jestem nim zaskoczony.
Czy dyrektor Filharmonii Kaliskiej jest surowy przy pracy, jak się sprawdza w swojej roli?
W stosunku do nas jest bardzo miły i sympatyczny. Pod względem pracy jest profesjonalistą.
Wokalista zespołu, Sebastian powiedział, że Dyrektor Filharmonii Kaliskiej jest sympatyczny i profesjonalny, a jaki jest Zakopower we wspólnym tworzeniu?
Adam Klocek, Dyrektor Filharmonii Kaliskiej:
Znamy się już od dawna. W zespole pracują wybitni muzycy. To jest niezwykle profesjonalny zespół. Znałem ich kiedy nazywali się Kapela Sebastiana Karpiela Bułecki i grali typową muzykę góralską. Robili to rewelacyjnie. Transformacja w Zakopower pomogła, bo pojawiło się dużo fajnych, etnicznych elementów, trochę klimatów jazzowych i popowych. To jest z jednej strony muzyka dla szerokiej publiczności, a z drugiej bardzo wyrafinowana. Jestem zadowolony, że udało nam się zrobić ten projekt.
Czy koncert będzie grany jeszcze gdzieś w Polsce?
Być może tak, ale na razie nie chcę mówić o szczegółach, bo ich nie znamy. Są pewne plany.
Po raz kolejny zajął się pan aranżacją koncertu dla Filharmonii Kaliskiej, czy to jest trudne zadanie?
Paweł Przezwański, aranżer:
Nie. Problem polega jedynie na tym, że do orkiestry podchodzi się zwykle od strony klasycznej i tak się ona kojarzy, a tutaj mamy do czynienia z kawałkami rockowymi i trzeba się zastanowić, co zrobić w tej orkiestrze, żeby ona zabrzmiała bardziej rockowo. Ja używam takich rejestrów instrumentów, które są bardziej krzykliwe. W tych trzech projektach, które robiłem dla Filharmonii, uczyłem się na błędach. Dopiero przy tym projekcie jestem usatysfakcjonowany.
Ile trwało robienie aranżacji do tego projektu?
Około miesiąc.
Czy trudno jest rozpisać wszystko na dwie różne orkiestry?
Arkana tego są takie, że ja piszę tylko dla orkiestry, a zespół gra po prostu swoje. Dogaduję się z nim w kwestii drobnych rzeczy. Orkiestra musi mieć swoje partie. Trzeba ją dopisać do tego co jest.
Jak się pracuje z kaliskimi muzykami?
Bardzo dobrze. Jestem bardzo mile zbudowany. Muzycy brzmią bardzo dobrze.
Jak się nawiązała Pana współpraca z Filharmonią Kaliską?
W dość ciekawy sposób. Kiedyś był grany mój koncert fortepianowy, który spodobał się kilku osobom. One poradziły mi, by wysłać nagranie do różnych filharmonii. Ja w końcu wysłałem tylko do Filharmonii Kaliskiej. Pan Adam Klocek zdecydował się włożyć to do programu. Akurat wtedy miał być opracowywany projekt z Gabrielą Kulką i dyrektor szukał aranżera. Wszystko dobrze się złożyło.
Tagi: Kalisz, Zakopower, filharmonia, koncert
Szacunek dla Filharmonii Kaliskiej! Impreza na bardzo wysokim poziomie. Od dawna obserwuję poczynania różnych instytucji kulturalnych w Kaliszu i mogę powiedzieć, że jestem pod dużym wrażeniem działalności naszej Filharmonii. Widać że ta instytucja żyje, że jest aktywna. Oby więcej takich instytucji w Naszym MIeście. Tego Kaliszowi z okazji jego Święta życzę!
Zgadzam się w zupełności. Kalisz może być dumny ze swojej Filharmonii, a koncert naprawdę dobry i nawet kaliszanie dopisali.
Będąc na koncercie miałam wrażenie, jakbym była na festiwalu w Opolu albo na koncercie megagwiazdy w Warszawie czy Krakowie. Pełen profesjonalizm! Wspaniała muzyka + efekty świetlne + świetne prezentacje multimedialne(nie jestem pewna jak to się nazywa ale wiecie o co chodzi;))= genialny koncert i niesamowite przeżycie dla widza. Gratulacje dla Pana Adama Klocka i dla całej orkiestry. Jesteście rewelacyjni! Pozdrawiam serdecznie i życzę więcej takich projektów:)
więcej fotek zapraszam na http://koval.com.pl/2009/06/06/zakopower-symfonicznie/
powiem tylko tak kto nie był jest dupa i niech załuje. koncert naprawde na wysokim poziomie gratuluje pomysłu.
Aż ciary po plecach chodziły jak grali “dziewczynę o perłowych włosach”. Szacun !!
Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie jesteś anonimowy!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.
← Powrót

















