Kaliska "Strefa Kibica" (30)
Alicja Tchórz Akademicką Mistrzynią Polski! (4)
Woźniakowska zawieszona?
Wychowanka MKS Calisia Kalisz, wielokrotna reprezentantka kraju, oraz jedna z najlepszych siatkarek w naszym kraju może zostać zawieszona w prawach reprezentantki kraju.
Prezes MKS Calisia Waldemar Gut, uważa bowiem iż to właśnie jego klubowi należy się ekwiwalent pieniężny za Woźniakowską.
Sprawa Woźniakowskiej i innej wychowanki Calisii, Eweliny Toborek od kilku tygodni nie schodzi z głównych stron portali internetowych. Przypomnijmy iż obie zawodniczki opuściły w tym sezonie kaliski klub, z tym że było to Stowarzyszenie występujące w ekstraklasie. Gut natomiast twierdzi że po rozwiązaniu tego stowarzyszenia, siatkarki powinny wrócić do macierzystego klubu (drugoligowej MKS Calisia) natomiast nowi pracodawcy (w przypadku Woźniakowskiej będzie to Muszynianka Muszyna) muszą za nie zapłacić. Innego zdania są jednak obie ‘zainteresowane’ w tej sprawie.
Woźniakowska twierdzi że jeśli MKS Calisia chce mieć do niej prawa, musi uregulować zaległości finansowe które narosły w SSK Calisia. To kwota jednak znacznie większa niż wykupienie karty zawodniczej. O dalszym ciągu całej sytuacji będziemy informować na bieżąco…
Tagi: MKS Calisia, Woźniakowska, Siatkówka kobiet
to są polskie realia — kłótnia o pieniądze — a gdzie dobro i przyszłość zawodników — najlepiej niech ją jeszcze zawieszą — TO MIASTO i WŁADZE TO SIĘ NADAWAJĄ - PAZERNIAKI -
Kolejny działacz “Deb…..” Gdzie był jak Wozniakowska grała w Calisii i przeszła do SSK “Calisia” bo znowu z powodu nieudaczników siatka padała !!.Dlaczego podczas wspaniałych żądów prezesa kolejnego nieud……Sponsor zamierza odejśc pomimo awansu !!!.CO ze sprawą SSK.“Calisia” p. prezydent i jego ludzie milczą !!!
piłka nożna to samo kilka drużyn co grają z wsiami zamiast stworzyć jedną a porządną - chyba tak ma być żeby więcej siana można było wyrwać z miasta a władzą to pasuje bo sami swoi w zarządach
miasto potrafi się przyklepać do sukcesu bo pieniądze ze związków sportowych za punkty wyrywa zamiast pomóc
mój kolega kilka lat temu był w 10 najlepszych sportowców kalisza i co dostał od miasta — za małą piżamę
P.Prezydencie ! Wspaniale !!Kolejny nieudacznik wystawia wyzytówkę dla Kalisza przekazac jakąś kwotę i na 2 ligę siatki/ bo nikt nie chce / i na 2 ligę kosza i ludzi do kontroli niech zniszczą tak tak wspaniąłą dumę Kalisza LSK.Siatkówkę żenską- wielokrotnego mistrza i medaliste Polski.Cała Polska się wstydzi takich działaczy sportowych,radnych/beradnych/,urzędników ludzi związanych z władza i czerpiących korzyści. W Dąbrowie Górniczej to wogóle nie mogą zrozumieć o co chodzi ????
nie ma za co się wstydzić to jest po prostu jak za świnią jak się opluje to po niej spłynie
wożniakowska powinna sie wstydzic . chciała oszukac klub ale jej sie nie uda.
do majerko - kolego chyba coś ci się pomyliło jak grała w winiarach to było dobrze ale jak odeszła to dopiero się upomnieli bo od kolegów wstyd im było się upomnieć o pieniądze
Kaliszanie!!! błagam!!! Nie wystawiajcie złej opini naszemu miastu anlfabetyzmem wtórnym. Żeby coś pisać trzeba znać zasady pisowni. Dlatego proszę! nie podpisujcie się “Kaliszanie” bo jeszcze ktoś pomyśli że w naszym mieście mieszkają nieuki.
PZPS jest chory. Klub MKS Calisia chcąc grać w I-lidze w miejsce SSK Calisia musi spłacić długi tego ostatniego. Natomiast gdy pozostanie nadal w II-lidze nie musi nic spłacać. Pytam się dlaczego Legionovia która zastąpi SSK Calisię w I-lidze nie musi nic spłcać po naszym klubie.Może dlatego że to klub prawie warszawski i jest pupilkiem działaczy PZPS. Równie dobrze można by obciążyć długami SSK Calisii klub piłkarski KP Calisia.Dlatego popieram całkowicie prezesa Guta, który chce ośmieszyć i skompromitować “dziwne” decyzje PZPS.Nie chcę używać mocniejszych słów, ale każdy wie o co chodzi. Ani Woźniakowskiej nie grozi żadne zawieszenie. To jest tylko walka o swoje. Już kiedyś Kamila Frątczak odeszła z kaliskiego klubu bez żadnej rekompensaty finansowej do Italii, bo osoba nieodpowiedzialna w PZPS podpisała jej kontrakt do tego kraju. Przeprosiny ze związku były, ale kasy Calisia już nie zobaczyła.
Problem siatkowki w kaliszu na wysokim poziomie jest jeden podstawowy brak kasy.Dlugi jakie powstaly za rzadow Pana Kostery nikt nie chce splacac.Uciekano sie do roznych forteli likwidowano stowarzyszenie,chciano zalozyc spolke ktora bedzie prowadzic druzyne tylko nikt nie chcial placic dlugow.Na te numery nik z wladz siatkowki nie dal sie nabrac.Pozostaje budowac siatkowke na bazie IIligowej druzyny MKS CALISIA i nie obrzucac sie wzajemnie blotem.Dlugi nalezy splacac Panie Ochocki jakie zadluzenie mialo SSK CALISIA na dzien likwidacji.
Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie jesteś anonimowy!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.
← Powrót
















