Sliding_panel_tab
 
 
Bez_nazwy-4
 
STREFA USŁUG CALISIA.PL
Obecnie dostępne: 8
Btn_kino
Btn_imprezy
Btn_optyk
Btn_kosmetyczka
Btn_reed
Btn_soki
Btn_at
Btn_tooth
Btn_question_mark
 
 
Z KRAJU I ZE ŚWIATA
Drużyna Wojów KOLOVRAT na IX Najeździe Barbarzyńc...
Kaliska "Strefa Kibica" (30)
Alicja Tchórz Akademicką Mistrzynią Polski! (4)
 
Calisia_-_osiedle_90x_300
 
TURYSTYCZNA OFERTA DNIA
Majorka_0_banner
Lazur wody, złoty piasek i urodziwe uliczki...
 
 
 
 
 
 
 



 

 
 
POPULARNE TAGI
 
 
 
← Powrót

Czas to (więcej niż) pieniądz

Mirka Zybura/Jakub Seydak
14/12/2009 04:47

Banki Czasu i Lokalne Systemy Wymiany Handlowej (LETS) – to ciekawe społeczne inicjatywy, w Kaliszu praktycznie nieznane. W minioną niedzielę ideę tych przedsięwzięć przybliżyli Wiktor Lipiński z Kaliskiego Banku Czasu oraz Mikołaj Pancewicz z Klubu Krytyki Politycznej w Kaliszu podczas ostatniego TargOFFiska w klubie studenckim Pod Muzami.

Male_targoff3_article
 
 
Jakub Seydak
Wiktor Lipiński, Kaliski Bank Czasu

Czwarte z kolei TargOFFisko, zorganizowane przez Stowarzyszenia Żywa i Rekreacje oraz kaliską Krytykę Polityczną, cieszyło się zaledwie umiarkowanym zainteresowaniem. A szkoda, bo tym razem chodziło nie tylko bezgotówkową wymianę przedmiotów, ale także o promocję sprawdzonych na świecie wyjątkowych działań obywatelskich opartych o wymianę bez udziału pieniądza, które warto zaszczepić również w Kaliszu.

- W systemach takich jak Lokalne Systemy Wymiany Handlowej chodzi głównie o ludzi, ich potrzeby i potencjał, nie zaś o zysk. To wypadkowa ekonomii uczestniczącej, zwanej także społeczną, w której ludzie są podmiotami tworzącymi tę ekonomię, a nie przedmiotami działań marketingowych – wyjaśniał w niedzielę Mikołaj Pancewicz z KP w Kaliszu. LETS zrzeszają grupy osób w społecznościach lokalnych, które wymieniają między sobą rzeczy i umiejętności – bez użycia gotówki. – Kryzys zawsze zwiększał zainteresowanie takimi ideami – dodawał Mikołaj Pancewicz. – To jest odpowiedź na kryzys: potrzeba stworzenia alternatywnego, wspólnego rynku, który może być zarządzany przez społeczność. Chodzi o to, by społeczność sama napędzała tę wymianę, wykorzystując mierniki odporne na inflację – takie jak czas, bez udziału pieniędzy. To nie jest gospodarcza rewolucja, ale pomysł, który może być wykorzystany lokalnie.
Swoistym przykładem LETS są Banki Czasu, które do Polski przyszły ze Stanów Zjednoczonych. To prosty system, sprawdzony w małych społecznościach, w którym ludzie wymieniają się nawzajem różnymi usługami. Uczestnicy banku deklarują jakie usługi mogą świadczyć, a z jakich sami chcieliby skorzystać. Banki Czasu działają już w większych miastach kraju, a od czerwca 2009 – także w Kaliszu, przy Centrum Wolontariatu Caritas Diecezji Kaliskiej. Zrzeszonych wolontariuszy jest na razie zaledwie czternastu, ale już intensywnie promują się w lokalnych mediach i na organizowanych przez miasto imprezach; nawiązali także współpracę z nowo powstałym Bankiem Czasu w Ostrowie Wielkopolskim i zapraszają innych do wstąpienia w szeregi kaliskiej organizacji. – Wystarczy umówić się z którymś z koordynatorów – zachęcał w niedzielę Wiktor Lipiński. – Później wszystko przenosi się do internetu. Oczywiście pomagamy w internetowej rejestracji, jeśli jest taka potrzeba. Dla tych, którzy nie mogą skorzystać z internetu organizujemy spotkania integracyjne. Najbliższe – już w styczniu, w siedzibie Kaliskiego Banku Czasu przy ul. Prostej 1a. Czy Kaliski Bank Czasu ma szanse powodzenia? Przecież w trwającym od trzech lat podobnym projekcie w Poznaniu bierze udział zaledwie 100 osób.

Zdaniem organizatorów TargOFFiska, którego czwarta już edycja przyciągnęła te same twarze co poprzednim razem, niewielkie zainteresowanie podobnymi inicjatywami wynika z bierności społecznej. – Ludzie nie chcą angażować się w wydarzenia, które polegają na relacji zwrotnej – mówił Igor Strapko z kaliskiego Klubu Krytyki Politycznej. – Jestem pewien, że wielu osobom przydałoby się takie doświadczenie jak np. TargOFFisko. Stojąc wczoraj w supermarkecie i zbierając podpisy pod ustawą o parytetach widziałem, że tam przyjeżdża całe miasto i nie ma problemu z tym, żeby tak sobie gospodarować czas. Jako konsumenci sprawdzamy się w stu procentach, ale nie jako społeczeństwo obywatelskie. Łatwo nam wymieniać wartości pieniężne, dużo trudniej tworzyć wartości społeczne.

Krytyka Polityczna w Kaliszu i Bank Czasu chcą połączyć siły i przełamać tę społeczną stagnację. Zachęcamy do przyłączenia się do ich działań i na początek proponujemy lekturę stron internetowych Kaliskiego Banku Czasu (http://www.kaliskibankczasu.caritas.pl) i LETSów (http://lets.pl).



Tagi:  Krytyka Polityczna, Kalisz, Bank Czasu, TargOFFisko, Caritas, LETS



Male_targoff3_thumbnail2
Male_targoff2_thumbnail2
Male_targoff1_thumbnail2
Male_targoff4_thumbnail2

 
 

Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie jesteś anonimowy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.




(max. 70 znaków)


Walczymy ze spamem w komentarzach. Spam generują roboty. Odpowiedź na poniższe pytanie przekonuje nas że nie jesteś robotem, tylko kochanym czytelnikiem Calisia.pl

Który mamy rok? (cztery cyfry)

 
Tę odpowiedź pozostaw pustą:

 
Publikacja komentarza oznacza akceptację regulaminu Calisia.pl


← Powrót