Kaliska "Strefa Kibica" (30)
Alicja Tchórz Akademicką Mistrzynią Polski! (4)
ZAWODY PRZYSZŁOŚCI - DLA KOGO BĘDZIE PRACA ZA KILKA LAT?
24/01/2008 13:46W portalu www.gazeta.pl czytam:
„Umberto Eco pisał w 1997 roku, że noszenie różnych rozmiarów telefonu komórkowego oznacza większe wydatki na kaletnika. No dobrze, ale kto to jest kaletnik? zapytał dziesięcioletni chłopczyk.”
Co kilka miesięcy na rynku pracy pojawiają się nowe specjalizacje.
Są wśród nich takie na które popyt jest bardzo duży i takie, na które popyt zanika. Fachowcy doradzający na temat wyboru zawodu, kreowania ścieżek kariery, czy wykładowcy uczelniani podkreślają jednogłośnie,
iż wybierając zawód należy zwracać uwagę na kilka czynników.
Po pierwsze są to zainteresowania i intuicja, gdyż specjalista i to najlepiej wykształcony, pracujący z przymusu nie zastąpi człowieka z pasją.
Po drugie do wszelkich zmian na rynku pracy trzeba się dostosowywać, gdyż dynamika zmian istniejących na rynku pracy zawodów jest ściśle związana z tendencjami społeczno – gospodarczymi Europy i świata.
Na chwilę obecną trendy dotyczą: umiędzynarodawiania działalności gospodarczej, postępujących procesów globalizacyjnych, wzrostu sektora usług w stosunku do przemysłu i działalności rolniczej, rozpowszechniania technologii informatycznej oraz adaptacji do funkcjonowania w warunkach zmian i gotowości do podnoszenia kwalifikacji.
Do lamusa odchodzi długotrwała praca dla jednej firmy i bazowanie na osiągniętym wykształceniu. Zmieniające się warunki otoczenia zmuszają do ciągłego doskonalenia i podnoszenia kwalifikacji.
Rynek pracy pozostaje otwarty dla tych, którzy radzą sobie w kontaktach z innymi, potrafią pracować zespołowo, wiedzą jak postępować
w sytuacjach kryzysowych, nie boją się odpowiedzialności. Poza tak zwanymi umiejętnościami miękkimi, badacze rynku pracy wskazują na branże, w których lokowały się będą zawody przyszłości. Są to:
- ochrona zdrowia i opieka społeczna – związana z rozwojem metod leczenia, tendencją do upowszechniania zdrowego trybu życia, starzejącym się społeczeństwem i koniecznością opieki, a także chorobami cywilizacyjnymi ( tu specjaliści z zakresu psychoterapii);
- ochrona środowiska – związana z prognozowanym rozwojem usług na rzecz środowiska tj edukacji, promocji i współpracy międzynarodowej w związku z akcesją Polski do Unii Europejskiej;
- branża informatyczna – związana z globalizacją, popularyzacją teleinformatycznych form zatrudnienia, przenoszeniem i lokowaniem kapitału w państwach o niższych kosztach produkcji;
- edukacja – związana z trendem kształcenia całożyciowego, zapotrzebowaniem na trenerów różnych szkoleń, doradców oraz szkoleniowców wykorzystujących rozwijające się technologie teleinformatyczne;
- biotechnologia – stanowi ona strategiczny cel Unii Europejskiej
- nowoczesne operacje finansowe
rozrywka
- usługi – w związku ze wzrostem znaczenia tego sektora potrzebni będą pracownicy zajmujący się ochroną budynków i mienia, administrowaniem i zarządzaniem nieruchomościami, pośrednictwem i doradztwem.
Szacuje się, iż w najbliższej przyszłości kłopotów z zatrudnieniem nie będą mieli:
- agenci biur pomagających w prowadzeniu działalności gospodarczej i pośrednicy handlowi
- techniczny personel obsługi komputerów
- operatorzy sprzętu optycznego i elektronicznego
fizycy i chemicy
- zarządcy budynków, gospodarze budynków, zmywacze szyb, sprzątacze
- operatorzy linii produkcyjnych i robotów przemysłowych
-informatycy, webmasterzy, administratorzy baz danych
- specjaliści nauk społecznych, trenerzy, terapeuci, doradcy rodzinni, zawodowi, negocjatorzy, szkoleniowcy, wykładowcy
- pracownicy ochrony
- pracownicy ds. finansowych i statystycznych, analitycy finansowi
- specjaliści do spraw biznesu, bankowości
architekci, inżynierowie budownictwa
- pracownicy opieki osobistej, pielęgniarki, położne, fizjoterapeuci
- pracownicy działalności artystycznej, rozrywki i sportu
- biotechnolodzy
- specjaliści ds. projektowych i badawczo – rozwojowych.
A co ze sztuką niewidziałam w spisie nic na ten temat. w polsce jest coraz mniej PRAWDZIWYCH ARTYSTÓW!!!!!!!!!????
Myślę że artystów jest tyle samo – po prostu brakuje pracy dla nich… Jeśli chodzi o profesje dla artystów myśle sytuację na rynku pracy dość trafnie oddaje aktualny komiks…
No właśnie szacuje sięm, że takie a takie zawody beą w przyszłości na rynku ważne,a w Kaliszu mamy uczelnie, które kształca w zupełnie odwrtotnym kierunku, lub planuje się otwieranie kierunku, na którego absolwentów zapotrzebowanie już minęło.
Oczywiście nie wszystko jest złe w uczelniach kaliskich, ale jednak nie kształcą one z zapotrzebowaniami rynku… zwłaszcza ideą PWSZów miało być dostosowanie kształcenia do potrzeb rynku
Niestety szkolnictwo nie nadąża i często jest na zatrważająco niskim poziomie. Często nawalamy na każdym poziomie. Od wychowania w domu, potem w szkole, gimnazjum, liceum, studia.
Nauczyciele albo pomylili powołania, albo już dawno zrezygnowali (są oczywiście przypadki godne naśladowania, którzy próbują coś zmienić). Ci co mają się uczyć, wolą poimprezować i potem ściągać – prześlizgują się przez obowiązku. Studia są modne – niedługo nie będziemy mieli ludzi bez wykształcenia wyższego. Eh… :)
Dlatego potrzebni są ludzie, którzy będą chcieli to wszystko zmienić. Ludzie z wizją i pasją. Ludzie, którzy wiedzą kim są i jakie jest ich miejsce na tym świecie. Którzy będą mieli wartości w swoim życiu, tak aby byli przykładem dla młodszych pokoleń. Potrzebujemy ojców, potrzebujemy autorytetów.
Tworzenie kierunków studiów jest trudne. Przykładowo wiedza z dziedzin IT przestaje być aktualna po około 4 latach, więc jak tu mówić o planowaniu 5 letnich programów kształcenia? Jak ktoś skończy studia, to to czego uczył się na początku nie będzie już wiele warte.
Rynek zmienia się bardzo szybko i zapotrzebowanie również. Młodzi ludzie jeszcze potrafią się w tym znaleźć i jakoś dopasować, ale co ze starszą kadrą? Jak można uczyć najnowszych rzeczy, skoro nie mamy specjalistów, którzy się na tym znają? A jeśli tacy specjaliści już są, to zbijają duże pieniądze w swoich firmach, lub w gigantycznych korporacjach i nie mają czasu, ani poczucia misji, aby kształcić młodych.
Również dużym problemem jest sposób finansowania uczelni. Jak na razie funkcjonuje model finansowania konkretnych zakładów i wydziałów na podstawie ilości studentów. Jakimś cudem dwie najliczniejsze grupy studentów to studenci pedagogiki i zarządzania. A brakuje studentów na specjalistycznych kierunkach. Jest szansa, że uda się zmienić sposób finansowania tak, aby pieniądze szły na takie kierunki, na które jest zapotrzebowanie na rynku pracy. Oby.
pozdrawiam
zmywacze szyb i sprzątacze- ta informacja sprawiła, że zastanawiam się czy w ogóle iść na studia ;(
Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie jesteś anonimowy!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.
← Powrót
















