Krótki kurs publikowania artykułów na calisia.pl
Portal calisia.pl nie jest tradycyjnym medium, które tworzy swoje informacje i je publikuje. Jesteśmy otwarci na wszelkie zewnętrzne organizacje i osoby które chcą przez nasz portal komunikować się z Kaliszanami. Bardzo dobrym przykładem jest organizacja Help Animals, która sprawnie korzysta z publikowania materiałów na naszym portalu. Dlaczego nie mielibyście tego robić i Wy ?
Staramy się aby jak najwiecej osób i organizacji publikowało swoje artykuły na naszym portalu. Oczywiście redakcja zastrzega sobie prawo usuwania artykułów ściśle reklamowych, bądź obraźliwych. Ale wszystkie inne – mówiące o np: działalności jakiegoś niekomercyjnego klubu, porady, felietony, a nawet opowiadania – mogą być opublikowane i czytane przez ponad cztery tysiące codziennych czytelników calisia.pl
Jak to zrobić ? W ilustracjach pod artykułem prezentujemy wizualny przewodnik – krok po kroku do zostania dziennikarzem portalu :) .
Mamy nadzieję, że te ilustracje pozwolą wszystkim zainteresowanym nauczyć się jak dodawać artykuły – z korzyścią dla wszystkich.
Krok 1 Utwórz konto na portalu calisia.pl (zapisz się – na maila dostajesz link aktywujący dostęp)
Krok 2 Zaloguj się na portalu (już masz dostęp do swojego własnego panelu redakcyjnego
Krok 3 Utwórz artykuł – to bardzo proste (zapisz)
Krok 4 Dodaj zdjęcia -jeśli chcesz – I JEŚLI MASZ PRAWO JE PUBLIKOWAĆ. Zgodnie z regulaminem ( o , właśnie, krok 1a – przeczytaj regulamin mieszczący się w stopce calisia.pl ), jesteś odpowiedzialny za to co publikujesz. Portal jest jak gdyby publiczną ścianą, na której coś piszesz, albo wieszasz obrazek )
Krok 5 Opublikuj artykuł
A zatem: zapraszamy do współpracy. To, że calisia.pl jest portalem otwartym, nie jest pustym sloganem. Przekonaj się, że sam masz COŚ do powiedzenia w tym mieście.
Tagi: portal, publikacja artykułów, dodawanie artykułów, otwarty portal, logowanie rejestracja
Proszę odpowiedziec dlaczego nie drukujecie artykułow które do was trafiaja.Sam opisałem sytuacje na rynku ubezpieczeń i artykul nie trafił do druki,nikt tez nie odpisał dlaczego.
adamurbanski@poczta.fm
Chcą Państwo korzystać na czyjejś pracy twórczej nie oferując wierszówki?
Czyżby portal calisia.pl był organizacją wyższej użyteczności a zyski przekazywał na cele dobroczynne?
Nie raczą się Państwo – skądinąd miłe grono – na ten temat zająknąć…
IMS
O tym to tu byla mowa wielokrotnie, ale chyba jeszcze za malo, ze tzw. dziennikarstwo obywatelskie to dochodowy biznes (vide Wiadomosci24.pl, gdzie content w “interesie spolecznym” kreowany jest przez naiwnych internautow – dziennikarzy obywatelskich – za darmo! Polecam ten link: Kto zarabia na dziennikarstwie obywatelskim) Jakkolwiek propozycja calisii jest ciekawa i nie watpie ze pomyslodawcom przyswiecaly dobre cele, to jednak – sorry – zarabiacie na tym…
Powiedzmy sobie jasno, że redakcja calisia.pl już się wypaliła albo bardzo rozleniwiła. Portal zalewają reklamy przemycane gdzie się da. Gdyby nie Help Animal i ktoś tam jeszcze to nie byłoby tu co czytać. Jak nadal będziecie tacy leniwi i będziecie robić tylko za słup reklamowy to szybko ślad po
Was zaginie.
Brakuje Wam zaangażowania, chęci, dociekliwości, ostrości, odwagi. Bez tego nie ma mowy o przygodzie z dziennikarstwem. Nie stawiacie niewygodnych pytań, nie prowokujecie do dyskusji. Wszystko grzecznie, ładnie, miło po linii władz miasta i zaprzyjaźnionych partii.
Tak ja to widzę. Długo nie pociągniecie chociaż źle Wam nie życzę.
a wiesz czego brak tobie (tu mowie do autora komentarza powyzej)? PODPISU. bez tego nie ma mowy o dyskusji HAHAHAHA
dzieki , tyle w temacie
a i przypomnijmy anonimowemu ekspertowi od dziennikarstwa ze na calisii od poczatku mozna bylo publikowac wlasne artykuly – nie chce nic tu sugerowac ale moze w koncu anonimowy ekspert wejdzie na wyzszy lewel i tez skorzysta z “panelu uzytkownika” i pokaze wszystkim zgromadzonym jak wyglada prawdziwe zaangazowanie. bo zakladam ze wie o czym mowi, nawet jesli nie chce sie podpisac.
autor wybledzonego tekstu najprawdopodobniej bardzo cienko przędzie bo we wszystkim upatruje i domyśla się zarabiania – jemu nie wychodzi to jak może komuś innemu np. takiej calisii – wpółczuję ci czlowieku – zawiść cię zeżre od środka
Skoro boli Was że zarabiamy, powtórzę tylko to co pisałem już gdzieś wcześniej: przez trzy lata calisia.pl nie generowała żadnego przychodu – od maja zeszłego roku zaczęły pojawiać się reklamy. Przed nami jeszcze kawałek drogi do “zarabiania”, czyli do tego żeby przychody przewyższyły koszty. Tworzymy calisia.pl po to żeby powstała społeczność związana z naszym miastem. Jeśli przy tym będzie to dochodowe – super, bo nie da się dotować, dotować i dotować. Jeśli nie wierzylibyśmy że portal będzie dochodowy – nie robilibyśmy tego. Ale udostępniając portal dla wszystkich myślimy o tym że mamy platformę na której mogą spotykać się użytkownicy – i każdy może dodać coś od siebie – i jest fajnie.
Kilka osób i instytucji już zauważyło tą oczywistą korzyść, jaką można mieć z publikowania swoich tekstów i promowania siebie za pośrednictwem portalu. Co w innych mediach jest po prostu niemożliwe.
Przykro mi że ktoś podsumowuje projekt w który wierzę bardzo mocno, w kilku zdaniach, odwracając jego sens.
Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście
artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie
naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie
jesteś anonimowy!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za
treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega
sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów.
Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje,
zawiadom nas o tym.
← Powrót
Królów było wielu, Żelazna Dama tylko jedna!
Agent kontra agent... "A więc wojna"
Mieszkaj szlachetnie na Osiedlu Staropolskim
Dzieci na przyjęciu
Zamieszkaj w nowym bloku na Dobrzecu
Zobacz wszystko wyraźnie!
Osiedla utoną w Krępicy? (15)
Walka o referendum na półmetku! (28)
Koksownicy nagrodzeni (23)
JAK ŁATWO ZABIĆ KOTA (58)
- wywiad w TV aMazing





















