Wogóle duże trasy koncertowe, czy to wspólne czy pojedynczych zespołów, polskich czy zagranicznych które przebiegają koło kalisza (Poznań, Wrocław etc.) mogłyby przecież o Kalisz zachaczać – ktoś z władz chali musiałby po prostu zadzwonić do managmentu zespołu z taką propozycją. Często koncerty organizowane w ramach tras są dużo tańsze niż zorganizowanie specjalnego koncertu dla Kalisza.
Miasto w tym roku sponsoruje np. karty elektroniczne dla osób uprawnionych do darmowych przejazdów. Właściwie nie wiadomo po co – bowiem otrzymujemy kolejny dokument ze zdjeciem dajacy nam uprawnienia jedynie do jazdy autobusem na terenie miasta Kalisz. Szkoda że takich prezentów nie daje się w postaci koncertów czy wydarzen kulturanych…
W tym roku na sylwestra gra jakiś nieznany coverband, a na WOSP zespoły które grały w klubie Pod Muzami w przeciągu ostatnich 2 miesiecy i … stachursky. Ludzie majacy chęci i środki na organizowanie koncertów w tym mieście – nie mają nawet porządnego miejsca gdzie możnaby je zorganizować. Bez komentarza.