Dzień 18-lutego był najgorszym dniem w moim życiu, czuję się jak w koszmarnym śnie, z którego nie mogę się obudzić.
W/w dnia dostałam pismo z firmy windykacyjnej z Sosnowca, która obciąża mnie karą 2500 zł! za nieoddane książki.
Gdy otworzyłam kopertę myślałam, że stracę przytomność.
W 2000 r nie oddałam książek do biblioteki, zapomniałam, a póżniej było mi wstyd. Od roku 2000 moje życie osobiste bardzo się zmieniło, nałożyło się dużo problemów osobistych związanych z chorobą, póżniej były ciągłe wyjazdy i na śmierć zapomnialam o tych książkach. Nie dostałam żadnego upomnienia! Aż tu nagle po 8-latach taka niespodzianka. Oczywiście poczuwam się do poniesienia konsekwecji, ale bez przesady, nie takich. Chcialam ugody, oddałam wszystkie książki i zaproponowałam oddanie na rzecz biblioteki wszystkich swoich nowych książek, a także chciałam wpłacić na konto biblioteki karę, ale nie taką, bez przesady. Uważam, że kwota powinna być niższa. Za co mam zapłacić 2500 zł – może komuś pomyliły się zera??
Niestety Pan dyrektor jest nieubłagany.
Jesteśmy teraz pewni, że miasto przeliczyło się z kosztami budowy nowej biblioteki i szukają pieniędzy w inny sposób. Właśnie taki!
Forum
← Zobacz wszystkie tematyTemat: Ile mogą zarobić biblioteki na windykacji książek?
Zobacz najnowszy wpis
Wypowiedz się
Po 1 to każda nie załatwiona sprawa przedawnia się po 5 latach więc spóźnili się 3 lata.
Nawet nie mogą tłumaczyć, że wysyłali korespondencję bo to się robi poleconym a nawet za potwierdzeniem odbioru a nie zwykłym listem bez gwarancji dotarcia do adresata.
Wg mnie Twoja propozycja jest jak najbardziej uczciwa i powinni na nią przystać.
Widać, że tzw. dyrektor jest łasy tylko na pieniądze (przecież biblioteka potrzebuje książek a nie kasy!) i jestem pewien, że próbuje się w ten sposób wykazać ale chyba nie powinien być na tym stanowisku skoro nie jest zapoznany z takimi podstawami prawa.
Jeśli nie jesteś 100% pewna swoich praw zwróć się z zapytaniem do prawnika – on Ci doradzi.
Bardzo dziękuję za wsparcie, daję sprawę do prawnika, nie można dać się zastraszyć.
JEŻELI KTOŚ MA TAKI PROBLEM JAK JA, TO PROSZĘ PISZCIE, MUSIMY WSPÓLNIE COŚ Z TYM ZROBIĆ!
PORADZONO MI TAKŻE, ABY KIEROWAĆ SPRAWĘ DO SĄDU KONSUMENTA NA ULICY KOŚCIUSZKI.
Mam do zaplacenia kare która jest moim zdaniem rozbojem w biały dzień…prosze o rady co z tym zrobic. mam do zaplaceniaa 800zl a przecież nie kwitowałem ze pobieram książkę (nikt mnie nie legitymował a karta biblioteczna mogła zostac skradziona a jest bez zdjecia) ani nikt mi nie pokwitował ze ową książkę oddałem…i co z tym przedawnieniem ???POMOCY gdzie z tym isc
idż do prawnika -koniecznie!to sa jakieś kpiny, oczywiście, że można ponieść karę ale te kwoty to jakiś żart chyba?lub rzecznik spraw konsumenta ul.Kościuszki.
Ja tez wybieram sie urzedu ochrony konsumenta! pisze skarge zarowno na biblioteka a zasadzie jej dyerktora oraz na agencje windykacyjna za nakladanie bezpodstawnego obciazenia za koszty windykacji.
dostalam kare 485 zl za dwa lata nie oddania ksiazek wiec ta kwota jest zbyt mala aby bawic sie samemu w zakladanie spraw sadowych ale moze mozna byc to zrobic w wiecej osob. co o tym muslicie? mozna tak?
poza tym czytalam juz w necie ze niejedna firma windykacyjna dostala juz kare za nielegalne dzialanie- tamte sprawy dotyczyly chyba grozenia ludziom w listach ze zapisza ich do krajowego rejsetru dluznikow ( jest zabronione aby firma windykacyjna uzywala jakichkolwiek przemocy fiz lub psycicznej w egzekwowaniu dlugu- jedynie moze o nim przypominac) oraz samego wykupu dlugu wraz z danymi dluznika ( dlatego teraz mozna tylko zlecic egzekwowanie dlugu takiej firmie po tym wyroku). jak znakjde przesle wam link. moze w tych naszych wezwaniach jest tez cos niezgodnego z prawem;)
pozdrawiam
Mam ten sam problem.Mam do zapłaty 733zł. fakt zaniedbałam sprawę, zapomniałam ale nie poczuwam się do zapłacenia takich pieniędzy za książkę.Próbowałam w inny sposób..rozmawiałam z “bardzo uprzejmą” Panią z biblioteki,(Górnośląska) proponowałam oddanie swoich książek, owa Pani powiedziała, cytuję dosłownie “że ma w nosie moje książki, ponieważ oni mają książki bo dostają dofinansowanie od UE”. W prasie Pan dyrektor biblioteki rozpisuje się że w regulaminie nie ma mowy o tym że biblioteka nie ma obowiązku przypominać o oddaniu książki, mimo to biblioteka 3 razy w roku wysyłała przypomnienia…guzik prawda, znam parę osób które też walczą z biblioteka i żadnych zawiadomień nie otrzymywały, ja również.Trudno niech skierują sprawe do sądu, nie mam z czego spłacić :|
No to będziemy mieć śliczną bibliotekę za takie duuże pieniążki. No i pan dyrektor kupi sobie może nowy samochód, albo dom postawi.Ogólnie nie chodzi o to by obrażać ludzi pracujących w bibliotekach jak większość to zrobiła, bo nie o to chodzi, to nie Oni są winni. Tylko że pan dyrektor jak widać łasy strasznie.Nie róbcie sobie z ludzi żartów, wystarczyło wysłać powiadomienia i dać kary po 100zł i wsio a nie szopki odstawiać. A nie , przepraszam były wysłane :| tia . bardzo proszę panie dyrektorze, niech mnie pan ciągnie do sądu za 600zł. zarabiam najniższą krajową, pan za pewne nie wie nawet ile wynosi, mam dom na utrzymaniu,nie starcza do pierwszego, a moje wypadki losowe, no bardzo mi przykro, pozwoliły mi zapomnieć o czymś tak istotnym czym jest książka, gdzie były naprawdę inne problemy.Windykacja też mi nic nie zabierze, tv mam ale stary, komputera własnego nie posiadam, nie mam nawet radia, jedzenia czasem też nie. Proszę bardzo, tylko mam nadzieję że nie będzie pan dobrze sypiał i że będą pana gryzły wyrzuty sumienia, jeżeli pan takowe posiada
Nawiązując do wypowiedzi Karoli. Zgubiłam wypożyczoną książkę i zaproponowałam w bibliotece na Górnośląskiej, że zakupię i oddam identyczny egzemplarz. Pani powiedziała, że nie przyjmują książek bez stempla biblioteki i dała mi druczek na 30 zł. To już są kpiny, nie mówiąc o tym, że biblioteka nie przestrzega własnego regulaminu, zgodnie z ktorym czytelnik, który zagubi książkę ma obowiązek zakupić identyczny lub wskazany przez bibliotekę.Gdy odkupienie jest niemożliwe – wtedy uiszcza wartość antykwaryczną książki.(paragraf bodajże 5) Właśnie tej kwestii nie zamierzam zostawić w spokoju. Jeżeli ktoś uważa podobnie – proszę o kontakt.
Po przeczytaniu ostatnich postów wygląda na to, że biblioteka robi raczej wyprzedaż niż odzyskiwanie książek!
Zamiast przyjąć NOWĄ SZTUKĘ odkupionej książki to każą sobie płacić pieniądze!
Oczywiście trzeba zabrać się za ich tyłki bo to po prostu bezczelne!
http://radnidlakalisza.pl/index.php?mact=News,cntnt01,detail,0&cntnt01articleid=293&cntnt01returnid=36
i interpelacja Grudzińskiego http://radnidlakalisza.pl/uploads/Grodzi%C5%84ski/Interpelacja_windykacja_biblioteka.doc
Może uwali ten koszmar śląskiej windykacji????
Grodzik, weź się za nich!
Ps. Pozdrowienia – “Kope” lat ;)
Panowie co robić? Mam 1500zł!!! do spłaty za parę książek -które zresztą niedawno oddałem. Można coś zaradzić układać sie na obniżenie tego długu? WInni jesteśmy to fakt ale żeby tak butem w twarz?
Oddałeś przed czy po powiadomieniu?
Jak oddałeś przed otrzymaniem “rachunku” to już kompletna bezczelność z ich strony, że osobiście Cię nie powiadomili!
Tak czy inaczej nie daj się, leć do prawnika z tą sprawą.
To są za duże pieniądze, żeby ot tak w prezencie im dać!
A jakby ktoś chodził przez np. 2-3 lata co tydzień czy dwa tygodnie oddawać i wypożyczać tą samą książkę to by wystawili rachunek?
Mogli informować dużo wcześniej a z aktualnych ich działań to było przemyślane czekanie w celach zarobkowych – nie dajcie się!
Wypowiedz się
← Zobacz wszystkie tematy
Najczęściej komentowane
- Wpisujcie się z jak daleka wchodzicie na calisia.pl. Może Australia? Może Ciechocinek? (99)
- Gdzie mozna zjesc dobra pizze? (133)
- Dlaczego warto mieszkać w Kaliszu??? (63)
- kaliski DPS (39)
- 48 Kaliskie Spotkania Teatralne - zapraszamy do dyskusji!! (37)
- Nie podoba Ci się praca urzędu miejskiego , wypowiedz się ! (33)
- czego wam brakuje w kaliszu??? (52)
- PRALNIA MUZYCZNA - KALISZTV (31)
- Czego brakuje na tym portalu? (30)
- Ile mogą zarobić biblioteki na windykacji książek? (29)
- Pomysły zagospodarowania Hali Winiary - dyskusja (26)
- Kto jedzie na koncert MADONNY? (22)
- Ratowanie kaliskich zabytków. (21)
- Kaliska Fantastyka (21)
- Gdzie się bawić ? (24)
- „CZŁOWIEK Z KLASĄ” – Jesienny Konkurs City Jungle i Sensuelle - ZAKOŃCZONY! (20)
- Linkowania :) (19)
- Co nam zostało z "tamtych" lat... (19)
- lekki temat - dobry i niedrogi fryzjer damski w kaliszu? kto poleci? (92)
- Za ile można wynająć mieszkanie w centrum Kalisza? (18)
- "Fotostory" - casting (zakończony) (14)
- 10 edycja tańca z gwiazdami. wasze opinie o tańcach uczestników? (14)
- Co z lokalem po Euphorii? (15)
- Pomoc prawna osobom poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych. (15)
- dentysta / stomatolog (82)
- Rysunek Dnia (11)
- Doda ma chłopaka z Kalisza:) (11)
- mobbing,czyli przesladowanie w miejscu pracy (16)
- 49. KALISKIE SPOTKANIA TEATRALNE - zapraszamy do dyskusji! (9)
- Musimy mieć drugi większy skeyt park ! ! (10)
- Wegetarianizm - co wy na to? (9)
- List Otwarty Do Prezydenta Miasta Kalisza (10)
- Czy Kaliszanie i Ostrowiacy kochają się czy niekoniecznie? Czy jesteśmy zdolni zbudować wspólnie aglomerację kalisko-ostrowską? (21)
- KONCERT MADONNY - wasze opinie (9)
- EGZAMIN NA PRAWO JAZDY (15)

