WNIOSEK

W imieniu Kaliskiego Stowarzyszenia Pomocy dla Zwierząt „Help Animals” wnosimy o wyrażenie zgody na wydanie psa Bogusia (ID 534919), znajdującego się
w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Kaliszu, bez zabiegu kastracji.

UZASADNIENIE

Jednym z działań statutowym Stowarzyszenia jest pomoc zwierzętom. Obecnie
w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt znajduje się pies o imieniu Boguś, któremu Stowarzyszenie chce zapewnić dom oraz opiekę weterynaryjną. Z informacji jakie posiadamy wynika, że pies choruje na nowotwór tarczycy (informacje pochodzą od Kierownika Schroniska). Stowarzyszenie nie miało możliwość wglądu do wyników badań weterynaryjnych, z uwagi na to, że według słów Kierownika czekają na wyniki od 3 tygodni. Zwierzę będzie znajdowało się pod opieką naszego wolontariusza. Z uwagi na to, że pies źle znosi zamknięcie w kojcu, zwierzę robi się coraz bardziej agresywne podczas powrotu do boksu. Na ten moment priorytetową sprawą jest wykonanie operacji usunięcia nowotworu, która będzie w całości finansowana przez Stowarzyszenie i przeprowadzona we Wrocławiu w Klinice dr Niedzielskiego. Stowarzyszenie zobowiązuje się do przeprowadzenia zabiegu kastracji niezwłocznie, kiedy stan zdrowia psa na to pozwoli. Należy także zauważyć, że dwie operacje w obecnym wieku i stanie psa nie są dla niego korzystne. Wydanie psa do adopcji dopiero po wykonaniu zabiegu kastracji (co wiąże się z jego dalszym bezsensowym pobytem w schronisku) ma znamiona znęcania się nad zwierzęciem (pogarszający się stan psychiczny i fizyczny) oraz marnotrawienia środków publicznych. Stowarzyszenie zobowiązuje się do pokrycia wszelkich kosztów związanych z utrzymaniem psa.
DECYZJA KIEROWNIKA SCHRONISKA : najpierw kastracja

Article 20597408 1750802031615003 425093711691686373 n External article
fot. wolontariusze Schroniska

Jeden z członków naszego stowarzyszenia , który zna Bogusia bo pracował w schronisku jako wolontariusz zadeklarował się , że adoptuje tego psa. Stowarzyszenie nasze zadeklarowało, że pokryje koszty leczenia Bogusia w jednej z najlepszych klinik weterynaryjnych w Europie /Klinika dr Niedzielskiego we Wrocławiu /
Sprawa wydawała się prosta. Tymczasem kierownik schroniska wraz z lekarzem schroniskowym / lek.wet. J. Sośnicki / odmówili wydania psa do adopcji bo najpierw chcą go wysterylizować.
Jak można psa chorego z guzem nowotworowym poddawć zabiegowi kastracji . Ten zabieg w kontekście stanu zdrowia psa jest niebezpieczny dla jego życia a w moim odczuciu i przekonaniu nosi znamiona przestępstwa znęcania sie nad zwierzęciem.
Psa trzeba poddać szczegółowym badaniom i na tej podstawie zadecydować o jednej operacji usunięcia guza nowotworowego i jeżeli bedą wskazania medyczne od razu w trakcie jednej operacji poddać kastracji.
Nic nie ujmując kwalifikacjom fachowym lek.wet. J. Sośnickiego uważam , że jego upór w sprawie natychmiastowej kastracji jest bezsensowny a z punktu widzenia medycznego niedopuszczalny.
W powyższej sprawie dzisiaj będziemy interweniować u Pow. Lek. Weterynarii .
Jeżeli to nie przyniesie efektu sprawą zainteresujemy media ogólnokrajowe.
Wydawać by się mogło, że Schronisko będące jednostką organizacyjną Urzędu Miasta powinno z aprobatą przyjąć naszą propozycję ratowania zwierzęcia , leczenia go, wyciągnięcia ze schroniska, zaoszczędzenia kosztów na jakie byłoby narażone Miasto podejmując próbę leczenia zwierzęcia.
Niestety władze schroniska zaczynają traktować schronisko i los zwierząt jak prywatny folwark. Znamy tą sytuację z minionych lat kiedy to schroniskiem zarządzał TOZ. Niestety nic się nie zmieniło w mentalności włodarzy schroniska , ludzi dla których priorytetem powinno być dobro zwierzęcia.
Ponieważ tego nieszczęśnika lekarz chce kroić już w poniedziałek bardzo proszę o wsparcie i pomoc w przejęciu przez nas Bogusia.
W poniedziałek może być już za póżno. Obawiam się , że zwierze może nie przeżyć.

Zobacz także
Thumb 1
Od 1 czerwca rusza sezon basenów zewnętrznych ka...
Thumb 6 kolejka aaa
Zapowiedź 6. kolejki TravelShops Ligi Kaliskiej
Thumb 41524272 472387506579271 624697920846823424 n  3
Sokół pokonany. KKS w finale wielkopolskiego Puc...

Komentarze

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Brak slow na postępowanie władz tego schroniska!!!

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Mój piesek miał nowotwór, każda operacja (osłabienie psa) wpływa korzystnie na rozwój nowotworu, wiec jeśli kierownictwo Kaliskiego schroniska chce skrócić życie Bogusia to są na najlepszej drodze. Dziwna filozofia kierownictwa Kaliskiego schroniska i lekarza veterynarji, przecież on doskonale wie jak kastracja odbije się na zdrowiu tego pieska!

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Pan Sośnicki musi kasę za zabieg dostać i to jest powód. Empatii tam nie ma kasa i tylko kasa się liczy.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Pan Sośnicki musi kasę za zabieg dostać i to jest powód. Empatii tam nie ma kasa i tylko kasa się liczy.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    No i po kilku miesiącach względnego spokoju,zaczęła się jazda z kaliskim schroniskiem……

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    No najlepiej wszystko zamieść pod dywan żeby ludzie mieli "względny spokój " A zwierzęta…kto by się nimi przejmował

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Bo taki nadzór prezydencki nad schroniskiem ze go nie ma i tyle

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Jak piesek ma isc do adopcji to włodarze robią wszystko zeby tylko tej adopcji nie było,wtedy wymyslają problemy,kłada kłody pod nogi słowem UTRUDNIAJA ADOPCJE.ZA ROK TO MY KALSIZANIE TYM WŁODARZOM SCHRONISKA I MIASTA POKAZEMY CZEROWNY KARTONIK I TO MY BEDZIEMY KŁADLI IM KŁODY POD NOGI BO KARMA ZAWSZE WRACA I TO Z PODWÓJNĄ SIŁA

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    No przecież dla biura schroniska zwierzęta są tylko numerami w ewidencji!

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    No przecież chcieliście i robiliście wszystko, aby schronisko stało się jednostką budżetową Miasta Kalisz i co? – znowu nie pasuje? Kierownik jest tu urzędnikiem, ma przepisy, procedury, regulaminy, sumienie zapewne też ale po pracy. Psy i koty to numery ID. Jest porządek i jak ktoś już napisał względny spokój. O to przecież chodziło.Tak to wygląda w schroniskach prowadzonych przez Miasta i osoby prywatne. A, że nie ma miłości, indywidualnego spojrzenia na konkretne przypadki, działań na korzyść zwierząt to boli tylko nielicznych, którzy jednak głową muru nie przebiją. Powodzenia! Walczcie jednak nie tylko o biedaka Bogusia, walczcie o wszystkich tych biedaków ze schroniska.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Dziękujemy za wsparcie.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Bardzo bym chciała zeby ktos wreszcie dostrzegł absurdalność tego regulaminu. Godzi on w prawa zwierząt ,wolontariuszy oraz osób chcących dać dom. Mam nadzieje ,ze Help Animal bedą mogli pomoc

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Wsparcie to jest potrzebne schroniskowym zwierzętom, aby nie dochodziło do urzędniczych absurdów, aby ich dobro było nadrzędne przy poszanowaniu obowiązujących przepisów bo jest to możliwe, aby były zaspokojone ich potrzeby nie tylko te dotyczące głodu i pragnienia oraz tej garstce Wolontariuszy, która tam jeszcze działa, podnosi statystyki adopcyjne, pielęgnuje i troszczy się na tyle, na ile pozwala regulamin niekorzystny dla zwierząt, wyprowadza na spacery, socjalizuje i resocjalizuje, wskazuje oznaki chorób i zmiany w zachowaniu zwierząt a w zamian , co dostaje? Jednych wyrzucono, inni musieli walczyć o przywrócenie, jeszcze inni sami odeszli a tych, którzy działają nazywa się awanturnikami.To jest względny spokój za który musi zapłacić Boguś. Za nim miał się kto ująć. Co z innymi biedakami, które tego szczęścia nie miały i nie będą mieć. To zwierzęta cały czas muszą płacić za okrucieństwo, głupotę, bezduszność najpierw właścicieli, opiekunów a teraz urzędników.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    To wstyd ze ludzie nie moga sie dogadac w takiej prostej sprawie. Brak dobrej woli.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg
    Komentarz ukryty przez użytkowników. Inni czytelnicy uznali ten komentarz za niestosowny. Pokaż mimo wszystko
  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    To po prostu nie miesci sie w glowie! Bezdusznosc, okrucienstwo, wredota, podlosc.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg
    Komentarz ukryty przez użytkowników. Inni czytelnicy uznali ten komentarz za niestosowny. Pokaż mimo wszystko
  • P?s=64&d=identicon&r=pg
    Komentarz ukryty przez użytkowników. Inni czytelnicy uznali ten komentarz za niestosowny. Pokaż mimo wszystko
  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Tak czytam i to zadyma kolejna. Jak się do was dzwoni to łaskawie nikt nie odbiera bo po co to tylko pieniądze zbierać i kasę robić i nic więcej tak myślę. A co z tą hodolą rasowych szczeniaków co ją zlikwidowaliście chyba tylko dla reklamy i telewizji. Czego nie napisaliście że ta prawda to taka kiedy to się wam spodoba. A prawda taka że ludzie wcześniej zgłaszali te maltańczyki rasowe. Sami braliśmy dwa lata temu i płakać się chciało. Tyle czasu widzieliście o tym i nic i wszystko jak najlepiej dla was było. Było wam zgłaszane że tam smród kiła i mogiła mówiąc potocznie. A wy nic. Dopiero jak się mleko miało rozlać to prasa telewizja media i reklama bo trzeba się pokazać łaskawcy wielcy. Jak się robnęło to nagle pamięć wróciła. A LUDZIE TO WAM ZGŁASZALI!!!!! A pieski do Wojtaszek.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Szanowni komentatorzy, przypomnę, że chodzi o ratowanie psa Bogusia ze zdjęcia powyżej przed bezdusznością machiny urzędniczej. Pierwsi pochylili się nad psem Wolontariusze ze schroniska i wysłali w świat apel o pomoc dla starego, chudego, chorego i trudnego psa, z którym z nikt od kilku miesięcy nie wychodzi na spacer ani wybieg. Odpowiedziało HA i ma konkretne rozwiązania korzystne dla psa Bogusia. Wylewając przy tej okazji wiadro pomyj psu nie przysłużycie się a on tej pomocy potrzebuje naprawdę i na wczoraj.Jeżeli macie zastrzeżenia poparte dowodami, co do działalności HA to są na to odpowiednie instytucje a nie portal calisia.pl. Lepiej się jednak nie podpisywać bo wtedy liczy się przesłanie. Teraz zaczęło się liczyć kto pisze i zacznie się poziom rynsztoka. A o Bogusiu, o którego tu chodzi nikt już nie pamięta. Witamy w Kaliszu! To tylko tutaj możliwe.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Proste pytanie ratowanie psa przed czym? Ja chce wiedziec gdzie on bedzie mieszal jakie będzie miał warunki i czy nie bedą gorsze niż w schronisku a obietnice helpów zawsze są bez pokrycia. Kto się będzie opiekował psem?? Myślę że warto to dokładnie sprawdzić!!!!!!

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Mam pytanie.Jak to wygląda w praktyce-czy HA sprawdzając,czy zabierając komuś psa, wchodzi ot tak sobie na czyjąś posesję,czy ma na to jakieś zezwolenie-nakaz i prawo na robienie zdjęć,czy wchodzi z policją lub strażą miejską? Wiele się o tym słyszy,ale jak to wygląda praktycznie.
    Jakie ma uprawnienia do zabierania-bądź,co bądź komuś jego własności.
    Może ktoś odpowiedzieć ?

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    no tak zlecieli się “obrońcy zwierząt” z kosterą na czele… brak słów

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Ratowanie przed obciążającą jego zdrowie kastracją, kastracją, która nie jest priorytetem w leczeniu starego, wyniszczonego psa z nowotworem, co wyraźnie zostało wytłumaczone przez HA, kastracją, którą można odłożyć albo nawet odstąpić od niej ze względów medycznych, bo takie przypadki też się zdarzają i są dopuszczalne.Potencjalny opiekun jest znany i nie mieszka chyba na końcu świata, więc warunki można sprawdzić. Moje proste pytanie brzmi: Co może Bogusiowi zaoferować schronisko? Lato się kończy, jesień i kolejna zima na dworze, sucha karma, którą pies je aby nie umrzeć z głodu, mokrą też może by mu dali, ale kto będzie się narażał na pogryzienie bez potrzeby, na spacery już nie ma kto go wyprowadzać, do lekarza w razie wielkiej potrzeby, bo pies niewspółpracujący, do adopcji nie, bo trudny. Ma więc tak czekać końca swoich dni a my mamy wszyscy być wdzięczni, że go chcą i nawet leczyć będą???

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    To może najpierw sprawdzimy te warunki i będziemy bić pianę dalej ale juz po?

  • P?s=64&d=identicon&r=pg
    Komentarz ukryty przez użytkowników. Inni czytelnicy uznali ten komentarz za niestosowny. Pokaż mimo wszystko
  • P?s=64&d=identicon&r=pg
    Komentarz ukryty przez użytkowników. Inni czytelnicy uznali ten komentarz za niestosowny. Pokaż mimo wszystko
  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Jak można pomóc?

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    wizyta przed adopcja była,kierownik zgodził się na warunki w jakich ma być pies, skoro są tu osoby którym ta adopcja nie pasuje, proszę samemu adoptować tego psa,co łatwo się pluje na innych za kompa?większość z tych mądrych co mają tu tyle do potwierdzenie nie była w schronisku, albo była przez chwilę i nawet nie wie który to pies, krzykacze, jest jeszcze parę takich psów, kto jutro przyjdzie z was po nie?Pies ma raka, tu można chwilowo odstąpić od reguły, tylko co czy jaśnie panujący kierownik z Płocka się przełamie,bo to tylko wewnątrz przepis schroniska czy pies ma być kastrowanyczy nie.To i aż tylko dobra wola jaśnie nam panujacego

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Dr Sosnicki chce zarobić na kastracji – to skandal !!!!!!! !!!

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Po tym wszystkim to już pozostaje modlić się i to do św. Rity ( to, ta od rzeczy beznadziejnych) o porozumienie w sprawie psa Bogusia, który jest stary, ma najprawdopodobniej nowotwór, jest na swoje nieszczęście niekastrowany, kłapie zębami i ma przed sobą marne perspektywy, i niewiele życia. Od tego porozumienia będą zależały jego dalsze losy, zdrowie, adopcja, koniec życia.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    przecież prawą ręką kierownika w schronisku jest członek Help Animals, to kierownik wie dobrze , gdzie idzie pies, jak mu tam będzie.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    przecież prawą ręką kierownika w schronisku jest członek Help Animals, to kierownik wie dobrze , gdzie idzie pies, jak mu tam będzie.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Po raz kolejny apeluję nim zaczniecie się zachwycać adopcją przekonajcie się w jakich warunkach będzie pies mieszkałni kto się będzie nim opiekował. Myślę że w tym przypadku to bardzo ważne!!!!!

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Jestem zawiedziona stanowiskiem Help Animals, nagłaśnianie swojej niemocy. Pisanie na łamach prasy, gdzie z treści wynika, że namawiają i posuwają się do nacisku wobec schroniska do łamania prawa. Schronisko nie może wydać psa bez kastracji, takie mamy prawo a z prawem się nie dyskutuje. “Jednym z działań statutowych Stowarzyszenia jest pomoc zwierzętom” , Boguś jest w trakcie leczenia pod opieką weterynaryjną, ma swój kojec, budę, jedzenie i co ważne potrzebuje teraz dużo spokoju, a nie dodatkowych wrażeń.To na czym polega pomoc? W dalszej treści mamy element straszenia tj. " Jeżeli to nie przyniesie efektu sprawą zainteresujemy media ogólnokrajowe", no i na koniec jest element manipulacji typu: zaoszczędzenie kosztów miasta, sytuacje minionych lat w schronisku./TOZ/. Help Animals, o co właściwie chodzi? O co ta gra? Jest taka mądrość ludowa “jeżeli nie możesz pomóc, to nie przeszkadzaj”

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    a ja chociaż myślałam, że napisałam już wszystko w temacie nie mogę nie odnieść się do komentarza Arra
    Arra powiedz to Bogusiowi, że jest przecież szczęśliwym psem, ma swój kojec w schronisku, budę, jedzenie, opiekę weterynaryjną i tak naprawdę to nie potrzebuje żadnej pomocy no może tylko ten spokój – na pewno się dogadacie, bo ludzie, którzy maja trochę pojęcia i wyobraźni twoich wywodów i mądrości nie kupią.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Odnoszę wrażenie,że jesteś jakąś histeryczką…… najlepiej weź sobie tego Bogusia do domu,do łóżka pod kołdrę-wtedy na pewno będzie szczęśliwy….
    Już kiedyś,o ile dobrze pamiętam,psy leżały na zapchlonych kanapach-miały stworzoną namiastkę domu,brakowało im tylko telewizora,siłowni i basenu.
    Dobrze,że powiatowy lek.wet.skończył z tym idiotycznym pomysłem,a pomysłodawczyni- zdaje się już nie ma w schronisku.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Arra skoro wszystkie psy są tam takie szczęśliwe bo mają kojec,budy jedzenie i weta to po co schronisko propaguje adopcję, po co z tego szczęścia i dobrobytu zabierać koty i.psy.z To takie nieludzkie

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Arra skoro wszystkie psy są tam takie szczęśliwe bo mają kojec,budy jedzenie i weta to po co schronisko propaguje adopcję, po co z tego szczęścia i dobrobytu zabierać koty i.psy.z To takie nieludzkie

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Brak kontaktu z człowiekiem, kojec 24 h, ‘spokoj’ wśród ok.150 psow wokół, z pewnoscia nie pomoże Bogusiowi- a niestety tak wyglada jego zycie w schronisku. Dom to dla niego wspaniała szansa, być może jedyna. Nie wolno tego zaprzepaścić.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Zapoznajcie się z regulaminem schroniska – można wydać zwierzę bez kastracji/sterylizacji jeżeli pies/kot jest chory lub stary. W przypadku Bogusia występują obie przesłanki. Nie rozumiem skąd nagonka na osobę chcącą podarować dom. Z treści komentarzy wynika, że kierownik był na wizycie przed adopcyjnej (co chyba można uznać za szczególne traktowanie ponieważ schronisko w Kaliszu nie przeprowadza takich wizyt). A co do pytań w sprawie kiedy można odebrać zwierzę. Wystarczy poczytać Ustawę o Ochronie Zwierząt – w przypadku niecierpiącym zwłoki przedstawiciele organizacji prozwierzęcej mogą odebrać zwierzę i potem wystąpić o wydanie decyzji. Jeżeli nie jest to taki przypadek, wtedy najpierw pismo do odpowiednich organów. A swoją drogą ostrożnie z tekstami, że HA handluje zwierzętami – to jest pomawianie i jest to karalne. Komentarz “Arra” – bez komentarza. Przecież wszystkie zwierzęta w schronisku są takie szczęśliwe – mają przecież budę, zimny boks, jedzenie, wodę. Po co więc wydawać je do adopcji? Bardzo dobrze, że takie sprawy są nagłaśniane. Oby się udało uratować psa przed bezsensownym zabiegiem kastracji.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Help Animals podzieliło się z internautami informacją o działaniach w sprawie Bogusia.
    Dziękujemy za wszystkie pozytywne jak i negatywne komentarze. Każdy ma prawo pisać co myśli, nie ma natomiast prawa obrażać ludzi. W świetle prawa jest to przestępstwem. Dzisiaj nikt w internecie nie jest anonimowy. Radzimy o tym pamiętać zanim zacznie się rzucać oszczerstwa.
    Zgodnie z przyjętą zasadą Help Animals nie odpowiada na zamieszczone komentarze.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Z tego co wiadomo Bogus będzie w domu w łóżku będzie spal chociaż kierownik schroniska wymaga żeby byl kojec twierdza ze jest agresywny i ze rzuca się na pracowników a psiak wcale nie jest agresywny tylko jest zastraszony przez pracownice schroniska jeden z wolontariuszy z nim pracuję i psiak jest bardzo spokojny i grzeczny pani pracujaca w schronisku szkaluje osobę która chce Bogusia adoptować a sama nie powinna pracować w schronisku po jej wizycie w boksie psy sa przerażone w domu będzie miał naprawdę super

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Jeśli jest możliwość dobrego domu dla psa to dlaczego go nie oddadzą. Po pierwsze będzie miał szansę na wyleczenie przez profesjonalistów z Wrocławia po drugie zwolni miejsce dla następnej biedy…O To chyba my z naszych podatków utrzymujemy schronisko,jeśli jest źle zarządzane to może zmienić zarządcę.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Poczekajmy na rozwój wydarzeń, nie ma sensu bić piany dalej tym bardziej, że przy tej okazji pojawiają się komentarze nie na miejscu, merytorycznie nie związane z apelem HA, które nie służą nikomu i niczemu a już na pewno nie Bogusiowi i strzeżmy się ludzi fałszywych, którzy mają przed oczami tylko tabelki, rubryczki, przepisy, cytaty i inne mądrości, którzy nie widzą zwierząt i ich potrzeb a schronisko przestawiają jako oazę spokoju i szczęśliwości dla zwierząt. Kto przeczytał ze zrozumieniem wie, że są wyraźne przesłanki do wydania Bogusia do adopcji bez zabiegu kastracji i nie jest to ani łamaniem, ani naginaniem prawa, bo takie przypadki też na szczęście regulamin i przepisy przewidują. Cóż jeżeli Arra zna tylko jeden zapis i to wielce niekorzystny dla starego i schorowanego psa to zadaniem organizacji pro zwierzęcej jest bezwzględna, statutowa pomoc, pomoc, której przeszkadzaniem nazwać nie można i HA jasno określiło się tytule – ratujmy Bogusia!!! Przed czym i przed też już wiemy.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Tak czytam i nie wierzę w to co się dzieje i mysle ze nie można przejść obok tego obojętnie i mysle ze trzeba pomóc Bogusiowi i wiem ze bez tv się nie obędzie ktos mówi o łamaniu prawa a to schronisko nie lamie? Ludzie to jest narażanie życia co za weterynarz chyba pomylil zawody ale jak zajmie się tym tv to wróci sprawiedliwość i dobro stan zwierząt aq nie kasa

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Ta obrona pana z Płocka przez pania Prezes Tozu zakonczy sie w momencie zlikwidowania kociarni w Kaliskim schronisku-wtedy bedzie wielkie oburzenie,obraza majestatu,bedzie latała do prezydentów do gazet.Bo teraz najwyrazniej nic nie dociera do tej paniusi.A tak przy okazji pilnuj paniusiu swoje koty na podwórku bo my sasiedzi nie bedzielmy dokarmiac nie Swoje a koty a zwłaszca pani koty i odczep sie pani od wolontariuszy z Kaliskiego Schroniska bo my sasiedzi wiemy co z pani za ziólko.A co do Bogusia widac ze u pani Prezes Toz psów nie ma to co to za prezes który poza kotami nie widzi innych zwierzat tylko koty.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Co u Bogusia???
    scenariusze są 3:
    1.Jest porozumienie, schronisko doszukało się przesłanek do wydania psa bez kastracji a HA jest gwarantem przede wszystkim leczenia a później kastracji i lepszego życia niż w schronisku.
    2.Pies został wykastrowany i to wcale nie jest najgorsza wersja, tzn. jego stan jest na tyle dobry, że można było bez większego niż zwykle ryzyka zabieg przeprowadzić, po okresie rekonwalescencji pójdzie do adopcji. Schronisko pokazało się z pozycji władzy ( my rządzimy, jesteśmy na prawie, wiemy, co robimy i nie ugniemy się przed nikim) i siły ( za nami Ratusz i Powiatowy). I głową muru się nie przebije, szkoda głowy, bo może się przydać w przyszłości.
    3.Kastrację odłożono w czasie – to najgorsza opcja, tzn. pies jest w złej kondycji, nie ma co ryzykować w obecnej sytuacji, trzeba poczekać, poobserwować, podkarmić, wykąpać, nawet był taki , co miał mieć i może miał rehabilitację, więc Boguś może też załapie się na coś extra. Adopcja jeżeli dojdzie do skutku, będzie odwlekana w czasie, będą pojawiać się nowe warunki i utrudnienia w efekcie pies utknie na któryś miesiąc w szpitaliku. Schronisko postawi na swoim, nie może być tak Mówisz-Masz, nawet jak to mówi HA a co dopiero zwykły obywatel tego miasta czy kraju.
    proszę o wiadomości

  • P?s=64&d=identicon&r=pg
    Komentarz ukryty przez użytkowników. Inni czytelnicy uznali ten komentarz za niestosowny. Pokaż mimo wszystko
  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Sceptycznie podchodzę do adopcji Bogusia. Pamiętam założone wydarzenie dotycz. analogicznej sytuacji. Była radość z wyciągnięcia ze schroniska starszego psa z nowotworem, była obietnica leczenia u najlepszych lekarzy. Pies wyruszył w swoją podróż do domku. Pomieszkiwał w hotelikach, domach tymczasowych, został pogryziony, ale był szczęśliwy, leżał na kanapie /foto/, a nie w zimnym boksie. Nie pamiętam, leczenie trwało 2-ce? Pieska nie ma. Wracając do Bogusia. Była wypowiedz, że chodzi o kasę, możliwe. Leczenie, utrzymanie, wyposażenie kosztuje. Schronisku wytykano, że utrzymuje się z Naszych podatków, tak, organizacje pozarządowe natomiast utrzymują się z Naszego 1% podatku + Nasze datki. Jaka jest różnica? Nie ma nic za darmo. Martwię się o los Bogusia, który został uprzedmiotowiony, i mam wątpliwości czy określenie “bezduszność” jest tutaj trafna.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    jest różnica między utrzymaniem urzędu miasta z naszych podatków a przekazaniem 1% . przy pierwszych nie mamy możliwości zrezygnowania z ich utrzymanie, przy drugich jak chcemy to dajemy.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    To w Kaliszu jest jeszcze jakiś TOZ? Podobno ta kobieta już wszystkich członków wystraszyła, a jednosobowo rządzić trochę głupio. ..

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Ja mam pomysł wysterylizujmy włodarzy tego schroniska i tego idiotę weterynarza!!!!!!!

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Dlaczego w tym schronisku jest tak, ze dopiero jak znajduje się osoba chętna do adopcji psa (zwykle problematycznego, chorego i starego) to schronisko stara sie tą adopcję odwlec w czasie? W niedalekiej przeszłości to samo było z Sajanem. Twierdzono wtedy, że pies będzie miał rehabilitanta. Przedłużano adopcję aż zniechęcono zainteresowaną osobę. Obecnie Sajan całymi dniami leży na wybiegu w piachu zjadany przez siedzące na nim muchy. Rehabilitanta nie widać. To samo z Bogusiem – ma wytrzesz od wielu lat i dopiero teraz zauważono, że ma chorą tarczycę? Może należałoby więcej uwagi skierować na psy, regularnie je oglądać i badać, a nie obserwować wolontariuszy rozdających śmiercionośną kiełbasę.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Ostatni komentarz trafiony guz jest bardzo duży i dopiero teraz zobaczyli? Obroża zacisnieta na guzie tez nikt nie widział? I najlepsze zakładasz psiakowi szelki prywatne z domu to nagle znikają co wchodzą tylko dwie osoby pracownik schroniska i wolontariusz

  • P?s=64&d=identicon&r=pg
    Do osoby która to napisała: “Przestan juz truc z tym Bogusiem bo jestes juz nudna jak flaki z olejem ……Bogus……zebyscie sie tak czlowiekiem przejmowali”—-Paniusiu z Toz a kto sie Toba przejmuje,przeciez Ty tylko kotami zyjesz,zobaczymy jaka bedziesz jak kociarnie zlikwidują.Co do Bogusia dlaczego kierwonik nie chce wydac pieska do adopcji bo bo co ,nie bo nie czy o co chodzi a moze on jest sterowany przez Paniusie z Toz który powinien juz nie stniec bo rzadzic jednoosobowo to chyba jest cos nie tak.Co Pani z Kaliskiego Toz powie to kierownik wykonuje bez mrugniecia okiem zeby ten pan za chwile sie nie przejechał na tej paniusi..Co do znuiaknia szelków to robia to pracownicy schroniska,wolontariusze zakaładaja szelki a te szelki minute pozniej znikaja ,moze załozymy sie gdzie te szelki ladują i u kogo bo w schronisku jeste pena nie miła pani która ma 10 psów na posesji i byc moze tam sa te szelki.Kierownik robi wszystko zeby adopcji nie było zeby pieski nie szły do nowych domków a wolontariusze którzy sa za przeproszeniem gnojeni i niedoceniani przez kierownika schroniska dla bezdomnych zwierzat w Kaliszu robia wszytsko zeby były adopcje.Co do smiercionosnje kiełbasy która wybuchła i wolontariusze byli pomawiani o to nawet na stronach facebookowych schronisa urzedu miasta ,panie kierowniku czas prezeprosic wolontariuszy za pomawianie bo dobrze pan wie ze wolontariusze przez pana chory regulamin są tylko w weekendy i zaden wolontariusz nie dokarmia piesków bo tam sa wolontariusze którzy sa dłuzej niz pan w schronisku i wiedzą doskonale ze nie nalezy dokarmiac piesków bo sami wiedza kjak to sie skonczy ,moze czas najwyzszy zwolnic starych pracowników schroniska którzy nienawidza zwierzat i bedą robic wszystko zeby zgnoic wolontariuszy i to co pan mowi to sa pomowienia.
  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Bo kluczem do zrozumienia tego wszystkiego, co dzieje się w schronisku jest Psierociniec – TOZ, Wydział Środowiska, Inspekcja Weterynaryjna nie wybaczą i wszystkie trudne, stare, schorowane psy będą miały dożywocie w schronisku – tak na wszelki wypadek.

    Bezduszność włodarzy kaliskiego schroniska…

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    do Cytatu

    “Bo kluczem do zrozumienia tego wszystkiego, co dzieje się w schronisku jest Psierociniec – TOZ, Wydział Środowiska, Inspekcja Weterynaryjna nie wybaczą i wszystkie trudne, stare, schorowane psy będą miały dożywocie w schronisku – tak na wszelki wypadek.

    Bezduszność włodarzy kaliskiego schroniska…"
    A zródłem do tego jest to co jest napisane w cytacie ze ten ktoś nienawidzi Psierocinca bo ta osoba co prowadzi psierociniec jest osobą której zalezy na zwierzetach ale pewnym osobom z kregu Toz jakikolwiek sie ostał nie pasuje bo nie ma kontroli i nie moze tam smecic jak smeci tu w Kaliskim Schronisku.Paniusiu z Toz czas odejsc ze stanowiska Prezesa i podac sie do dymisji bo robi pani wiele szumu wokoł Siebie a co do czego dochodzi to paniusia sie wypina na wszystkich i doniczego sie nie przyznaje Psietrociniec to sprawa tamtej osoby i odwracanie uwagi od Bogusia i wojny w schronisku to jest nie na miejscu.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Ratowanie psa Bogusia odsłania kulisy i pokazuje środowisko.
    Wiemy już, co trudno zrozumieć i wybaczyć HA, mamy obraz schroniska niestety sprzeczny – dla jednych kojec, buda, miska i opieka weta psom wystarczą inni czepiają się, że giną szelki, że nie zauważają guzów a za to pilnują wolontariuszy i takie tam, dowiedzieliśmy też, że kaliski TOZ działa, kto go reprezentuje i co robi, że w Psierocińcu kochają i troszczą się o psy a mimo to strzegą przed nimi swoich podopiecznych nawet za cenę ich dożywocia w schronisku.
    Każdy jednak rozumie jak umie i chce.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Z ostatniej chwili : Kierownik schroniska wstrzymał wykonanie zabiegu kastracji. Wstrzymał też wydanie Bogusia do adopcji. Zaginęły też szelki Bogusia. Widać niepotrzebne. Boguś ma nie wychodzić z kojca.
    Boguś ma do końca życia być skazany na kojec? Na pewno do tego nie dopuścimy. Liczymy na pomoc wolontariuszy.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Jakim prawem ten urzędnik decyduje o losie powierzonego mu zwierzęcia. Za chwilę okaże się że psa adoptuje schronisko wy lekarz (co już było przerabiane ) I ślad po nim zaginie.Po psie oczywiście bo lekarz niestety w schronisku pozostanie.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Kierownik chciał wojny to bedzie ją miał.Bo wolontariusze nie pozwola aby ksiaze z Płocka blokował adopcje Bogusia .Chciałes ksiąze z Płocka wojny to bedziesz miał Blitzkrieg

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Do Wolo-ano takim prawem,jak urzędnik w NFZ decyduje czy przyznać fundusze na leczenie ciężko chorego dziecka by wyzdrowiało,czy to dziecko ma umrzeć,takim prawem jak dyspozytor w pogotowiu decyduje,czy wysłać karetkę to człowieka z zawałem,czy ten człowiek ma sam dowlec się do szpitala.
    Ogarnij się człowieku-zapomniałeś,że żyjesz w kraju gdzie rządzą tzw.“procedury”,których ni jak nie można obejść.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Szanowna/y pol ostudź emocje i włącz myślenie!
    Wojny już były, mniejsze i większe, podjazdowe, okupacyjne, hybrydowe i były nawet chwilowe rozejmy i co? Do czego doprowadziły? Wszyscy skłóceni, poobrażani, przekonani o swojej racji będą sobie teraz podbierać psy i licytować się, kto im zapewni lepsze życie.
    Trzeba budować POROZUMIENIE. Jest tyle osób zaangażowanych w poprawę losu bezdomniaków. Co czy kto stoi na przeszkodzie, aby działać razem? Może ktoś mądry i rozważny to ogarnie i wyciągnie wnioski.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Do cytatu:“Szanowna/y pol ostudź emocje i włącz myślenie!
    Wojny już były, mniejsze i większe, podjazdowe, okupacyjne, hybrydowe i były nawet chwilowe rozejmy i co? Do czego doprowadziły? Wszyscy skłóceni, poobrażani, przekonani o swojej racji będą sobie teraz podbierać psy i licytować się, kto im zapewni lepsze życie.
    Trzeba budować POROZUMIENIE. Jest tyle osób zaangażowanych w poprawę losu bezdomniaków. Co czy kto stoi na przeszkodzie, aby działać razem? Może ktoś mądry i rozważny to ogarnie i wyciągnie wnioski”Nie wiem kim jestes ale takich głupot to jeszcze nigdy nie czytałem.POROZUMIENIE z kim z ksieciem z Płocka.Ten człowiek jest bnastawiony na hajs,ma gdzies zwierzeta przykład BOGUS-BLOKADA ADOPCJI I WSTRZYMANIE KASTRACJI MAŁO? Wiec Ty włacz myslenie bo myslenie nie szkodzi a wypisywanie głupot takich jak te co czytam w pana/pani wydaniu to o kant stołu mozna rozbic bo to nie pomoze BOGUSIOWI

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Więc pol zrób kolejną wojnę i może nawet uda Ci ją wygrać, wyciągniesz Bogusia ze schroniska i powiesz nie zmienię świata ale dla Bogusia zmieni się cały świat i będzie to święta prawda ale co z inni psami, co ze Sajanem i jemu podobnymi, które już są i nowe też przybędą to tylko kwestia czasu. Czemu nie walczyłeś o inne psy? Dlaczego dopiero za Bogusiem ktoś a konkretnie HA się ujął i czy ma to charakter incydentalny czy też stanie nową regułą pomaganie zwierzętom w schronisku?

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    do Cytatu:Więc pol zrób kolejną wojnę i może nawet uda Ci ją wygrać, wyciągniesz Bogusia ze schroniska i powiesz nie zmienię świata ale dla Bogusia zmieni się cały świat i będzie to święta prawda ale co z inni psami, co ze Sajanem i jemu podobnymi, które już są i nowe też przybędą to tylko kwestia czasu. Czemu nie walczyłeś o inne psy? Dlaczego dopiero za Bogusiem ktoś a konkretnie HA się ujął i czy ma to charakter incydentalny czy też stanie nową regułą pomaganie zwierzętom w schronisku?.Widac ze ktoś sie czepia ludzi.Sajanem szanowna pani czy pan to dawno wolontariusze walczą i widac ze ten ktoś nic nie wie co sie dzieje w schronisku.Wolontariusze w przeciwienstwie do Ksiecia z Płcka jak to POL ujął interesuja sie wszystkimi pieskami wiec prosze nie wmawiac opinni publicznej ze nie intetresuja sie zadnymi pieskami bo wolontariusze sa oddani pieskom a ksiąze z Płocka już nie.I czy wojna jest czy jej nie ma to nie pana lub pani sprawa ale Ksiąz e zPłocka tej wojny nie wygra a prezydent Kalsiza nie bedzie wiecznie nadstawiał tyłka za ksiecia z Płocka

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    I widac ze ten ktoś próbuje poprzze takie wpisy oszukac opinie publiczna i zamiesc temat Bogusia pod dywan-skonczyły sie czasy ukrywania czego kolwiek pod dywan.BOGUS czy chce ksiaze z Płocka chce czy nie chce bedzie uwolniony ze szponów Ksiecia z Płocka

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    To skandal ze niby przyjaciele zwierząt z animalsów chcą oddać psa w takie warunki. dobrze było pisane że z lepszych miejsc zabierały helpy psy. Jak tak wszystko o wszystkich wiecie to sprawcie tę hacjende pod lasem. To będzie tragedia dla tego psa i ludzi sąsiadów. Ludzie chcą mieć spokój a nie agresywnego psa na podwórku bez płota. Żeby nie było nieszczęścia. Sprawdzie przede wszystkim KTO tego psa chce bo to wielki znak zapytania a nie pies. Bo może być biednie ale normalnie! A tam tak nie jest. To że ktoś sprząta helpom podwurka to znaczy że może wziąść każdego psa? To jak to jest. Normalnym ludziom psy zwijacie bo niby źle robiie naloty w musdurkach i z bronią a do jeszcze większych dziur psy dajecie bo to wasi niby jacy znajomi? Wolontariusze co wszystko o wszystkim wiecie to może tam pojedziecie? Chociaż raz nie normalnych ludzi nagabujcie a tych co trzeba!!!!!!

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    do Cytatu :To skandal ze niby przyjaciele zwierząt z animalsów chcą oddać psa w takie warunki. dobrze było pisane że z lepszych miejsc zabierały helpy psy. Jak tak wszystko o wszystkich wiecie to sprawcie tę hacjende pod lasem. To będzie tragedia dla tego psa i ludzi sąsiadów. Ludzie chcą mieć spokój a nie agresywnego psa na podwórku bez płota. Żeby nie było nieszczęścia. Sprawdzie przede wszystkim KTO tego psa chce bo to wielki znak zapytania a nie pies. Bo może być biednie ale normalnie! A tam tak nie jest. To że ktoś sprząta helpom podwurka to znaczy że może wziąść każdego psa? To jak to jest. Normalnym ludziom psy zwijacie bo niby źle robiie naloty w musdurkach i z bronią a do jeszcze większych dziur psy dajecie bo to wasi niby jacy znajomi? Wolontariusze co wszystko o wszystkim wiecie to może tam pojedziecie? Chociaż raz nie normalnych ludzi nagabujcie a tych co trzeba!!!!!!.
    Wiesz co człowieku wez zobacz czy Ciebie nie ma za drzwiami i pomysl dwa razy za nim co koliek napiszesz.Jakie HA jest takie jest ale oni o zwierzeta walcza do konca wie nie czepiaj sie HA bo TOZ nie robi nic zeby Bogusia uratowac bo tylko kotki sa wazniejsze.Aha czepiasz sie wolontariuszy tak gdyby nie oni to o Bogusiu nie było by mowy a tak wolontariusze zrobili swietną robote-szacun wolontariusze

  • P?s=64&d=identicon&r=pg
    Komentarz ukryty przez użytkowników. Inni czytelnicy uznali ten komentarz za niestosowny. Pokaż mimo wszystko
  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    A zaraz zaraz. A czy ten opluwany przez was weterynarz to nie jest waszym nadwornym lekarzem waszych zwierzat ze stowarzyszenia??? Wam to leczy doskonale i wtedy full zaufania i opieke te zwierzeta maja wtedy świetną, a w schronisku to już jakoś zwoje mu się przegrzewają i jest do niczego? Coś się tutaj nie kleji drogi Help Animals. Sami do niego latacie jak kot z pęcherzem, fakturki pewnie na bieżąco regulujecie jak na wszelkie fundacje “przelewowe” przystało, ale teraz zstąpił na was Duch św. Oczy się wam otworzyły i zaczęliście głosić prawdę. Zdecydujcie się na jedną wersję bo niektórzy mogą poczuć się nieco zagubieni. Przynajmniej ci co myślą.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Jak mówi stare porzekadło jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. A pieniądze zbiera się w oparciu o wrzawę medialną, w oparciu o jakiś “drastyczny” przypadek. Puszcza się coś w eter i wszystko zaczyna żyć swoim życiem. Tym razem jak ktoś napisał skarbonka ma cztery łapy i ogon. Nieważne jest nic innego. Ważne że można na Bogusia zbierać pieniądze. Mozna zrobić sobie darmową reklamę. Bo pod postem o gołębiu uratowanym przez Help Animalsów było tylko kilka komentarzy. A tu taki wysyp. Ale pewnie sprawa ma też drugie dno. Mówią na mieście, że p. Piechowiak od dawna zabiegał o doworzenie psów z ościennych gmin do schroniska. Schronisko się nie zgodziło i dosięgła go zemsta helpów. Kierownik ma rację.Dużo psów, gorsze warunki dla kaliskich psiaków. Czy więc helpom chodzi o dobro naszych kaliskich psów czy o własny interes? Odbiór psa od gminy to kolosalne pieniądze liczone w tysiącach za jedną sztukę! A Boguś. Tu nie o Bogusia chodzi.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Zostawmy pranie brudów, wzajemne oskarżanie się, wyciąganie powinowactw, przedstawianie własnych wersji, bo prawd tyle i ile ludzi i nie twórzmy historii na wyrost bo nie to chodzi i znowu wszystko się rozmywa.
    Nagle i wszystkim zaczęło zależeć na psie. Jest w schronisku 2,5 roku. Nigdy nie był kompleksowo przebadany ani nawet dobrze obejrzany mimo, że jego wygląd wskazywał na proces chorobowy. Obrożę miał tę samą od samego początku bo żaden pracownik nie podjął się jej zmiany. Nie był przez żadnego z nich dotykany, głaskany a co dopiero mówić o szukaniu guzków. Pies z etykietką “groźny”. Gdy nie było pracownika, który miał go pod opieką nikt u niego nie sprzątał nawet przez kilka dni, nikt nie dołożył słomy i szukano chętnego aby dolać wody lub wykorzystywano czas, gdy był na spacerze z Wolontariuszką, gdy jeszcze był wyprowadzany (to akurat była pozytywna współpraca, jedna z niewielu niestety). Pogryzł a może tylko ugryzł i wolontariuszy i pracowników, szczególnie panów. W ubiegłym roku był u lekarza, miał robione badanie krwi i było leczenie ( wole zmniejszyło się). W tym roku był wyprowadzany na spacery sporadycznie a później już wcale przez kilka miesięcy. Był sam, omijany przez wszystkich z braku zrozumienia, wiedzy, doświadczenia, czasu i nagle stał się bohaterem calisii i wszyscy wiedzą jaki on jest i co dla niego jest najlepsze. Nie znacie psa, nie byliście z nim na spacerze, nie pogłaskaliście go nigdy, nie rzucaliście mu patyków, nie bawiliście się z nim, nie patrzył na was z nadzieją. NIE ZROZUMIECIE więc czym jest dla niego adopcja.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Skoro pracownicy nie,radzą sobie z psem agresywnym który jest przez to zaniedbywany. To dlaczego tak bardzo upieraja się żeby został w schronisku.Jeśli jest taka potrzeba dlaczego nie ma w tym schronisku behawiorysty? Chyba są na to pieniądze? To są psy po przejściach i skoro są niewygodne to będą je usypiać? Kiepsko to wszystko jest zarządzane za nasze pieniadze oj kiepsko!

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Skoro pracownicy nie,radzą sobie z psem agresywnym który jest przez to zaniedbywany. To dlaczego tak bardzo upieraja się żeby został w schronisku.Jeśli jest taka potrzeba dlaczego nie ma w tym schronisku behawiorysty? Chyba są na to pieniądze? To są psy po przejściach i skoro są niewygodne to będą je usypiać? Kiepsko to wszystko jest zarządzane za nasze pieniadze oj kiepsko!

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Masakra te komentarze!

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Do osoby która pisze"30 sie 21:41

    Zostawmy pranie brudów, wzajemne oskarżanie się, wyciąganie powinowactw, przedstawianie własnych wersji, bo prawd tyle i ile ludzi i nie twórzmy historii na wyrost bo nie to chodzi i znowu wszystko się rozmywa" mylicie sie mówiąc ze ktos go nie zna Bogus jest bardzo spokojnym psiakiem i uwierzcie wiem co mówię bo co dzień z nim wychodzę i nie ma w nim agresji ani na spacerach ani w boksie a co do obroży byl u weterynarza to nie można było mu zdjąć nikt nie widział ze się wciska w guz?? O Bogusiu można dużo pisac ale po co jak was to nie obchodzi bo wolicie jeździć po sobie

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Do “Taka prawda”słuchja prezesie Toz Kalisz Twoje złlote czasy sie skoncża jak nie bedziesz miała wpływu na kierownika schroniska jak bedzie nowy kierownik.I nie mozemy sie doczekac jak zlikwiduja kociarnie wtedy zobaczymy jaka pani prezes bedzie lament głosiła na cały swiat.Wszyscy wiedza ze prezes Toz Kaliskiego nienawidzi HA.Bo HA przynajmnie j działa al pani prezes TOZ W Kaliszu nic nie robi poza riobieniem szumu wokoł siebie.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    do autora :taka prawda, pani sama kupowała te zlewki na obiad, skleroza??Proszę pilnować swojego podwórka bo już sąsiedzi do straży miejskiej piszą, że Pani koty i psy po ulicy biegają. A to u prezes nie wypada.Są adopcje źle, nie ma adopcji źle, Proszę przeczytać regulamin schroniska, wyraźnie jest opisane kiedy odstępuje się od kastracji.A jak Pani ma zastrzeżenia do HA to czemu korzysta Pani z ich pomocy, bardzo brzydko z pani pomocy. Za te pomówienie powinni oddać panią do sądu

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    do autora :taka prawda, pani sama kupowała te zlewki na obiad, skleroza??Proszę pilnować swojego podwórka bo już sąsiedzi do straży miejskiej piszą, że Pani koty i psy po ulicy biegają. A to u prezes nie wypada.Są adopcje źle, nie ma adopcji źle, Proszę przeczytać regulamin schroniska, wyraźnie jest opisane kiedy odstępuje się od kastracji.A jak Pani ma zastrzeżenia do HA to czemu korzysta Pani z ich pomocy, bardzo brzydko z pani pomocy. Za te pomówienie powinni oddać panią do sądu

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    do Bartek – Jestem z Tobą i Bogusiem, żeby była jasność sytuacji.
    Przy okazji staram się obiektywnie i bezstronnie komentować to, co dzieje się wokół jego historii. Zmęczonych tematem pocieszę, że dziś zakończę. Jeszcze tylko kilka spraw aby domknąć temat. Cieszę się, że znowu ktoś odkrył w Bogusiu psa z którym można budować więź, z którym można się zaprzyjaźnić ale trzeba przyjąć też do wiadomości, że ten pies może w sytuacji stresowej poradzić sobie na swój sposób i trzeba być na to przygotowanym, bo nie sposób wszystko przewidzieć. Boguś to przykład psa, który nie poradził sobie ze schroniskową rzeczywistością tak jak byśmy tego chcieli a on jednak sobie radzi i wypracował mechanizmy obronne, bo takie miał może wcześniejsze doświadczenia, bo mu nikt specjalnie nie pomógł a stosowanie metod awersyjnych pozwoliło jednemu pracownikowi wejść do boxu, nakarmić, posprzątać, doprowadzić do lekarza i na tym koniec. I jeszcze wymowna obserwacja: Kiedyś Boguś wracał ze spaceru z Wolo, na terenie schroniska już, na ich drodze pojawił się jego opiekun, pies poznał go, ucieszył się i podszedł aby się przywitać a osoba prowadząca go na to pozwoliła i tu szok – pracownik zamarł w bezruchu, automatycznie cofnął ręce, pies powąchał, popatrzył i poszedł do siebie. Smutne …Proszę nie mieszać z błotem pracownika, ani już nikogo. Tylko zrozumieć, że niektórym psom i również kotom w schronisku nie pomoże nawet najlepszy specjalista. Pewnym rozwiązaniem dla trudnych psów był Box Eksperymentalny , ale też nie do końca i nie w każdym przypadku, dopiero mądra adopcja potrafiła zdziałać cuda. Dlatego proszę, żeby nie odbierać szansy Bogusiowi na adopcję a jeżeli prawdą jest, to o czym ludzie piszą w komentarzach to zorganizujmy coś wspólnie – tyle osób zainteresowanych jego losem przecież jest – dla Bogusia – kojec, ogrodzenie czy co tam potrzeba. Rozumiem też tutaj odpowiedzialność osób wydających psa. Zamiast więc wałkować temat setny raz w internecie może potrzeba i warto zrobić coś w realu.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Dochodza słuchy ze jak nie ma wolontariuszy w schronisku a sa ludzie którzy sa zaitertesowani adopcją pieska to w schronisku jest pewna pracownica która zniecheca ludzi do adopcji.Jest tak jest to ta osoba bije bande z ksieciem z Płocka

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    W niedzielę zaginęły w Schronisku szelki Bogusia. Szelki, których nigdy z psa nie zdejmowano. Kupiliśmy nowe. Ktoś złośliwie je przeciął / zdjęcie /.
    Chcieliśmy , żeby Boguś był adoptowany przez HA. Niestety dostaliśmy odmowę bo podobno Schronisko może tylko wydawać zwierzęta do adopcji osobom fizycznym. Tego jednak regulamin nie precyzuje. Mimo wszystko jeden z naszych członków występując już jako osoba fizyczna chciał adoptować Bogusia. Też odmowa bo Boguś musi być najpierw wykastrowany. Po naszym sprzeciwie spowodowanym złym stanem zdrowia psa odstąpiono od kastracji. Psa nam jednak nie wydano.
    Dzisiaj 31 sierpnia 2017r Boguś “zniknął”. Podobno został przewieziony na konsultacje do lekarza. Nie wiemy co się z psem dzieje . Do póżnych godzin wieczornych Boguś nie trafił do Schroniska.
    Nie rozumiemy stanowiska Kierownika Schroniska. Chcemy pomóc i zapewnić Bogusiowi na nasz koszt leczenie w jednej z najlepszych w Polsce lecznic. Chcemy "wyciągnąć " go z koszmaru Schroniska. Dlaczego kierownictwo Schroniska z uporem maniaka rzuca nam kłody pod nogi. Jakim prawem Kierownik traktuje Schronisko jak prywatny folwark?

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Nikt kto nie był w schronisku i nie widział Bogusia za kratami boksu, nie zrozumie, że ta adopcja to jedyna szansa dla niego. Taką jedyną szansę w swoim życiu miał półtora roku temu Misiek, pół roku temu Sajan. Utrudniano wydanie, były wielkie plany leczenia psów. Misiek i Sajan po dziś dzień są w schronisku. Stare, schorowane psy, które jeśli dożyją- spędzą kolejną zimę na mrozie. Sajan dogorywa na wybiegu. Mam nadzieję, że Boguś nie podzieli ich losu. Nie zmarnujmy tej jedynej szansy dla niego, niech idzie do jedynego człowieka, który jest chętny go adoptować.Biednie w domu to pies ma mieć gorzej? Już trafiały do schroniska psy zabrane od bogatych wychudzone, zaniedbane i schorowane. Brak płotu a czy ktoś powiedział, że Boguś będzie siedział całe dnie na podwórku?
    Dajmy Bogusiowi szansę na normalne życie chociaż na te ostatnie chwile, bo ile mu zostało? Dwa czy trzy lata…?

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Kilka faktów o animalsach: w mojej opini chcą przejąć schronisko razem z wolontariatem. Nie wiem jaki ten kierownik jest ale schronisko wygląda o niebo lepiej niż za czasów kierowniczki z animalsów i tozu. Poza tym urągacie mu że z Płocka. No i dobrze bo tu w Kaliszu mamy taki towarzyski misz masz, że nikt z Kalisza nie odważyłby się wam drodzy “przyjaciele zwierząt” postawić i zrobić z wami porządku. Gryzliście się jak dzikie psy o wszystko. Animalsi z Tozem, Animalsi z bihewiorystką, Toz z urzędem miejskim, a później to już pies z kulawą nogą nie nadążył czytać tego wszystkiego i nadążyć. Kto jeszcze pamięta aferę z tym, że helpy do sądu poszły, że nie mogą prowadzić schroniska tylko TOZ??? Sprawa śmierdzi na kilometr. Helpy robią aferę o psa jakich setki. A jak pies idzie tam gdzie ludzie mówią to znaczy do blaszanego baraku w teren nieogrodzony do kogoś kto na bakier jest z kodeksem to już faktycznie na niezłą minę Animalsi chcą kierownika wpakować. I o to chodzi. Tu nie chodzi o dobro zwierzęcia bo ja nie wiem czy pies co całe życie w schronisku siedział jest przyzwyczajony do miejsca i ludzi i otoczenia nagle na ostatnie dni ma być uszczęśliwiony i przeniesiony do takich luksusów.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Dajcie hieny zaślepione zemstą i forsą odejść temu psu w spokoju. A jak nie to zapraszam do reklamowanego tak przez panią z help animals ps. starsza blondynka Wojtyszek.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Do Cała prawada.Matko Tereso od Kotów pilnuj swoje koty bo lataja po podwórkach sasiadów i straz miejska sie zajmie sie ta sprarwa.Wszyscy wiemy ze Matka Teresa od kotów nienawidzi HA i nawet gdyby HA chciało przekjąs schronisko razem z wolontariatem to maja do tego pełne prawo i nic Matce Teresie do kotów do tego.Jak przejma schronisoko to wróca normalne czasy wolontariatu ,normalne godzin y i pieski będa szły do adopcji i bedzie wiadomo gdzie pieski są.A Ksieciu z Płocka wogóle nie zalezy na pieskach,wiadomo o co mu chodzi tylko hajs sie liczy i takie złosliwe blokowanie adopcji Bogusia i wstrzymanie kastacji mówi samo za siebie t,ten człowiek przyszedł sie nahapac i potem zniknie jak kamfora i słuch o nim się zapadniue.Na obecna chwil;e jest beznadziejnie w Kaliskim Schronisku-blokowanie adopcji,wtrzymywanie kastracji,nie mówiąc o podłym postepowaniu wobec wolontariuszy

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Więc trzeba miec nadzieje ze Bogus zostanie wyrwany ze szponów ksiecia z Płocka i HA wygra tą wojnę

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Przemuś jedni robią swoje a inni biegają za chłopakiem z gimnazjum po schronisku. Aż się chłopak popłakał i w ubikacji zamknoł. A ty tak waliłeś w te drzwi od ubikacji jakby cię wczorajsza grochówka pogoniła. Mam radę. Ty się od cudzych kotów odkoleguj. Zawsze na garnuszku u mamy chłop czterdziestoletni i nieskalany żadna pracą. Znajdź w końcu pierwszą pracę i nie naciagaj ludzi w internecie na darmowe rowery i aparaty cyfrowe. A jak kogoś księciem z Płocka nazywasz to uważaj bo cię ktoś kiedyś kmiotkiem z Tyńca nazwać może.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Coś to schronisko nie ma szczęścia do wybujałego ego osób z Płocka! Wielki żal.pl…

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Kochani Przyjaciele kaliskich zwierzątek! Wasza adoptynka szuka swojego człowieka przez wielkie “C”. Pozdrawiam was cieplutko i słonecznie i życzę Państwu pięknego weekendu. P.S. Pamietajmy dzień kotków już blisko. P.S. 2 Prawda jest tylko córką czasu, którego nie zostało mi wiele. P.S.3 Najlepszy antydepresant to zdjęcie sprzed 10 lat, na które patrzysz jedząc czekoladę, P.S. 4 W sprawie adopcji proszę dzwonić całą dobę pod numer 666-970-187.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    O co chodzi z tym nr telefonu? Czy o adopcję Bogusia ?

  • P?s=64&d=identicon&r=pg
    Stowarzyszenie Pomocy dla Zwierząt Help Animals

    Szanowny Panie,
    w związku z pańskim pismem zamieszczonym również na portalu Calisia.pl pragnę wyjaśnić, że pies Boguś, którego wybrał sobie członek pańskiego stowarzyszenia, nie jest psem do adopcji. Pies ten był już od 27 marca b.r. badany przez lekarza opiekującego się zwierzętami w schronisku w związku z problemami metabolicznymi – postępujące wychudzenie. Badaniem biochemicznym krwi stwierdzono u niego problemy z funkcjonowaniem tarczycy i wdrożono stosowną suplementację hormonalną. Jednak w lipcu w trakcie kolejnego badania kontrolnego w tym USG stwierdzono rozrost guzowaty tarczycy, który w szybkim tempie postępował. Badanie histopatologiczne rozrostu wykonane w Kaliszu na początku sierpnia, nie wykazało obecności komórek rakowych co nieco nas uspokoiło i pozwalało jeszcze myśleć o ewentualnej adopcji. Jednak wykonane po miesiącu powtórne badanie szybko rosnącego guza w specjalistycznej przychodni Neovet dr Wojciecha Hildebranda we Wrocławiu, nie pozostawiło nam złudzeń, że jest to jednak gruczolakorak tarczycy o bardzo intensywnym wzroście. Dodatkowo po wykonanym badaniu tomograficznym w Klinice Weterynaryjnej dr Dariusza Niedzielskiego, stwierdzono naciek guza na narządy szyi i liczne przerzuty do płuc, co czyni go już nieoperacyjnym. Pies jest obecnie objęty opieką paliatywną i ze względu na terminalny charakter choroby nie nadaje się do adopcji. Osobiście jestem poirytowany postawą Stowarzyszenia Help Animals i jego Prezesa, który próbuje wywoływać ogólnopolską awanturę, wykorzystując terminalną chorobę Bogusia do dyskredytowania kierownika kaliskiego schroniska i lekarza opiekującego się ciężko chorym zwierzęciem. Uporczywe nękanie Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Kaliszu , mailami kierowanymi za jego pośrednictwem do lekarza opiekującego się zwierzętami w schronisku jest niczym innym jak próbą zaszkodzenia mnie i mojej praktyce weterynaryjnej. Apeluję więc do Pana Prezesa o bardziej asertywną postawę w próbach osiągania własnych celów i nie rozgrywanie losów bezdomnych zwierząt będących pod opieką kaliskiego schroniska dla ciągłego udowadniania wszystkim potrzeby istnienia Stowarzyszenia Help Animals Z poważaniem
    Lekarz weterynarii Jacek Sośnicki

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Ale czy nie lepiej żeby ten bardzo chory pies spędził ostatnie chwile w domu z ludźmi. To chyba lepsze niż beton I kraty w schronisku. Przecież leki mogą mu podawać jego nowi właściciele. Dlaczego bezduszne przepisy na to nie zezwalają. A może czyjaś ambicja…To jest niezrozumiałe i okrutne Proszę o merytoryczny powód.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Kolejny przypadek tego, że lekarz schroniskowy robi z kaliskiego schroniska swój prywatny ogródek. Skazuje psa na wieczny pobyt w schronie mimo czekajacego na niego domu I człowieka który go zna i wie jak z nim postępować i go leczyć. O to chodzi w schroniskach, by zwierzęta znajdowały domy z ludźmi którzy je kochają! W tym przypadku adopcyjny człowiek zna tego psiaka, jego potrzeby, choroby, także to tylko jakieś wewnętrzne blokady lekarza schroniskowego zatrzymują tego psa w schronisku. Najwidoczniej lekarz schroniskowy potrzebuje jeszcze bardziej wzbogacić się na tym psie nie wypuszczając go ze schroniska.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Biedny psiak cierpi na tym, że lekarz schroniskowy chce się na jego chorobie wzbogacić.I traci szansę na kochający dom…

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Że co? Pies nieadopcyjny? Osobiście współpracowałam z kilkoma fundacjami i przebywały tam psy w różnym stanie odbierane np z pseudohodowli czy bardzo zaniedbane. Rzeczywiście zdarzalo sie, ze niektóre psy musiały być pod stałą opieką weterynarza, brać leki, często przeprowadzano różne zabiegi… i zawsze, ale to zawsze w przypadkach przewlekle chorych psow próbowano znaleźć tzw stały dom tymczasowy. Dzięki temu pies mógł socjalizowac się z czlowiekiem, zadbany, w swoim ciepłym kącie mógł szybciej dojść do siebie albo w spokoju doczekać do końca swoich dni. Zapisy w umowie regulowaly tez sprawę kastracji/sterylizacji, ze w momencie zlego stanu zdrowia, czy innych powazych przeslanek, zabieg moze byc odroczony. A w przypadku Bogusia tak wiasnie jest – zabieg ten może miec fatalne skutki.. Skoro jest leczony paliatywnie, to dlaczego leczenie to nie może się odbyć w ciepłym domu i ciszy, poza kratami kojca? Czyżby pan doktor po prostu chciał jeszcze dorobić na biednym psie Nie rozumiem tego chorego uporu kierownictwa, bo myślę że skoro jest chętna osoba, zna sytuacje psa, przeszła wizyte przedadopcyja, to schronisko powinno wydać Bogusia nawet do tzw stalego domu tymczasowego. Tym bardziej ze psiak ma szansę być leczony we Wrocławiu co zapewnia HE… ale niestety schronisko nie myśli o psie, tylko o tym by zarobić i utrzeć nos HE.. A przez te chore przepychanki tracą tylko zwierzęta, które niestety nic nie powiedza.. :(

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Biedni animalsi schronisko im biznes psuje i psa nie chce wydać. Smuteczek.
    Tym bardziej smutne że nie chodzi o psa a o pieniądze, które można wyciągnąć na chorego psa…
    Już nie pamiętamy jak to w schronisku “sielankowo” było za poprzedniego kierownictwa?

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Jak tak bardzo wszystkim przeszkadza HA, to dlaczego schronisko nie sfinansuje leczenia…? Chodzi mi o wydanie psa do domu tymczasowego (nawet jako nieadopcyjnefo) i jednoczesne finansowanie leczenia. I kazdy bedzie zadowolony… a domowe warunki na pewno pomogą dojść mu do siebie lub w spokoju przezyc ostatnie dni…

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    za poprzednich kierownictw nikt nie przetrzymywał latami chorych psów w "szpitalu’ tylko starano się im znaleźć domy. komentarz wyzej napisała chyba osoba która nie wie ile kosztuje leczenie starego chorego psa. zenada.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Was trzeba wyleczyć……ze złudzeń.Pies,u którego stwierdzono raka-raka-czyli nieuleczalną chorobę-jaki dom zastępczy,jakie leczenie we Wrocławiu? Czy wy macie we łbach poprzewracane?
    Tego psa trzeba poddać eutanazji,by nie cierpiał-o ile cierpi,ale taką decyzję podejmuje lekarz,a nie publiczność zgromadzona na tym forum.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Głupota powyższego komentarza pokazuje jak w tym schronisku traktuje się psy.
    Najważniejsze to utrzeć nosa konkurencji i kasa z naszych podatków zostanie w schronisku. Zawsze na.chorego psa.można wypisywać trochę wyższe faktury a jeszcze delegacja do Wrocławia do specjalisty…
    A to.że pies skończy żywot w zimnym boksie wśród obojętnych pracowników zamiast swoim człowiekiem…
    Przecież to tylko kolejny nerwów w ewidencji

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Byłam świadkiem gdy ten sam lekarz wydał do adopcji maleńką suczkę. Pies był już wtedy w stanie prawie agonialnym dziura w podniebieniu z powodu kamienia, zaawansowane ropomacicze,i ogólnie pies nie rokujący długiego życia. Pani która ją adoptowała walczyła do końca ale sunieczka nie przeżyła. Umarła jednak w domku gdzie była bardzo kochana. I koniec życia spędziła w ciepłym domku u ludzi którzy ją kochali i do dzisiaj nie pogodzii się z przegraną.Dlaczego Bogus nieoze.dostać takiej samej szansy?

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Do Kaliszanka.Dyskusja z Tobą,to dopiero była by głupotą, gdyż do ciebie żadne argumenty nie docierają,jesteś jeszcze na to za młoda,ale ja nie o tym.
    Zarzucanie komuś przekręty finansowe cyt.“Zawsze na chorego psa można wypisywać trochę wyższe faktury…..”, zakrawa na pomówienie na forum publicznym,więc zanim coś znowu napiszesz,to waż słowa,bo to jest karalne…..dziewczyno.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Czy nie jest prawdą ze faktury na chorego psa są wyższe niż na zdrowego z racji wydatków na leki i zabiegi to naturalne ze chory pies kosztuje więcej i nie ma w tym nic dziwnego. To jest fakt a nie pomówienie .To Ty interpretujesz to po swojemu i Ty mówisz ze to jest przekręt zastanów się co piszesz.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    A skąd ty o tym wiesz,masz wgląd do faktur? Dobrze,ze się zreflektowałaś i próbujesz się nieudolnie tłumaczyć,ale następnym razem poradź się mamy,zanim coś, komuś będziesz próbowała zarzucić.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Problemy z czytaniem ze zrozumieniem Pani Prezes?Ktoś się tutaj z czegoś tłumaczy? Nie trzeba zaglądać do faktur żeby wiedzieć rzeczy oczywiste.Pani ma jakąś manię prześladowczą z tymi zarzutami i przekrętami…współczuję ☺

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Wojny,wojenki,obelgi…..
    Mam wrażenie,że częsc ludzi zapomniała czemu ma służyć schronisko i po co zostało stworzone oraz jaką idea mu przyświeca….
    To bardzo smutne! Tragicznie smutne…
    Kto na tym cierpi??? Oczywiście,że te biedne,wielokrotnie doświadczone przez człowieka stworzenia…..
    Wstyd ludzie! Wstyd!
    Paragrafy i procedury są potrzebne,by uporządkować wiele kwestii,ale przede wszystkim CZLOWIEK musi pamiętać czemu i komu to ma służyć….
    Tylko….trzeba być CZLOWIEKIEM…..

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Wojny,wojenki,obelgi…..
    Mam wrażenie,że częsc ludzi zapomniała czemu ma służyć schronisko i po co zostało stworzone oraz jaką idea mu przyświeca….
    To bardzo smutne! Tragicznie smutne…
    Kto na tym cierpi??? Oczywiście,że te biedne,wielokrotnie doświadczone przez człowieka stworzenia…..
    Wstyd ludzie! Wstyd!
    Paragrafy i procedury są potrzebne,by uporządkować wiele kwestii,ale przede wszystkim CZLOWIEK musi pamiętać czemu i komu to ma służyć….
    Tylko….trzeba być CZLOWIEKIEM…..

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    To prawda ale od kiedy schroniskiem zarządzają urzędnicy ajważniejsze są paragrafy i przepisy…Ci dla których ono powstało głosu nie mają

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Laicy już zarządzali ..i dobrze się nie skończyło.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Pudło.Nie jestem Panią Prezes,ani Panem Prezesem-intuicja zawodzi.Jestem tylko obserwatorem,jednakże na miejscu kierownictwa rozpędziłbym ten cały wolontariat na cztery wiatry,gdyż brudy pierze się we własnym domu,a nie wywleka na publiczne forum.Skoro nie odpowiadają ci przepisy i paragrafy,to stwórz własne-prywatne schronisko i wtedy sama będziesz ustalała warunki,jak to jest w Wojtyszkach…… .
    Skończyłem tą jałową dyskusję.Bez odbioru.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Hahaha w regulaminie nie ma żadnego paragrafu dotyczącego nieadopcyjnosci psów chorych. Zapraszam do lektury. To nie prywatny folwark tylko czesc urzędu miasta oplacanego z naszych podatkow

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Do komentarza z 1 września godzina 17:32.Wszyscy wiemy kto ten komentarz napisał i wszyscy znamy prawde co sie działo w schronisku jak był ten gówniarz Oskar- z tym dzieciakime nawet rodzice sobie nie radza a i tak wiele smrodu po sobie pozostawił.Widac tez po tym komentarz i ze ta osoba jest nie w temacie i nic nie wie i nie zna realiów i nie zna faktów i wogóle ta osoba jest odaljenowana od rzeczywistoci.Najpierw sprawdza sie fakty a potem sie wypisuje komentarz.Bo na ta chwile to w tamtym komentarzu to jest stek bzdur napisanych i wyssanych z palca

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Pani Matka Teresa od Kotów moze przestanie pani sie odzywac i wkładac nos tam gdzie nie trzenba. Miesza Matka Teresa od kotów w dlaszym ciagu.Napuszcza gówniarza na wolontariuszy i wymysla jakie bajeczki.Jak widac pani prezes to zaciera rece ze Boguś nie jest do adopcji.a co z pani kotami zyja wogóle?Fakturami matko Terso od kotów nie zasłonisz adopcji Bogusia.Pies Szanowny panie weterynarzu ni jest pi8eskiem do eksperymetów tylko jest pieskiem do adopcji i wymyslanie czegos zeby tylko pies nie poszedł do adopcji pokazuje ze pan panie weterynarzu trzyma z uzredam miasta i kierownictwem schroniska.Jak to mowią w Polsce kazdy urzedas chce zarobic kase na pieskach i tak jest w przypadku schroniska dla bezdomnych zwierząt.Zeby nie byłoze ten sam kwadraci wyskoczy:NAJWYRAZNIEJ WOLONTARIUSZE MAJA DOŚC ATAKÓW NA sWOJE OSOBY I MIELI PRAWO TO NAPISAC.Tak wiec konczaąc jesli tak jest ze schronisko a zwłaszcxa kieriwnictwo zarabia na nieszcesciu zwierzaków to chyba czas szanowne kierownictwo opuscic schronisko am weterynarze pognac na cztery wiatry

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Do komentarza z "03 wrz 22:34 " sam sie podaj do eutanazji

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Help Animals przyjeło zasadę nie odpowiadania na komentarze. W tym jednak przypadku robimy wyjątek i odpowiemy Panu doktorowi opiekującemu sie schroniskowymi zwierzętami:

    Niezbyt dobrze o opiece lekarsko- weterynaryjnej w schronisku świadczy fakt, że od marca nie potrafiono właściwie zdiagnozować Bogusia i wdrożyć właściwego leczenia. Hormony nie rozwiązują problemu. Już wtedy w marcu trzeba było zasięgnąć opinii specjalistycznych lecznic we Wrocławiu. Zrobiono to dopiero teraz w chwili jak nasze stowarzyszenie zainteresowało sie tym biedakiem i chciało przejąc go do adopcji celem podjęcia specjalistycznego leczenia. Do ostatniej chwili nie wiedzieliście jaki jest stan psa o czym świadczy zakwestionowana przez nas decyzja o kastracji. Kastracja śmiertelnie chorego zwierzęcia ? o czym to świadczy. Odpowiedż pozostawiam Panu.
    Na koniec – my nie musimy wszystkim udowadniać potrzeby istnienia Stowarzyszenia to raczej Pan dr musi udowadniać potrzebę zatrudniania go w schronisku i bronić swojego prestiżu i prestiżu przełożonych. Jeszcze jedno nas różni . Wrażliwość na los zwierząt. Inaczej patrzy się na ten problem czerpiąc z tego profity finansowe a inaczej działając charytatywnie. W naszym pojęciu nie ma prawa istnieć kategoria : pies nie adopcyjny" . Kto o tym decyduje i jakie ma do tego moralne prawo. Paragrafy są dla ludzi ale ludzi potrafiących z nich właściwie korzystać.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Czy ktoś z komentujących myśli chociaż przez chwilę o psie? O tym, że przez chore ambicjonalne gierki nie daje szansy by biedny chory bezdomny pies mógł umrzeć w domu, zaznać miłości? Prawdziwej troski? Tam gdzie jestem wolontariuszka, błagam o taką szansę dla starych schorowanych psów. I wszyscy włącznie z dyrekcja cieszymy się gdy taka szansa się pojawia. Nie jestem w stanie pojąć tej chorej sytuacji. Gdzie etyka Pana weterynarza? Może tam gdzie ma ją minister Szyszko.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Czy ktoś z komentujących myśli chociaż przez chwilę o psie? O tym, że przez chore ambicjonalne gierki nie daje szansy by biedny chory bezdomny pies mógł umrzeć w domu, zaznać miłości? Prawdziwej troski? Tam gdzie jestem wolontariuszka, błagam o taką szansę dla starych schorowanych psów. I wszyscy włącznie z dyrekcja cieszymy się gdy taka szansa się pojawia. Nie jestem w stanie pojąć tej chorej sytuacji. Gdzie etyka Pana weterynarza? Może tam gdzie ma ją minister Szyszko.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Czy ktoś z komentujących myśli chociaż przez chwilę o psie? O tym, że przez chore ambicjonalne gierki nie daje szansy by biedny chory bezdomny pies mógł umrzeć w domu, zaznać miłości? Prawdziwej troski? Tam gdzie jestem wolontariuszka, błagam o taką szansę dla starych schorowanych psów. I wszyscy włącznie z dyrekcja cieszymy się gdy taka szansa się pojawia. Nie jestem w stanie pojąć tej chorej sytuacji. Gdzie etyka Pana weterynarza? Może tam gdzie ma ją minister Szyszko.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Pies każdy czy młody szczeniak czy staruszek czy zdrowy czy chory ma prawo do szczęścia u boku swojego człowieka jest szansa na dom szansa na leczenie Ale kierownik i lekarz chcą decydować dając wyrok że pies ma odejść w schronisku wiem że zwierzęta chore szybciej dochodzą do siebie w domu u boku kochającego człowieka ile takich psów jak Bogus straciło szansę na adopcję bo kierownik sobie coś uroil?a może niech kierownik odpowie jak to możliwe żeby w okresie trwania kwarantanny pies który trafił do schroniska i powinien być na niej 14 dni po 10 dniach jej trwania znalazł się u mnie znaleziony jako przybleda?na zadane na to pytanie do dzisiaj nikt mi nie odpowiedział dziwne co? ZMIANA WŁADZY W KALISZU I TYM SAMYM ZMIANA KIEROWNICTWA W NASZYM KALISKIM SCHRONISKU

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Pies każdy czy młody szczeniak czy staruszek czy zdrowy czy chory ma prawo do szczęścia u boku swojego człowieka jest szansa na dom szansa na leczenie Ale kierownik i lekarz chcą decydować dając wyrok że pies ma odejść w schronisku wiem że zwierzęta chore szybciej dochodzą do siebie w domu u boku kochającego człowieka ile takich psów jak Bogus straciło szansę na adopcję bo kierownik sobie coś uroil?a może niech kierownik odpowie jak to możliwe żeby w okresie trwania kwarantanny pies który trafił do schroniska i powinien być na niej 14 dni po 10 dniach jej trwania znalazł się u mnie znaleziony jako przybleda?na zadane na to pytanie do dzisiaj nikt mi nie odpowiedział dziwne co? ZMIANA WŁADZY W KALISZU I TYM SAMYM ZMIANA KIEROWNICTWA W NASZYM KALISKIM SCHRONISKU

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Pies każdy czy młody szczeniak czy staruszek czy zdrowy czy chory ma prawo do szczęścia u boku swojego człowieka jest szansa na dom szansa na leczenie Ale kierownik i lekarz chcą decydować dając wyrok że pies ma odejść w schronisku wiem że zwierzęta chore szybciej dochodzą do siebie w domu u boku kochającego człowieka ile takich psów jak Bogus straciło szansę na adopcję bo kierownik sobie coś uroil?a może niech kierownik odpowie jak to możliwe żeby w okresie trwania kwarantanny pies który trafił do schroniska i powinien być na niej 14 dni po 10 dniach jej trwania znalazł się u mnie znaleziony jako przybleda?na zadane na to pytanie do dzisiaj nikt mi nie odpowiedział dziwne co? ZMIANA WŁADZY W KALISZU I TYM SAMYM ZMIANA KIEROWNICTWA W NASZYM KALISKIM SCHRONISKU

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Kaliskie schronisko dla zwierząt stworzyło nową kategorię “pies nieadopcyjny”, kategorię której nie przewiduje żaden regulamin ani przepisy, kategorię, która budzi zdziwienie w innych schroniskach i niedowierzanie normalnych ludzi. Schronisko nie jest niczyją prywatną własnością, jest utrzymywane z pieniędzy podatników czyli nas Kaliszan i mamy prawo wyrazić swoją opinię domagać się odpowiedzi w trybie informacji publicznej na pytanie: Kto jest autorem tej kategorii i jakie jest jej umocowanie prawne bo moralnego nie ma i nie będzie. Warto pisać w imieniu tych, którzy głosu nie mają.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Schronisko- czyli miejsce TYMCZASOWEGO przebywania psa… Jak oni mogą powiedzieć, że pies jest NIEADOPCYJNY?!?! Jak można skazywać psa na dożywocie w schronisku?!!? Ich zadaniem jest znalezienie psu domu a nie skazywanie go do końca życia na betonowy boks bez miłości, kochającego człowieka i własnego domu… bo tak se stwierdzili…!!! SKANDAL!!!

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Oficjalne stanowisko schroniska w sprawie Bogusia i jego leczenia znajdziecie tutaj: https://www.facebook.com/kalisz.schronisko/posts/493109477710323

  • P?s=64&d=identicon&r=pg
    Komentarz ukryty przez użytkowników. Inni czytelnicy uznali ten komentarz za niestosowny. Pokaż mimo wszystko
  • P?s=64&d=identicon&r=pg
    Komentarz ukryty przez użytkowników. Inni czytelnicy uznali ten komentarz za niestosowny. Pokaż mimo wszystko
  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Przepis art. 216 k.k. stanowi, iż:

    § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

    § 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

    To tyle kodeks karny, pozostaje jeszcze art. 23 kodeksu cywilnego- naruszenie dóbr osobistych i zapewne kierownik schroniska skorzysta już wkrótce z tej możliwości. Sprawy zaszły za daleko.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Czytam i oczom nie wierzę. Panu kierownikowi z kaliskiego schroniska to chyba woda sodowa i stanowisko na cieplej posadce uderzyły do głowy. Poukładał bezsensowne regulaminy,zrównał wolontariuszy z ziemia,psom zafundował boks z pusta buda oraz miska z karma najgorszej jakości. Wyremontowane wybiegi stają puste ,kocioł warzelny- nie używany, chętni do adopcji czekają tygodniami i jeszcze pan życia i śmierci bedzie wstrzymywał adopcje psiaka ,którego szanse na bycie w domu z człowiekiem sa minimalne. Wstyd. Niech Pan przestanie sie kompromitować i odda stanowisko komuś kto naprawde bedzie dbał o zwierzęta a nie o wizerunek schroniska. Pana notowania lecą w dół z każdym tygodniem. Ale czego sie spodziewać po człowieku ,ktory zatrudnił u siebie w biurze swoją kochankę i tak juz trzy osoby grzeją stołki a psy nikogo z Was nie interesują . Mam nadziej ,ze Help Animals doprowadzi ta sprawę do końca a pies Boguś zazna jeszcze dobra ze strony człowieka i nie spędzi zimy w boksie .

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Przepis art. 216 k.k. stanowi, iż:

    § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

    § 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

    To tyle kodeks karny, pozostaje jeszcze art. 23 kodeksu cywilnego- naruszenie dóbr osobistych i zapewne kierownik schroniska skorzysta już wkrótce z tej możliwości. Sprawy zaszły za daleko.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Oficjalne stanowisko schroniska w sprawie Bogusia i jego leczenia znajdziecie tutaj: https://www.facebook.com/kalisz.schronisko/posts/493109477710323

    Z dwóch powodów przedrukowujemy ten tekst. Po pierwsze chcemy Państwu ułatwić do niego dostęp a po drugie z dziwnych przyczyn na stronie schroniska na fb znikają komentarze, w tym i nasz w którym odnosimy się do pisma Kierownika.

    Schronisko dla zwierząt w Kaliszu
    Wczoraj o 10:24 •
    Informacja o stanie zdrowia Bogusia.
    1. Boguś jest leczony od marca. Ma rozrost tarczycy potwierdzony badaniem USG oraz badaniami krwi. Interpretacja wyników z marca 2017r. z wrocławskiego laboratorium weterynaryjnego VETLAB (nr badania 8158-03-17) wskazuje na niedoczynność tarczycy, inne parametry w normie. Dnia 27.03 zrobione zostaje również RTG klatki piersiowej, które niczego nie wykazuje. W schronisku wdrożono leczenie farmakologiczne, standardowe w takim przypadku. Nie jest więc prawdą jak twierdzi Help Animals, że schronisko dopiero od sierpnia leczyło psa. Wyniki badań, poza poziomem tyroksyny były w normie, a cały proces leczenia, w tym nagrane w marcu na płyty badanie RTG był na bieżąco dokumentowany.
    2. W początku sierpnia (po lipcowym USG) wykonano pobranie wycinka do badań histopatologicznych z racji powiększającego się guza, który nie wykazał obecności komórek nowotworowych. Środek dezynfekcyjny koloru zielonego, użyty po pobraniu wycinka, a widoczny na białej sierści psa, zwraca uwagę wolontariuszy.
    3. Dnia 13 lipca prezes Help Animals zwraca się z prośbą do schroniska o przyjmowanie zwierząt od stowarzyszenia z okolicznych gmin, a nawet województw. Argumentuje to tym, że Help Animals nie ma własnego schroniska, a domy tymczasowe stowarzyszenia są już maksymalnie zapełnione. Dostaje odpowiedź, że jest to niemożliwe, ponieważ schronisko jest finansowane przez Miasto Kalisz i nie ma możliwości prawnych, finansowych, ani lokalowych, żeby działać na większą skalę. Nie jest moim celem uczynienie z kaliskiego schroniska molocha na 300-400 psów, a okoliczne gminy same powinny działać (również w porozumieniu ze sobą ) w celu budowy nowych schronisk dla zwierząt, co przekazuję listownie prezesowi Help Animals.
    4. Miesiąc później (połowa sierpnia) Help Animals żąda wydania Bogusia na stowarzyszenie. Te samo stowarzyszenie, które jeszcze niedawno nie miało miejsca na psy przyjmowane z własnych interwencji. Prezes stowarzyszenia krytykuje poziom opieki weterynaryjnej w schronisku pomimo, że nie zna historii leczenia Bogusia (nigdy o to nie pytał), a samo stowarzyszenie korzysta z usług tego samego lekarza weterynarii, który opiekuje się zwierzętami z kaliskiego schroniska.
    5. Help Animals dostaje odpowiedź odmowną na prośbę o natychmiastowe wydanie psa. Powód? Po pierwsze czekamy na wynik badania histopatologicznego Bogusia, po drugie schronisko wydaje zwierzęta tylko osobom prywatnym. Naszym celem jest znalezienie każdemu zwierzęciu domu, a nie domu tymczasowego lub komercyjnego hoteliku, z którego pies czy kot będzie „przerzucany” do kolejnych tego typu miejsc. Przypomina mi się historia psa Leona, który zabrany w 2015r. z nowotworem nosa był przenoszony między takimi właśnie instytucjami. W jednym z hotelików został pogryziony w zmianę nowotworową, aż w końcu odszedł w warunkach nie lepszych od tych, które mogło zapewnić mu schronisko.
    6. Wobec odmowy wydania psa Help Animals stawia ultimatum, albo wydaję psa natychmiast albo cyt.: „inaczej to załatwimy”. Pies nadal pozostaje w schronisku. Help Animals przyprowadza osobę chcącą adoptować Bogusia, za którą ręczy i której zobowiązuje się pomagać w utrzymaniu psa.
    7. W międzyczasie niezależnie od negatywnego wyniku z sierpnia na obecność komórek nowotworowych guz się powiększa. Stąd też potrzebna jest szersza diagnostyka. Pies zostaje poddany we Wrocławiu badaniu tomografem komputerowym i biopsji. Okazuje się, że ma zjadliwy, szybko postępujący i nieoperacyjny złośliwy nowotwór z naciekami na płuca i tchawicę.
    8. Osoba przez cały czas rekomendowana przez Help Animals jako przyszły opiekun Bogusia zostaje negatywnie zweryfikowana przez Wydział Kryminalny Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. Policjanci poszukujący na terenie schroniska tej osoby wprost stwierdzają, żeby nigdy nie wydawać jej psa, zwłaszcza agresywnego.
    Adam Wyszatycki

    Nasza odpowiedź :

    W odpowiedzi na wpis zamieszczony na oficjalnym profilu portalu społecznościowym, przez Kierownika Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Kaliszu, pana Adama Wyszatyckiego, Kaliskie Stowarzyszenie Pomocy dla Zwierząt “Help Animals” informuje:

    Ad. 1 Leczenie psa Bogusia jak widać po jego obecnym stanie nie przyniosło pożądanego efektu. W przypadku tak poważnego stanu psa należałoby zasięgnąć opinii drugiego lekarza weterynarii w kwestii leczenia. Jak widać skorzystano wyłącznie z laboratorium we Wrocławiu.
    Ad. 2 Nie dotyczy
    Ad. 3 Stowarzyszenie wystąpiło z pismem do Kierownika Schroniska o nawiązanie współpracy – odpowiedź negatywna. Jak sam Kierownik zauważa była to prośba i nie żądanie. W naszej ocenie powoływanie się na to pismo w sprawie Bogusia jest bezpodstawne.
    Ad. 4 Stowarzyszenie nigdy niczego nie żąda. Jest to nadinterpretacja Kierownika. Nieprawdą jest, że Stowarzyszenie nie pytało o stan zdrowia psa czy wyniki. Za każdym razem uzyskiwaliśmy tą samą odpowiedź – czekamy na wyniki. Prawdą jest natomiast, że Stowarzyszenie KORZYSTAŁO z usług lekarza weterynarii Jacka Sośnickiego. Jednak dodatkowo przeprowadzało konsultacje u innych lekarzy (często nawet u 3-4 lekarzy weterynarii). Jako organizacja zajmująca się także ujawnianiem przestępstw wobec zwierząt, nasze sprawy nie mogą bazować wyłącznie na opinii jednego lekarza weterynarii.
    Ad. 5 W regulaminie Schroniska nigdzie nie ma wzmianki, że nie można zwierzęcia wydać pod opiekę organizacji, której statutowym celem jest pomoc zwierzętom. Nawet Ustawa o Ochronie Zwierząt mówi wyraźnie, że jeżeli zwierzę nie może przebywać w schronisku może zostać umieszczone pod opieką organizacji pro zwierzęcej. Tutaj należy podkreślić, że pan Kierownik w zeszłym roku wydał do adopcji psa Falko organizacji prozwierzęcej. Tak więc o co tu chodzi panie Kierowniku? Chcemy zaznaczyć, że psa Bogusia chcieliśmy adoptować, a nie umieszczać w domu tymczasowym czy hoteliku.
    Ad. 6 Jest to pomówienie, że “załatwimy to inaczej”. Osoba, która chciała adoptować Bogusia jest wolontariuszem w schronisku. Ta osoba zwróciła się do Stowarzyszenia o pomoc w przeprowadzeniu procesu adopcji. Nieprawdą też jest, że “Stowarzyszenie przyprowadziło”.
    Ad. 7 Mimo tak złego stanu zdrowia lekarz weterynarii postanawia kastrować psa. Skoro pies jest tak poważnie chory zabieg kastracji byłby dla niego wyrokiem śmierci.
    Ad. 8 Bardzo dobrze, że Pan Kierownik ujawnił publicznie przestępstwo przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu (art. 231 Kodeksu Karnego). W tej sprawie złożyliśmy zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez policjantów. Bardzo prosilibyśmy o wskazanie jakie warunki trzeba spełniać aby policja weryfikowała potencjalne domy adopcyjne. Stowarzyszenie jest bardzo zainteresowane jak udało się panu pozyskać policję do przeprowadzania wizyt przed adopcyjnych. Stwierdzenie, że Boguś jest psem agresywnym jest błędne. Niesamowitą więź między psem a wolontariuszem, którego pan szkaluje, może potwierdzić m.in. lekarz weterynarii z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Kaliszu, która widziała ich obu.
    Stowarzyszenie chce także poinformować, że czuje się wyróżnione przez Kierownika, który osobiście przeprowadził wizytę przed adopcyjną. Wyróżnienie tym większe, że takowe wizyty w ogóle nie są przeprowadzane. Pan Kierownik chciał aby dla Bogusia wybudować kojec, mimo informacji, że pies będzie znajdować się w domu a spać będzie w łóżku. Zastanawia nas nagły zwrot akcji w sprawie adopcji psa – jak tylko wpłynęło pismo z prośbą o adopcję psa, pracownik schroniska skontaktował się z wolontariuszem, aby przyszedł i zaczął “zaprzyjaźniać się” z psem. Po niedługiej chwili nastąpił “zwrot w akcji” – nagle pracownik schroniska zaczął utrudniać kontakty z psem, zginęły szelki Bogusia (które potem znaleziono przecięte) a pan Kierownik zaczął piętrzyć problemy. Najpierw zasłaniał się tym, że zwierzę musi być wykastrowane. Jednak regulamin wyraźnie mówił, że jeżeli zwierzę jest chore można odstąpić od tego zabiegu.
    Należy podkreślić, że w zeszłym roku Stowarzyszenie stanęło murem za Kierownikiem, kiedy przejmował schronisko. Jednak z perspektywy czasu uznajemy, że był to błąd. Pan Kierownik zrobił sobie prywatny folwark ze schroniska.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    No cóż panie prezesie, nie doceniał pan swoich dziewczyn więc wezwał wolontariuszy na pomoc, a tu więcej niż troszkę “wymknęło” się spod kontroli, prawda? Ale wstyd dla HA.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Zdecydowanie WSTYD dla kierownika i jego ekipy!

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    WSTYD dla kierownika i tych pseudopracowników w biurze schronuska.Czas najwyzszy tą ekipe wyrzucic z biura schroniska oraz tych pseudopracowników w terenie schroniska.CZAS na zmainy i NOWEGO kierownika który kocha zwierzeta a nie kase jak w przypadku tego kierownika który na tąchwile kieruje tzn nieudolnie kieruje schroniskiem

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Jakie to jest żałosne żeby czepiać się do chłopaka z gimnazjum! Wstyd! A co do Bogusia ile w was jadu!

  • P?s=64&d=identicon&r=pg
    Komentarz ukryty przez użytkowników. Inni czytelnicy uznali ten komentarz za niestosowny. Pokaż mimo wszystko
  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Ale wyobrażenie mają o sobie. A najpierw do szkoły pouczyć się, a potem do kierowania schroniskiem. Sama chęć do rządzenia nie wystarczy.

  • P?s=64&d=identicon&r=pg

    Jest takie powiedzenie Salus aegroti suprema lex. My je kierujemy również do zwierząt. Taka jest nasza dewiza.
    Uważam, że należy zakończyć już ten wątek. Dziękujemy Państwu za wszystkie komentarze zarówno te pozytywne jak i negatywne.




Drogi Użytkowniku Portalu Calisia.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie jesteś anonimowy!

Uwaga: Komentarze zamieszczane na www.Calisia.pl przez użytkowników nie są na bieżąco moderowane. Jeśli zauważysz wpis obrażający kogokolwiek możesz: zgłosić obraźliwy komentarz do usunięcia mailem na adres redakcja@calisia.pl. Zareagujemy najszybciej jak jest to możliwe.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za treść których Calisia.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.




Thumb zrzut ekranu 2017 11 02 o 16.08.20

Zamieszkaj na Osiedlu Panorama Park II





Article 49937968 2456667807695012 2560500648214790144 n

Zimowy Festiwal Kawy




Thumb dentical logo
Msm icon 30
NZOZ Dentical
Thumb matuszk fizjoterapia uslugi
Msm icon 30
Gabinet Fizjoterapii Estetycznej i Medycznej Matuszak
Thumb 39400681 2076890515677692 4664888534237184000 n
Msm icon 30
Marysieńka
Thumb zrzut ekranu 2015 08 14  godz. 15.34.08
Msm icon 30
Galeria Tęcza - prawdziwe centrum handlowo - rozrywkowe
Thumb mika
Msm icon 30
Mika-Stal
więcej»